Uważaj, jak sprzeciwiasz się ACTA

24-01-2012, 15:24

Jeśli popierasz protest na wszystkich możliwych fan page'ach na Facebooku z hasłem ACTA, to prawdopodobieństwo, że zostaniesz sprzedany jest bardzo wysokie. Osoby chcące zarobić na oburzeniu internautów muszą tylko zaczekać, aż uzbiera się odpowiednia liczba fanów, aby później zebrać żniwo, czyli pieniądze.

Tylko w ostatnich dwóch miesiącach ubiegłego roku na Allegro sprzedano 1,3 mln fanów różnych stron na Facebooku. O sprzedaży fanów na Allegro pisaliśmy na początku stycznia w Dzienniku Internautów. Niektórzy internauci wydają się zapominać, że popierane strony na portalu społecznościowym należy wybierać ostrożnie.

Na Facebooku istnieje już kilkadziesiąt fan page'ów, które mają w swojej nazwie hasło „ACTA”, niektóre mogły zostać stworzone przez organizacje pozarządowe, innymi zarządzają bliżej nieznani zwolennicy wolnego internetu. Jednak to nie one muszą być najgroźniejsze. Na Facebooku pojawiają się kolejne strony, których właściciele zachęcają do poparcia protestu. Ich cel to wywołanie emocji u internauty, aby ten kliknął „Lubię to!” i polecił danego fan page'a swoim znajomym. Reszta działa niczym kampania wirusowa.

Czytaj też: Poznaj tekst ACTA, sięgnij do źródła

Warto pamiętać też o Anonymous, czyli niezidentyfikowanej grupie osób protestującej m.in. przeciwko ACTA. Dla hasła „Anonymous” również pojawiają się strony na Facebooku, które później mogą okazać się zwykłymi farmami fanów.

Decydując się na poparcie protestującej grupy osób, należy sprawdzić, kto stworzył fan page'a bądź kto zorganizował protest. Takie strony najczęściej mają swoje odpowiedniki pod adresami zewnętrznymi, a niektóre zostały stworzone przez organizacje pozarządowe.


Źródło: DI24.pl
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Sierpień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031