Organizacja "Reporterzy bez granic" opublikowała raport poświęcony zjawisku chińskiej cenzury w internecie, w którym dokładnie opisano działanie mechanizmu filtrowania treści. Stało się to możliwe dzięki informacjom przekazanym przez anonimowego inżyniera z Chin.
Znanym od dawna sposobem na obchodzenie filtrów jest używanie serwerów proxy. Zdarza się jednak, że nawet i to rozwiązanie nie jest w stanie przechytrzyć chińskiej cenzury przy próbie odwiedzenia zagranicznych serwisów. Z pomocą przychodzą wówczas specjalistyczne witryny pomagające chińskim internautom w dotarciu do zabronionych treści.
Doradzane jest również korzystanie z nowych sposobów przesyłu informacji jak grupy dyskusyjne, telefonia internetowa, komunikatory, czy też sieci p2p.
Jeśli ktoś obawia się jednak konsekwencji takiego działania, warto zaglądać do serwisów informacyjnych z różnych prowincji kraju. Często bowiem zdarza się, iż treści, które nie przechodzą przez cenzorską selekcję w Pekinie, gdzie indziej bez problemu są publikowane.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej