Firma Accenture przeprowadziła badanie wśród ponad 3
tys. menadżerów w globalnych firmach informatycznych i zebrała
wnioski w raporcie Technology Vision 2016. Na podstawie odpowiedzi
Accenture zidentyfikowało pięć trendów w rozwoju cyfryzacji, które będą
charakteryzować ten proces w najbliższych trzech latach. Jeden z nich
dotyczy inteligentnej automatyzacji, czyli takiego zastosowania rozwiązań
cyfrowych, by nie tyle zastępowały one ludzi, ile współdziałały
z nimi. 70% pytanych menadżerów przyznało, że obecnie inwestuje więcej
w inteligentną automatyzację niż dwa lata temu, zaś 55% planuje używać
uczących się maszyn w biznesie.
Współcześnie obserwujemy wyraźne zmiany
technologiczne, które przekładają się na zwiększenie automatyzacji pracy.
Okazuje się, że człowieka można zastąpić zarówno w pracach fizycznych, jak i
umysłowych. Przedsiębiorstwa korzystają z coraz bardziej zaawansowanych
rozwiązań nie tylko w produkcji, ale także w administracji, finansach czy w
pracach biurowych. Linie produkcyjne, przy których kilka lat temu pracowało 100
osób, dziś potrzebują do obsługi zaledwie kilkanaście. Automatyzacja ułatwia
pracę, oszczędza czas i znacznie obniża koszty produkcji. Wraz z nią zanika
zapotrzebowanie na część pracowników, ale jednocześnie pojawia się popyt na
nowych specjalistów.
Inteligentna automatyzacja umożliwia
przedsiębiorstwom wprowadzanie innowacji i rozwój poprzez zwiększenie ich
efektywności, zmniejszenie złożoności systemów i operacji, a także stworzenie
możliwości ciągłego eksperymentowania z nowymi produktami i usługami. Szerokie zastosowanie znajduje tu
robotyzacja.
Lata temu roboty stosowały jedynie potężne firmy.
Należy jednak pamiętać, że tak naprawdę gospodarka zawdzięcza swój wzrost małym
i średnim przedsiębiorstwom. To one najlepiej znają rynek, najszybciej reagują
i najszybciej uczą się potrzeb klientów. Równie szybko uczą się producenci
robotów. Dziś oferują maszyny bardzo elastyczne i łatwe w programowaniu.
Firmy, które podejmują decyzję o robotyzacji
produkcji, kierują się ważnymi przesłankami ekonomicznymi. Decyzja o zakupie
robotów jest zwykle podejmowana na podstawie wielu analiz i konsultacji
przeprowadzonych z firmami oferującymi roboty. W niektórych działach przemysłowych
roboty już obecnie stanowią standardowe wyposażenie niemal każdej nowo
powstałej fabryki (jest tak na przykład w przemyśle motoryzacyjnym), ale są też
takie gałęzie, które dopiero rozpoczynają szeroko pojętą robotyzację swojej
produkcji (jak na przykład przemysł spożywczy). Sektory te odnotowują więc
szereg korzyści, jakie zazwyczaj pojawiają się w zakładach, które
przeprowadziły robotyzację procesów produkcyjnych.

Fot. Mysticsartdesign, lic. CC0
Głównym powodem robotyzacji przedsiębiorstw w Polsce
jest konieczność zwiększenia produktywności. Wdrożenie robotów zwykle zwiększa
możliwości produkcyjne każdego zakładu. Roboty znajdują wtedy zastosowanie na
takich stanowiskach, na których wydajność pracy ludzkiej jest niewystarczająca
dla podtrzymania ciągłości produkcji lub też ogranicza jej wzrost.
Kolejnym często wskazywanym powodem robotyzacji
produkcji przemysłowej jest konieczność podniesienia konkurencyjności
przedsiębiorstwa. Instalacja robotów poprawia zazwyczaj alokację czynników
produkcji w zakładzie produkcyjnym. Zadania dotychczas wykonywane przez
pracowników lub urządzenia mniej zaawansowane technologicznie, zostają przejęte
przez roboty, co w rezultacie powoduje ogólny wzrost wydajności linii
produkcyjnych. Pracownicy są wówczas przenoszeni na te stanowiska, na których
potrzebne są dodatkowe nakłady pracy. Wdrożenie robotów powoduje zatem, że w
zakładzie zwiększa się poziom produkcji, a jednocześnie koszty funkcjonowania
(zrobotyzowanych) stanowisk pracy przeważnie nie wzrastają. Zmniejsza się zatem
jednostkowy koszt produkcji wyrobów firmy. Działania takie podnoszą ogólną
efektywność ekonomiczną przedsiębiorstwa, a tym samym poprawiają jego pozycję
rynkową względem konkurentów.
Robotyzacja produkcji pozwala również zachować poziom
popytu na wyroby firmy. Utrzymanie udziału na często dynamicznie rozwijających
się rynkach wymaga stałych zabiegów, mających na celu zachowanie (lub wzrost)
odpowiedniej jakości i atrakcyjności cenowej produkowanych wyrobów. Wdrożenie
robotów znacznie ułatwia oba zadania.
Idea automatyzacji procesów i jej zastosowanie polega
zatem na wykorzystaniu komputera w celu odtworzenia kroków wykonywanych przez
pracownika w momencie wykonywania transakcji czy poszczególnych realizowanych
procesów. Warto podkreślić, że automatyzacja nie zastępuje istniejących
aplikacji, ale współpracuje z nimi, aby usprawnić proces. Jednym z obszarów o
największym potencjale automatyzacyjnym jest zapobieganie ryzyka, ponieważ
przyczynia się do jego wczesnego wykrywania, zwiększenia środków kontroli i
zmniejszenia liczby potencjalnych błędów.
Automatyzacja pracy to nie tylko zastępowanie
pracownika. Może być ona także obszarem współpracy na linii maszyna – człowiek.
Inteligentna automatyzacja jest używana w wielu branżach tworząc nową wartość
dla przedsiębiorstw i pracowników. Coraz szerzej pracownicy zdają sobie sprawę
z tego, że bez nowoczesnych technologii i ciągłego rozwoju firma nie ma szans
na przetrwanie. Szybkość, precyzja i jakość produkcji możliwa jest tylko w
przypadku, gdy ciągle się uczymy, poznajemy nowe rozwiązania i wykorzystujemy
je w praktyce. Kiedyś pewną barierą mogły być koszty, ale dziś ceny robotów
osiągnęły poziom, przy którym nie jest to już technologia dla wybranych.
Oprogramowanie
wykorzystujące uczenie się maszyn może wykonywać lub pomagać w wykonywaniu
wielu prac wymagających wiedzy:
- programy automatyzujące rutynowe działanie – typowe
prace administracyjne, m.in. wprowadzanie danych i analiza danych,
mogą być wykonywane szybciej i dokładniej niż przez człowieka, co
pozwala firmom na cięcie kosztów, zachowanie większej zgodności
z przepisami i możliwość realizacji większego zakresu
wykonywanych czynności,
- e-przeszukiwanie – oprogramowanie używane przez
firmy prawnicze do automatycznego przeszukiwania dokumentów sprawy
(obecnie wykonywane najczęściej przez asystentów), zautomatyzowane
sporządzanie sprawozdań – program przygotowuje kwartalne sprawozdania finansowe,
posługując się danymi pozyskanymi z dokumentów finansowych firmy,
- roboty medyczne – są używane do współpracy z
człowiekiem przy wykonywania operacji, zabiegów rehabilitacyjnych,
- usługi finansowe –
zastosowanie zgodności NLP w celu zapobiegania nadużyciom poprzez
monitorowanie finansowej łączności elektronicznej,
- wymiar
sprawiedliwości – systemy do identyfikacji lub weryfikacji osoby z obrazu
cyfrowego lub klatki wideo ze źródła wideo,
- służby zdrowia
– wykorzystywanie systemów do
analizy ogromnej ilości danych, w celu wyodrębnienia danych dla określenia przyczyny spadku
wydajności kliniki,
- handel –
automatyczne planowanie i harmonogramowanie od magazynu do sklepu i do
domu,
- roboty współpracujące (cobots, od połączenia słów
robot i collaborate – współpracować) – pracują wspólnie z
człowiekiem, pomagają pracownikom przenosić ciężkie przedmioty lub
wykonywać powtarzalne czynności, co zmniejsza ryzyko wypadków.
Nowa generacja robotów nazwana „kobotami”
(ang. cobots) przyczyniła się do wytworzenia paradygmatu zmiany w branży
produkcyjnej poszukującej nowych sposobów optymalizacji i poprawy procesów
produkcyjnych umożliwiających konkurowanie w skali globalnej. Dotrzymywanie
kroku światowej konkurencji jest wyzwaniem, z którym muszą zmierzyć się nie
tylko duże przedsiębiorstwa, ale również producenci małej i średniej wielkości.
Na szczęście wprowadzenie kobotów uczyniło automatyzację dostępną dla
wszystkich. Łatwość użycia kobotów, elastyczne wdrożenie, współpraca
robot-człowiek, cechy związane z oszczędzaniem przestrzeni oraz szybki zwrot
z inwestycji sprawiają, że ten nowy rodzaj robota stał się atrakcyjny
bez względu na wielkość produkcji.
Jak wynika z badania opublikowanego przez ABI
Research, w latach 2015-2020 rynek robotów współpracujących z ludźmi wzrośnie ponad
dziesięciokrotnie – z 95 mln dolarów w 2015 roku do ponad 1 mld dolarów w 2020.
Raport zatytułowany „Collaborative Robotics: State of the Market/State of the Art.”
donosi, że wzrost będzie napędzany przez trzy kluczowe sektory: małe i średnie
przedsiębiorstwa, producentów elektroniki i firmy serwisowe oraz firmy
wytwarzające systemy zrobotyzowane, optymalizowane pod kątem wspierania i
podnoszenia wydajności i zdolności produkcyjnej. Zdaniem firmy ABI do 2020 roku
dostawy roczne robotów współpracujących przekroczą 40 tys. sztuk.

Źródło: ABI Research
Dodać należy, że im ściślej człowiek współpracuje z
maszyną, tym wydajniej wykonuje swoją pracę. Jednocześnie rosną wymagania
dotyczące bezpieczeństwa. Bezpieczna
interakcja człowieka i robota wymaga nieustannego wprowadzania nowych
technologii i rozwiązań. Aby spełnić wymagany poziom bezpieczeństwa, należy
uwzględnić cały łańcuch funkcji bezpieczeństwa: od pojedynczego czujnika do
procesów logicznych. Wszystkie te czynniki muszą wchodzić ze sobą w interakcję
w sposób skoordynowany, aby zagwarantować bezpieczną współpracę na linii
człowiek – robot. W tym kontekście zmiana wizerunku robotów w ostatnich
latach jest wyraźna: roboty są postrzegane nie jako ciężkie, głośne, drogie
maszyny zabierające miejsca pracy, ale jako asystenci, przejmujący monotonne
zadania, dający większy komfort pracy i pomagający zwiększać konkurencyjność
firmy.
Postęp techniczny ułatwia życie w określonym zakresie,
ale równocześnie stawia wyższe wymagania, czyni pracę bardziej skomplikowaną i
odpowiedzialną. Ważne zadania, jakie spełnia człowiek współczesny, narzucają mu
nowe wymagania i nowe obciążenia. Źródła tych wymagań i obciążeń wyjaśnia B.
Suchodolski w następujących słowach: „Automatyzacja
nie oznacza wcale, iż maszyny będą wszystko robić same i że ludziom pozostanie
tylko nieabsorbujący spacer wokół tablic kontrolnych. Automatyzacja oznacza,
iż umysł człowieka powołanego do takiej kontroli pracy musi być doskonale
przygotowany i musi działać niezwykle czujnie i inteligentnie. Jak wszędzie w
rozwoju cywilizacji, tak i tutaj obowiązuje zasada, iż ludzie muszą się
dźwigać na poziom swych dzieł, muszą rosnąć wraz z nimi, muszą rosnąć prędzej
niż one.” Automatyzacja nie oznacza zatem likwidacji miejsc pracy,
ale wsparcie pracowników i przyczynianie się do wzrostu wydajności
i łatwiejszego planowania przyszłości.
Autor: dr Łukasz Kryśkiewicz, pracownik Ministerstwa Cyfryzacji
Źródła:
- Automatyzacja a przyszłość pracy, http://orka.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/E9A8C02060A4AE79C12580740033CE0C/$file/Infos_222.pdf
- Collaborative Robotics: State of the Market/State
of the Art., https://www.abiresearch.com/market-research/product/1022012-collaborative-robotics-state-of-the-market/ - http://www.biznes.newseria.pl/news/cyfryzacja_coraz_bardziej,p200563643
- http://www.ifr.org/news/ifr-press-release/world-robotics-survey-industrial-robots-are-conquering-the-world-773/
- https://www.pilz.com/pl-PL/products-solutions/industry/robotics-assembly
- Łapiński K., Peterlik M., Wyżnikiewicz B., Wpływ robotyzacji na konkurencyjność
polskich przedsiębiorstw, Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową,
Warszawa, październik 2015. - TECHNOLOGY VISION 2016, https://www.accenture.com/t20160125T111718__w__/us-en/_acnmedia/Accenture/Omobono/TechnologyVision/pdf/Intelligent-Automation-Technology-Vision-2016.pdf#zoom=50





