Podstawowe informacje na temat Juniora zaprezentował kilka dni temu zespół zajmujący się w Mozilli projektowaniem produktów. W przeglądarce bynajmniej nie znajdziemy zakładek czy paska wyszukiwania.
Czytaj także: Firefox 14 beta dla Androida już dostępny
Zamiast interfejsu znanego z innych przeglądarek Junior ma się po prostu skupić na wyświetlaniu internetu. Do nawigacji między stronami będziemy musieli wykorzystywać proste gesty i zaledwie trzy przyciski (wstecz, do przodu, a także ostatni do wyświetlania listy niedawno odwiedzanych stron, zakładek oraz wyszukiwarki).
Nowe narzędzie, podobnie jak wszystkie inne przeglądarki w App Store, będzie opierało się na silniku Webkit. Mozilla słusznie zauważa, że tworzenie kolejnego programu, który byłby łudząco podobny do innych nie jest najlepszym pomysłem, a w związku z tym firma skupia się na stymulowaniu innowacji.
Warto pamiętać, że Mozilla przygotowuje również przeglądarkę dla Androida, a od jakiegoś czasu pracuje nad prostym interfejsem dla tabletów z „Zielonym Robotem”. Wiele zmian zachodzi również w wersji narzędzia dla komputerów biurkowych. Firefox 13 udostępniony na początku miesiąca wyświetla na przykład miniaturki odwiedzanych ostatnio stron czy wspiera protokół SPDY.
Czytaj także: Facebook zaproponuje Operę zamiast Chrome?
Film, który towarzyszył temu materiałowi, nie jest już dostępny w serwisie YouTube.





