Adblockery się rozwijają! Ruszył Flattr Plus, Opera ma blokowanie w wersji stabilnej (i mobilnej też)

04-05-2016, 11:45

Blokowanie reklam nie tylko zyskuje na popularności, ale rozwija się od strony technologicznej i biznesowej. Wczoraj świat usłyszał o nowym rozwiązaniu Flattr Plus, a dziś Opera wprowadziła blokowanie reklam mobilnie i na desktopie.

  • Zaprezentowano nowe rozwiązanie Flattr Plus, które łączy mikropłatności z blokowaniem reklam
  • Opera wprowadziła blokowanie reklam w stabilnych wersjach swoich przeglądarek. 

Flattr Plus

Flattr Plus to nowa inicjatywa Adblocka Plus i Flattr. Adblock Plus jest dobrze znanym rozszerzeniem do blokowania reklam, natomiast Flattr to system mikropłatności stworzony w roku 2010 roku przez współzałożyciela The Pirate Bay. Idea Flattr była taka, by internauci co miesiąc przeznaczali na usługę drobne kwoty, które następnie są dzielone między zarejestrowane serwisy internetowe.

Nowy Flattr Plus ma być inicjatywą, która pozwala wydawcom zarabiać bez serwowania reklam. Specjalne rozszerzenie do przeglądarki pozwoli na automatyczne przekazywanie pieniędzy wydawcom tych stron, na których użytkownicy blokują reklamy. Użytkownik będzie ustalał budżet stanowiący wynagrodzenie za treści, a "inteligentny algorytm" Flattr będzie zajmował się dystrybuowaniem pieniędzy pomiędzy serwisy internetowe. Wydawcy zainteresowani udziałem w tej inicjatywie mogą się zgłaszać przez stronę Flattr Plus

Peter Sunde - współzałożyciel Flattr i The Pirate Bay - skomentował uruchomienie nowej usługi dla serwisu TorrentFreak. Zauważył, że blokowanie reklam jest często porównywane do piractwa, a on był kiedyś zaangażowany w serwis kojarzony z piractwem. W istocie The Pirate Bay rozwiązywał pewien problem z dostępem do informacji i takie samo zadanie ma Flattr. The Pirate Bay mogłaby ułatwić monetyzację treści i tak samo może być z Flattr. Tylko czy wydawcy dostrzegą szansę? 

- Przemysł mediowy zdaje się myśleć, że wszystko jest piractwem (...) Flattr jest dla mnie rozszerzeniem tego samego myślenia, które miałem w The Pirate Bay - informacja musi się rozprzestrzeniać, musimy dzielić się informacją, ale musimy też naprawić brakujące ogniwo we wspieraniu ludzi. Wreszcie mamy bazę użytkowników do naprawienia tego - mówił Sunde. 

Opera z blokowaniem reklam

Niemal w tym samym czasie Opera zdecydowała się wprowadzić blokowanie reklam w swojej przeglądarce. Informowaliśmy już, że Opera wprowadziła blokowanie w jej deweloperskiej wersji. Dziś natomiast poinformowała, że stabilna wersja jej przeglądarki na komputery i Opera Mini na Androida ma wbudowaną, natywną funkcję blokowania reklam.

- Opera jest pierwszym producentem przeglądarek, który oferuje blokowanie reklam na różnych urządzeniach. Robimy to, bo chcemy dać ludziom najszybsze przeglądanie na rynku. Nasze testy pokazują, że reklamy spowalniają przeglądanie. Teraz, dzięki Operze, możesz przeglądać dużo szybciej niż, na przykład, w Google Chrome - powiedział Lars Boilesen, prezes Opery.

Funkcja dotrze do 60 milionów użytkowników korzystających z Opery na komputery i prawie 120 milionów - Opery Mini na Androida. Użytkownicy ci nie muszą już pobierać dodatkowego rozszerzenia albo aplikacji, by przeglądać sieć szybciej.

Po wbudowaniu adblockera w kod przeglądarki nowa Opera na komputery przyspiesza aż o 89% w porównaniu z przeglądaniem z wyłączonym ad blockerem i i 45% w porównaniu z Google Chrome z zainstalowanym rozszerzeniem blokującym reklamy. Z kolei nowa wersja Opery Mini przyspiesza o 40% w porównaniu z przeglądaniem z wyłączonym ad blockerem.

Funkcja blokowania jest domyślnie wyłączona, więc by ją uruchomić, należy wejść do Ustawień (Preferencji na Maku). By włączyć, lub wyłączyć funkcję dla konkretnej strony trzeba włączyć ikonkę z tarczą w polu adresu i użyć przełącznika.

W Operze Mini w menu oznaczonym jako “O” trzeba wejść do podsumowania oszczędności danych. Tam można włącz blokowanie reklam, które działa zarówno w wysokim jak i ekstremalnym trybie oszczędzania danych.

Wydawców zaleje krew?

Wydawcom to wszystko nie będzie się podobać. Posunięcie Opery będzie dla nich to tyle problemowe, że producent przeglądarki nie próbuje zarabiać na blokowaniu reklam. Opera stara się wypromować blokowanie reklam jako funkcję przyspieszającą przeglądanie i zapewniającą bezpieczeństwo/prywatność. Z drugiej jednak strony ta funkcja czyni jej przeglądarkę atrakcyjnym produktem. W pewnym sensie Opera zyskuje dzięki blokowaniu. 

W ślady Opery mogą szybko pójść inni dostawcy przeglądarek. Podobno Microsoft też planuje wbudowanie blokowanie reklam w Edge. 

Jeśli chodzi o Flattr Plus to jest on bardziej narażony na atak prawny. Wydawcy zapewne zaczną mówić, że Flattr buduje biznes na odbieraniu im przychodów. Taka sama argumentacja była już używa wobec Adblocka Plus, choć akurat on obronił się w sądzie

Warto w tym kontekście przypomnieć o przeglądarce Brave, która wprowadziła nie tylko blokowanie reklam, ale nawet zamienianie reklam na własne. Brave ogromnie rozwścieczyła wydawców amerykańskich. Wydaje się jednak, że trudno będzie wydawcom zahamować nowy trend. Coraz więcej podmiotów myśli o spieniężaniu blokowania reklam, a dotychczasowe problemy z reklamami sprawiają, że użytkownicy temu przyklaskują. Rozwój produktów takich jak Flattr Plus czy Brave może być jednym z większych wyzwań dla wydawców na przyszłe lata. Czy w tym wyzwaniu tkwi jakaś szansa?


  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy