MURAAL: Jedno postępowanie umorzone, w innym były "setki przesłuchań"

28-04-2015, 14:26

Prokuratura z Poznaniu umorzyła jedno z postępowań, na które powoływała się kancelaria MURAAL wzywająca internautów do zapłacenia kilkuset złotych za rzekome naruszenia praw autorskich. Inne postępowanie wciąż trwa i w jego ramach odbyły się setki przesłuchań.

Na początku lutego Dziennik Internautów informował o działaniach kancelarii MURAAL z Poznania, która wysyłała do internautów pisma w związku z rzekomym udostępnianiem chronionych utworów w internecie. Kancelaria wzywała do ugody, co wymagało wpłacenia pewnej kwoty, np. 850 zł. Sama kancelaria akcentowała, że działa w imieniu międzynarodowego stowarzyszenia o nazwie Contra Piracy. Potem okazało się, że stowarzyszenie to pracuje m.in. dla polskiego dystrybutora filmowego

Umorzone postępowanie

Pisma, które kancelaria MURAAL wysyłała na początku tego roku, powoływały się na postępowanie karne o sygnaturze 1 Ds. 2918/14 prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Poznań-Grunwald. Jak dowiedział się Dziennik Internautów, to postępowanie zostało umorzone postanowieniem z dn. 7.04.2015 z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu. Postępowanie było prowadzone w sprawie, a nie przeciwko osobie. W ramach tego postępowania nie doszło do zatrzymań sprzętu komputerowego.

Oczywiście w przypadku umorzenia postępowania istnieje możliwość złożenia zażalenia na postanowienie prokuratora. Spytaliśmy kancelarię MURAAL o to, czy taki krok jest w planach. Przedstawicielka kancelarii Magdalena Zielińska odmówiła udzielenia odpowiedzi na to pytanie.

Wezwania do zapłaty i umorzenia

Nie jest to pierwszy raz, gdy jakaś prokuratura w kraju podjęła decyzję o umorzeniu bądź odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie, która była powodem do wysyłania pism z propozycjami ugody do internautów. Wspominaliśmy już o umorzeniu postępowania w sprawie filmu Last Minute (wysyłaniem pism w sprawie naruszeń do tego filmu zajmowała się kancelaria Anny Łuczak). W tym przypadku złożone zostało zażalenie na postanowienie prokuratora i sprawie ma się przyjrzeć sąd. Z tego co nam wiadomo, posiedzenie przed sądem w tej sprawie ma się odbyć w maju. 

Ostatnio głośno było również o działaniach firmy Lex Superior, która wciąż rozsyła pisma powołujące się na postępowanie umorzone dawno temu

"Setki przesłuchań" w innym postępowaniu

Trzeba zaznaczyć, że postępowanie 1 Ds. 2918/14 było tylko jednym z postępowań, w którym kancelaria MURAAL reprezentowała posiadaczy praw autorskich. Ostatnie pisma tej kancelarii, które mieliśmy okazję widzieć, powoływały się na postępowanie o sygnaturze 2 Ds 3445/14, również prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Poznań-Grunwald.

Jeśli chodzi o to postępowanie, to dowiedzieliśmy się, że jeszcze nikomu nie przedstawiono zarzutów, natomiast prokuratura najwyraźniej ma z tym postępowaniem sporo pracy. 

- Postępowanie dotyczy kilkuset internautów, nie jest możliwym wskazanie dokładnej liczby ustalonych osób, liczba ta stale się zmienia. W toku postępowania nie zatrzymywano sprzętu komputerowego, przeprowadzono setki przesłuchań, nadal przesłuchiwane w charakterze świadków są kolejne osoby - napisała Magdalena Mazur-Prus, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, w e-mailu do Dziennika Internautów. 

Prokuratury mają co robić

W krytyce tzw. copyright trollingu nieraz zwracano uwagę na to, że organy ścigania są angażowane do prowadzenia działań, których głównym celem jest skłonienie ludzi do wpłacenia określonej kwoty. Jeśli już ludzie zapłacą, wycofywany jest wniosek o ściganie. Jeśli nie płacą, sprawa może skończyć się różnie. Generalnie jednak policja i prokuratura występują w roli organów, które mają wzmocnić nacisk na wpłatę i są wykorzystywane instrumentalnie w celu uzyskania danych osobowych.

Na problem ten zwracał uwagę m.in. poseł Andrzej Jaworski. Polityk ten proponował zmiany w prawie, które mogłyby zdjąć ciężar prowadzenia takich spraw z organów ścigania. Należy dodatkowo mieć na uwadze, że internauci ustalani przez prokuratury nie muszą być sprawcami naruszeń. Oni są po prostu abonentami, którzy mogą mieć większy lub mniejszy związek z naruszeniem. Z tego powodu pisma z wezwaniami do ugody nierzadko trafiają do osób, które są pewne swojej niewinności. 

Oczywiście należy podkreślić, że samo ściganie naruszeń praw autorskich nie jest złe. Dążenie do ugody również samo w sobie nie jest złe. Krytyka tzw. copyright trollingu nie jest krytyką ścigania naruszeń i nie jest pochwalaniem piractwa. Copyright trolling zaczyna być poważnym problemem wówczas, gdy uderza w osoby niewinne, gdy towarzyszy mu wprowadzanie ludzi w błąd co do ich sytuacji prawnej oraz gdy organy państwa są wykorzystywane w sposób instrumentalny w ramach działań nastawionych na zarobek.

Uwaga - tekst był modyfikowany. Dodano informacje o tym, że kancelaria MURAAL odmówiła odpowiedzi na pytanie o swoje dalsze kroki w sprawie umorzonego postępowania.


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930