Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Zainteresowanie wirusem A/H1N1, skutecznie podsycane przez media, sprzyja nadużyciom. Szukając za pomocą Google informacji o świńskiej grypie, można natknąć się na strony oferujące zdiagnozowanie jej online. Wystarczy odpowiedzieć na 21 pytań i wysłać dwa Premium SMS-y na łączną sumę 61 zł - ostrzegają Czytelnicy Dziennika Internautów.

Strona z testem na A/H1N1 naciągająca internautów na Premium SMS-y
fot. DI - Strona z testem na A/H1N1 naciągająca internautów na Premium SMS-y
Po stronach służących do określania daty własnej śmierci popularność zaczynają zyskiwać testy pozwalające ustalić, czy dręczące nas objawy wskazują na możliwość wystąpienia wirusa A/H1N1. W porównaniu z witrynami, które pojawiły się w kwietniu (i szybko przestały działać), nowo powstałe mogą pochwalić się starannie przygotowanym zestawem pytań świadczącym o tym, że jego autorzy zapoznali się z tematem.

Twórcy stron znalezionych przez redakcję Dziennika Internautów nie zapomnieli też o sporządzeniu regulaminu, czego wymaga ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, choć brakuje w nim danych kontaktowych usługodawców.

Strona z testem na A/H1N1 naciągająca internautów na Premium SMS-y
fot. DI - Strona z testem na A/H1N1 naciągająca internautów na Premium SMS-y
Aby poznać wynik testu, który zazwyczaj jest niepokojący, należy podać kod dostępu. Na stronach wyeksponowano kwotę 0,25 zł. Ma to być cena promocyjna, obowiązująca w przypadku płatności PayPal. Twórcy testu informują, że kod dostępu zostanie przesłany pocztą elektroniczną w ciągu 48 godzin.

Jeśli ktoś chciałby poznać swój wynik szybciej, może wysłać dwa SMS-y na numery o podwyższonej opłacie, które - jak czytamy w regulaminie - dostępne są w sieciach Orange, Era, Plus GSM i Play / także w Heyah, Sami Swoi, Tak Tak, Simplus, Orange GO, POP. Koszt jednego Premium SMS-a wynosi 30,50 zł brutto. Cena ta została podana na dole obu stron małą, niewyraźną czcionką, tak by łatwo było ją przeoczyć.

Czytelnicy, którzy poinformowali o tym redakcję DI, byli przekonani, że wskazane strony służą do wyłudzania pieniędzy od mniej świadomych użytkowników internetu. Wielokrotnie próbowaliśmy zainteresować takimi działaniami Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Federację Konsumentów, które - zdawałoby się - powinny zapobiegać podobnym nadużyciom. Nasze starania nie odniosły jednak większego skutku, sprawa została zbagatelizowana. Jedynie Urząd Komunikacji Elektronicznej wysunął kilka propozycji działań zaradczych.

>> Czytaj: Naciąganie na Premium SMS-y - tylko UKE zainteresowane rozwiązaniem problemu

Wyłudzanie za pomocą Premium SMS-ów wydaje się typowo polskim sposobem zarobkowania. Zagraniczni cyberprzestępcy - i owszem - starają się wykorzystać panikę związaną z szerzącą się epidemią świńskiej grypy. Jak zauważają eksperci z firmy Sophos, ma to jednak związek ze wzmożonym rozsyłaniem spamu. Podstawowym celem jest zwabienie internautów na strony oferujące niesprawdzone/podrobione środki farmaceutyczne przeciw świńskiej grypie bądź rozprzestrzeniające szkodliwe oprogramowanie.

Prym w tej dziedzinie wiodą Rosjanie. Specjaliści szacują, że codzienne zarobki sieci zwanej Glavmed sięgają 16 tys. dolarów. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by czerpać zyski z kilku sieci jednocześnie, nieoficjalnie mówi się więc o 100 tys. dolarów na dzień.

>> Czytaj: Spam ze świńską grypą


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              

Źródło: DI24.pl