Czy coroczny przegląd instalacji elektrycznej się opłaca? Po co wzywać elektryka?

, 02-12-2016, 12:37

Odpowiedź na pytanie jest raczej oczywista dla ludzi posiadających głowę na karku. Elektryk w czasie przeglądu instalacji może wykryć drobną usterkę, której usunięcie będzie niedrogie, a które sprawi, że w przyszłości unikniemy poważnej awarii, która może zagrozić nie tylko naszemu portfelowi ale i życiu. W tym artykule opisaliśmy kilka sytuacji i zdarzeń, w których powinniśmy niezwłocznie umówić się na spotkanie z fachowcem świadczącym usługi elektryczne. Podpowiemy również gdzie należy się zwrócić aby znaleźć rzeczowego i taniego fachowca elektryka.

Gniazdka i przełączniki są ciepłe w dotyku

Znakiem przeciążonej instalacji elektrycznej jest jej przegrzewanie się. Można to zaobserwować dotykając gniazdka i przełączniki – jeżeli będą ciepłe w dotyku oznacza, że coś jest na rzeczy. Przeciążona instalacja elektryczna obawia się również poprzez ciemne ślady na ścianach prowadzące wzdłuż przewodów w ścianie. Te znaki to ostatni dzwonek i wezwanie elektryka nim będzie za późno. Na stronie Twoi Elektrycy dostępnej pod adresem https://www.twoielektrycy.pl/ znajdziesz profesjonalistów z branży usługi elektryczne z twojej okolicy. Zadzwoń i zamów wizytę jeszcze dzisiaj.

Podłączenie większej ilości urządzeń wybija korki

W dobrze założonej instalacji nie powinno być problemów z wybijaniem korków w czasie codziennej eksploatacji sprzętów RTV i AGD, nawet w przypadku używania w jednym czasie kilku prądożernych urządzeń, na przykład piekarnika elektrycznego, suszarki i lokówki. Wizyta elektryka odpowie na pytanie czy winę za taki stan rzeczy ponosi kiepska jakość instalacji elektrycznej, za słabe bezpieczniki czy też może to któreś z urządzeń wymaga naprawy lub wymiany.

Mieszkania i domy w starym budownictwie

Tak naprawdę ta zasada dotyczy wszystkich domów i mieszkań. Głosi ona, że z elektrykiem widujemy się raz do roku na przeglądzie instalacji elektrycznej. Taka niedroga usługa może oszczędzić nam wielu zmartwień w przyszłości. Drobna usterka z czasem może się przerodzić w dużą awarię przez którą zostaniemy bez prądu w mieszkaniu, a urządzenia aktualnie podłączone do sieci elektrycznej ulegną zniszczeniu lub uszkodzeniu. Spotkanie z elektrykiem możemy więc traktować jak swego rodzaju polisę ubezpieczeniową. Płacimy regularnie ale mało ale dzięki temu w przypadku nieszczęścia unikamy poważnych kosztów związanych z remontem kapitalnym i zakupem nowego sprzętu.


Źródło: Komunikat firmy. Wydawca nie odpowiada za treści nieredakcyjne. Kontakt dla firm zainteresowanych publikacjami w DI: kf@di24.pl
To warto przeczytać






fot. NTSB




RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Styczeń 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.