Istotne dla użytkowników nowości przedstawił wczoraj twórca Facebooka Mark Zuckerberg. Wiele słów poświęcił on na wyjaśnianie znaczenia poszczególnych nowości. Po wyciągnięciu konkretów przekonamy się, że Facebook wprowadza trzy zmiany:
- możliwość pobierania na komputer treści opublikowanych przez użytkownika,
- lepszą kontrolę nad używanymi aplikacjami,
- nowe grupy, które ułatwiają przesłanie informacji do konkretnych osób.
Te nowości są wprowadzane stopniowo od wczoraj, tzn. niektórzy użytkownicy mogą nie mieć do nich jeszcze dostępu.
>>> Czytaj: Facebook przyjmie dużo większe zdjęcia
Pierwszą nową funkcją jest pobieranie opublikowanych treści. Możliwe jest zapisanie na swoim komputerze wiadomości, zdjęć na tablicy, zdjęć w albumach, aktualizacji statusu oraz informacji z profilu. Mogą się nam one przydać z różnych powodów.
Funkcja powinna się znaleźć w opcjach Konto >> Ustawienia konta. Użytkownik po dokonaniu potwierdzenia, że chce pobrać dane, będzie musiał poczekać na e-mail od Facebooka. W tym e-mailu znajdzie się link umożliwiający pobranie treści. Po otworzeniu wskazanego adresu w przeglądarce potrzebne będzie jeszcze podanie hasła. Dane będą zebrane w pliku ZIP, w którym znajdzie się plik umożliwiający przeglądanie pobranych danych w przeglądarce internetowej.
Wprowadzenie tej funkcji można pochwalić, bo przenośność danych zawsze jest korzystna dla użytkownika. Nie musi ona oznaczać ucieczki z serwisu. Przeciwnie. „Otwarte drzwi” mogą zachęcać do korzystania z Facebooka.
Druga zmiana to odnowiony panel aplikacji, który można znaleźć w opcjach Konto >> Ustawienia prywatności >> Aplikacje i witryny. Użytkownik może się dzięki niemu szybko zorientować, dla jakich aplikacji autoryzował wykorzystanie swoich danych. Można też sprawdzić, kiedy ostatnio aplikacje pobierały te dane i zmienić ustawienia aplikacji w taki sposób, aby nie pobierały one pewnych informacji. Oczywiście można również usunąć aplikacje.
Grupy z czatem i adresem e-mail
Ostatnia nowość to nowe grupy, które umożliwiają publikowanie informacji dla wybranych osób, np. najbliższej rodziny lub kolegów z klubu sportowego. Do tej pory użytkownik Facebooka mógł publikować dane w profilu, mając nadzieję, że ich adresat je zobaczy, a innych osób nie będą one interesować. Nie każdemu pasowało to, że kolega z pracy widzi zdjęcia dzieci opublikowane z myślą o dziadkach.
Nowe grupy to właśnie miejsca wymiany informacji dla wybranych osób. Po stworzeniu grupy wystarczy dodać do niej znajomych. Kiedy członek opublikuje coś na grupie, reszta otrzyma zawiadomienie o tym fakcie. Domyślnie każda informacja na grupie jest widoczna tylko dla członków.
W grupach dostępny jest także grupowy czat – funkcja, o którą użytkownicy Facebooka podobno bardzo prosili. Grup można też użyć jako alternatywy dla list mailingowych, wybierając w ustawieniach opcję wysyłania e-maila za każdym razem, gdy ktoś coś opublikuje. Można ustanowić e-mail grupy, dzięki któremu wysłane nań wiadomości stają się wpisami.
Domyślnie grupy są zamknięte. Nazwa grupy jest widoczna dla wszystkich, więc znajomi mogą ją znaleźć. Istnieje możliwość zmiany tych ustawień.





