Texas Instruments (TI) zajmuje się produkcją różnego rodzaju układów elektronicznych, od tych stosowanych w komunikacji po te trafiające do samochodów.
Czytaj także: Półprzewodniki za 302 mld dolarów
Firma podała prognozy związane z wynikami w tym kwartale, które okazały się znacznie lepsze od oczekiwań inwestorów z Wall Street. Tym razem TI chce osiągnąć przychody na poziomie od 3,22 miliarda do 3,48 miliarda dolarów (od 30 do 38 centów na akcję).
Akcjonariusze bardzo pozytywnie zareagowali na tego typu doniesienia, a cena walorów firmy na amerykańskiej giełdzie wzrosła w ciągu tego samego dnia notowań o ponad 4%. W pierwszych trzech miesiącach tego roku zyski firmy wyniosły zaledwie 265 milionów dolarów (666 milionów dolarów przed rokiem).
Ubiegły rok nie był dla korporacji najszczęśliwszym, a tylko trzęsienie ziemi w Japonii zmusiło do wstrzymania produkcji w dwóch fabrykach należących do Texas Instruments. Podobne trudności przechodzili również producenci dysków twardych, co przełożyło się jednocześnie na wyższe ceny samych pecetów i utrudniło sprzedaż tego typu urządzeń.





