Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Organizacja "Reporterzy bez granic" opublikowała raport poświęcony zjawisku chińskiej cenzury w internecie, w którym dokładnie opisano działanie mechanizmu filtrowania treści. Stało się to możliwe dzięki informacjom przekazanym przez anonimowego inżyniera z Chin.

Publikacja dokumentu "Podróż do serca cenzury internetu", przy którym pracowała również chińska organizacja "Chinese Rights Defenders", zbiega się w czasie z 17. krajowym kongresem Komunistycznej Partii Chin, rozpoczynającym się w nadchodzącym tygodniu. Autorzy raportu chcą w ten sposób wywrzeć większy nacisk na władzach i w obliczu odbywającej się za rok Olimpiady skłonić do zapewnienia większej wolności słowa w kraju.

W czerwcu z internetu w Chinach korzystało 12,3% tamtejszej populacji, co oznacza liczbę 162 milionów internautów - to drugi (po Stanach Zjednoczonych) największy e-rynek na świecie. W kraju prowadzonych jest 1,3 miliona stron internetowych, 19% użytkowników publikuje też własne blogi.


WIELKA TRÓJKA

Nad tym, co jedni napiszą, a inni przeczytają, czuwa ogromny zespół cenzorski działający wokół trzech rządowych agencji powołanych do życia na przełomie ostatnich lat - Biura Państwowej Rady Propagandy Internetu, Biuro Informacji i Opinii Publicznej, a także Biura Internetu. W Pekinie, gdzie siedzibę mają wszystkie największe serwisy internetowe, powołano dodatkowe biuro kontroli.

Pierwszy z wymienionych organów odpowiedzialny jest za przyznawanie licencji komercyjnym witrynom, która zezwala na publikację informacji przygotowanych przez państwowe media. Koncesja nie daje prawa do prowadzenia niezależnego dziennikarstwa, a więc zbierania i publikowania materiałów będących efektem samodzielnego zbierania informacji.

1  2 3 4  - 

Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              

Następny artykuł » zamknij

Prześwietl swego kandydata

Źródło: RSF