Monitoring wykrywający "czułości i przekręty"

12-05-2009, 14:00

Kamery nadzorujące w jednej z sieci marketów w Massachusetts nie tylko nagrywają pracowników i klientów, ale także wykrywają oznaki "czułości" wyrażane przy kasach. Jak wykazały śledztwa, kasjerzy zasłaniają się czułymi gestami i słowami, by niezauważenie prześlizgnąć towary obok czytnika cen lub pominąć je w czasie kasowania zakupów swoich znajomych.

Kierownictwo sklepu swoją decyzję instalacji tego typu kamer argumentuje, że ludzkie oko nie jest wystarczająco czułe, by wyłapać takie zachowania nieuczciwych kasjerów, dlatego potrzebna jest technologia do ukrócenia procederu.

Zastosowany w systemie monitoringu algorytm został tak ustawiony, by wyłapywać gesty "czułości", dzięki czemu ochrona sieci supermarketów nie musi siedzieć przed monitorem i przewijać setki taśm w poszukiwaniu oszustów. W momencie wykrycia przez system nadzorujący podejrzanej "czułości" zawiadamia on kierownictwo i prezentuje odpowiedni materiał filmowy.

System stworzony przez firmę StopLift przeszukuje obraz wideo pod kątem różnych gestów, następnie decyduje, czy są to typowe gesty wykonywane podczas obsługi kasy, czy nie. Eksperymentalny monitoring jest bardzo czuły i w fazie testów alarmował nawet w sytuacjach, gdy kasjerzy przez roztargnienie pomijali produkty przy kasowaniu.

Tego typu rozwiązania dają nadzieję na rychłe opracowanie systemów monitorowania, których zadaniem byłaby ochrona ludzkiego życia. Przykładowo mogłyby pomagać w wykrywaniu porywaczy samolotów i wskazywać ich wśród niewinnych pasażerów. Unia Europejska już przekazała pewne fundusze na taki projekt - informuje Yahoo za agencją Associated Press.

W przedsięwzięciu brytyjskiego Uniwersytetu Reading i kilku europejskich firm prowadzone są badania nad wykorzystaniem systemu monitoringu do identyfikacji zagrożeń w samolotach pasażerskich. Jak wyjaśnia dr James Ferryman, testowany system kamer, skierowany na głowę i górną część tułowia pasażera, ma wykrywać potencjalne symptomy, np. nadmierne pocenie się. Następnie dane z kamer oraz innych sensorów, m.in. audio czujników, poddawane są analizie centralnego systemu, który w razie stwierdzenia zagrożenia przekaże ostrzeżenie załodze samolotu.

Nadal istnieje jednak wiele wątpliwości co do trafności wykrywania tzw. „potencjalnego początku akcji terrorystycznej”, fałszywych alarmów, kosztów tego typu rozwiązań, a także nadużyć, do jakich mogą prowadzić. Mimo to podjęto już pierwsze próby wdrożeń.

W ubiegłym roku nowatorski system monitoringu zainstalowano na ulicach Chicago (USA). Także w Polsce planowane są podobne przedsięwzięcia. Jak podaje Gazeta Wyborcza, w 2010 roku mieszkańcy Gdańska będą mogli się poczuć bezpieczniej dzięki miejskiemu systemowi monitoringu, który będzie potrafił wychwycić np. uliczną bójkę i powiadomić o tym patrolującego okolice policjanta SMS-em. Inicjatorzy tego pomysłu przekonują, że podobny system znakomicie sprawdził się w Londynie, gdzie przestępczość spadła natychmiast po jego wprowadzeniu dwa lata temu.


Następny artykuł » zamknij

Rage-Race w Wirtualnej Polsce

Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Październik 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031