Komputery osobiste w odwrocie
Piąty kwartał z rzędu spadła sprzedaż komputerów osobistych w Japonii, uznawanej za najważniejszy wyznacznik trendów rynkowych. Czy i kiedy nastąpi zmierzch pecetów?
Drugi kwartał 2007 roku przyniósł spadek sprzedaży komputerów osobistych o 4,8% oraz laptopów o 3,1%. Analitycy zastanawiają się, czy konsekwentnie coraz gorsze wyniki sprzedaży to trwały trend, który przynieść może zmierzch komputerów osobistych - donosi agencja Associated Press.
Dorastające pokolenie młodych Japończyków najpierw oswaja się bowiem z telefonami komórkowymi. Te posiadają coraz więcej funkcji, zwłaszcza multimedialnych, które w dużej mierze decydują teraz o atrakcyjności danego sprzętu. Coraz mniejsze znaczenie w przypadku komputerów mają wielkość dysku czy prędkość procesora, coraz większą wagę przywiązuje się do możliwości odtwarzania filmów lub oglądania zdjęć. To z kolei, za znacznie mniejsze pieniądze, umożliwiają telefony komórkowe czy najnowsze iPody.
O ile Japonia przeżywać może zmierzch "pecetów", gdzie społeczeństwo jest zamożne, o tyle inne regiony świata, głównie kraje rozwijające się, wnoszą coraz większy wkład w globalną sprzedaż. W całej Azji sprzedaż urosła o blisko 22%.
Szybki rozwój usług multimedialnych dla telefonów komórkowych, a także sam rozwój tychże sprawia, że branża komputerowa powinna pod innym kątem zacząć patrzeć na swoje rynkowe działania. Coraz lepsze parametry komputerów osobistych same w sobie nie sprawią, że ich sprzedaż zacznie rosnąć. Przykład Japonii pokazuje też, że komputer to już nie tylko narzędzie pracy, ale i centrum rozrywki. Tę funkcję natomiast znacznie łatwiej można realizować z niewielkim urządzeniem mieszczącym się w kieszeni.