Internet mobilny ma 14% udziału w całkowitym ruchu internetowym w Polsce. Średnia europejska to 6%. W 2018 r. użytkownicy krajowych sieci mobilnych wykorzystali w sumie ponad 3 mld GB danych. To ponad dwa razy więcej niż w 2016 r. W Polsce aż 21% danych w sieciach mobilnych jest przesyłane na obszarach wiejskich i mniejszych miast, czyli tam, gdzie dostęp do szerokopasmowego internetu przewodowego bywa ograniczony. Według CISCO, w 2022 roku udział internetu mobilnego w całkowitym ruchu internetowym wzrośnie w Polsce do 22% oraz do 10% w Europie. Prędkość mobilnego internetu w Europie wzrośnie w tym samym czasie z 16 Mb/s do 50 Mb/s (w Polsce skok z 11,3 Mb/s do zaledwie 33 M/s).
Restrykcyjne normy uniemożliwiają rozwój internetu w Polsce
Polskie normy pola elektromagnetycznego (PEM) są najbardziej restrykcyjne w Europie zarówno w zakresie poziomu pól jak i sposobu ich pomiaru. Odbiegają nawet stukrotnie od przyjętych w zdecydowanej większości państw UE oraz świata. Przyczyna jest prosta – oparto je na założeniach sprzed okresu dostępności telefonu komórkowego. Niestety stare regulacje uniemożliwiają rozbudowę infrastruktury dla mobilnego internetu.
Obowiązujące w Polsce normy PEM nie pozwolą na zbudowanie sieci nowej generacji
Według raportu Instytutu Łączności nawet obecnie przy stosunkowo niskim zagęszczeniu stacji bazowych, występujące w wielu miejscach poziomy pola elektromagnetycznego (PEM) mogą być bliskie obowiązującym w Polsce limitom. W praktyce oznacza to brak realnej możliwości rozbudowy istniejących sieci we wszystkich typach analizowanych obszarów (wielkomiejskim, miejskim, podmiejskim i wiejskim).
W ciągu najbliższych 2-3 lat obecna konfiguracja sieci nie będzie w stanie obsłużyć prognozowanego ruchu, a na obszarach wiejskich pojemność istniejących sieci wyczerpie się już w 2019 roku! Jedynym sposobem osiągnięcia wymaganej pojemności sieci jest zwiększenie (podwojenie) liczby stacji bazowych i dodanie nowych zasobów częstotliwości (pasma 700 MHz, 2,6 GHz, 3,6 GHz). Jednak analizy wykazały, że przy aktualnie obowiązującym limicie PEM odsunie to tylko problem o 2-3 lata.
Ze względu na zbyt niskie normy PEM niemożliwe jest również zastosowanie gęstej sieci mikro- i pikokomórek. Typowa wysokość zawieszenia anten w takich przypadkach to kilka, kilkanaście metrów, a obowiązujący limit PEM wymaga zachowania znacznie większych odległości. To powoduje, że praktycznie nie będzie możliwa budowa sieci następnej generacji.
Źródło: Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji





