Aukcyjni krętacze coraz częściej wykorzystują nowe pole manewru - związane z domenami internetowymi oraz z SEO, czyli pozycjonowaniem stron pod kątem wyszukiwarek internetowych.
- Sprawy o jakich mówimy, są nie do końca jednoznaczne - komentuje problem rzecznik prasowy Allegro, Bartek Szambelan. - Obecnie wypracowujemy odpowiednie mechanizmy, mające na celu zatrzymanie takich działań. Jeśli chodzi o black SEO (spamerskie techniki SEO - przyp. red.), to nie do końca jest jasna granica, co jest uważane za spam, a co jeszcze do niego nie należy. Generalnie jednak sprawą się zajmujemy i jesteśmy na etapie opracowywania odpowiednich mechanizmów.
Sytuacja powinna się więc w przyszłości poprawić. Pytanie jednak brzmi, czy np. w opisanym wyżej przypadku aukcjonera, którego towar w sposób jednoznaczny służy zaśmiecaniu wyszukiwarek, granica nadal pozostaje płynną? Zwłaszcza w sytuacji, w której sprzedawca był już "karany"?
Prawdopodobnie na początek wystarczyłoby administratorów przeszkolić w zakresie podstaw SEO, a do formularza naruszenia zasad (do którego można się dostać poprzez link w prawym górnym rogu opisu aukcji) dodać pozycje "fałszywy PageRank" oraz "black SEO". Być może dobrym pomysłem byłoby też przy pozycji "inny powód" wstawić pole tekstowe - co pozwoliłoby na sprawniejsze reagowanie również w przypadku innych, "nowych" nadużyć.
Póki co pozostaje użytkownikom trzymanie się zasady: zawsze warto dokładnie sprawdzić co się kupuje. Czyli w przypadku domen - skontrolować prawdziwość PageRanku. W przypadku usług spamowania wyszukiwarek pozostaje jedynie zgłaszać nieprawidłowości. Do skutku...
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej