– HTML5 dokładnie określa, jak przeglądarki mają radzić sobie z błędami w kodzie – powiedział Bruce Lawson, Web Evangelist w Opera Software. – Wcześniej musiały zgadywać i wszystkie zgadywały inaczej. To prowadziło do wielu problemów z kompatybilnością i oznaczało więcej pracy dla twórców stron. Teraz, kiedy już mamy Ragnarök i ujednolicone parsowanie błędów, poświęcam mniej czasu na pomoc webdeweloperom, by ich strony działały we wszystkich przeglądarkach.
Czytaj: Firefox świętuje 7 urodziny
Opera 11.60 wprowadza też gradienty kołowe CSS3, dzięki czemu graficy mogą tworzyć hipnotyzujące elipsy lub podwójne tęcze, np. takie jak te, które zrobił Bruce Lawson (zob. http://people.opera.com/brucel/temp/unicorn).
Z innych nowości Opera 11.60 wprowadza zgodność z ECMAScript 5.1, najnowszą wersją standardu JavaScript. Nowa wersja przeglądarki wspiera też Microdata HTML5, a więc rodzaj znaczników używanych przez Bing, Yahoo i Google’a do optymalizacji wyników wyszukiwania.
W polu adresu po prawej pojawiła się gwiazdka, która pozwala szybko dodać stronę do zakładek lub Szybkiego Wybierania. Osoby używające wbudowanego klienta e-mail zauważą jego odświeżony i uproszczony wygląd.
Operę 11.60 beta można pobrać ze strony opera.com/browser/beta





