Technologie a muzea - co dziś oferują muzea, z jakich udogodnień korzystają i gdzie warto wpaść

10-10-2014, 11:44

Podczas ostatnich wizyt w kilku muzeach zaczęłam doceniać, jak wiedza tematyczna i nowoczesne technologie łączą się, by przyciągać do muzeów coraz szersze grono odbiorców.

Zwiedzając Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 oddział WMWN w Poznaniu, byłam zachwycona. Muzeum oferuje mnóstwo rozwiązań multimedialnych, na ścianach nowoczesne monitory odtwarzają ważne wydarzenia, z innego kąta słychać odgłosy walki, ostre i przerażające dźwięki karabinów maszynowych. Wrażenie potęgują przepiękne zabytkowe aparaty telefoniczne z tarczą numerową i ciężką rączką, których można dotknąć i dzięki którym można usłyszeć nagranie rzeczywistej depeszy czy innych informacji z pola walki. Można także wejść w podziemie i przez chwilę poczuć atmosferę bezlitosnej wojny. Nad głową słychać strzały, po bokach umieszczono drewniane boxy, w których postacie żołnierzy prezentują uzbrojenie, a wszystko to zostało uzupełnione o ciekawe filmy archiwalne odtwarzane na ścianach.

 

Wykraczając poza granice naszego państwa, muszę wymienić Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie. Tutaj digitalizacja przybrała zachwycającą formę filmu o historii wszechświata. Na pierwszy rzut oka to niby nic takiego, duży okrągły ekran ustawiony w miejscu okrągłych schodów. Ale kiedy już wyciągnęłam się na wygodnej kanapie, ekran zbliżył się do mnie i zachwycił niebanalnym widokiem szeregu procesów w trakcie tworzenia się wszechświata. Ten oryginalny seans zawiera masę ciekawych informacji na temat tego, co dzieje się w przestworzach. Jedynym mankamentem jest mała powierzchnia kanapy - na jednym seansie zmieści się zaledwie parę osób. Seanse są częste, co rekompensuje tę drobną niedogodność. 

 

Po podróży w czasie do początków historii planety pora na wycieczkę mniej odległą - tym razem w Polsce, do bardzo intrygującego muzeum w Krasiejowie. Interaktywny Park Nauki i Ewolucji Człowieka to - zdaniem właścicieli - najnowocześniejsze miejsce w Europie traktujące o dziejach ewolucji naszej planety i losach człowieka. Wszystko zaczyna się kosmiczną, wirtualną wycieczką w przeszłość, dokładnie 66 milionów lat temu. Zaopatrzeni w specjalny hełmofon z goglami, w futurystycznym pomieszczeniu, czujemy się trochę jak kosmiczni podróżnicy. Analizując „witryny”, poznamy zupełnie możliwe historie, oparte o wykopaliska. Dla przykładu w jednej z witryn obejrzymy walkę ludzi z gigantopitekiem – największą małpą człekokształtną, jaka istniała w historii. A w drugim etapie podróży prom kosmiczny zabierze nas wysoko nad Ziemię. Wrażenie zapiera dech w piersiach!

To, co czeka na Was w tym niezwykłym miejscu, to sprytne połączenie technologii 3D, augumented reality (rozszerzona rzeczywistość) oraz interaktywnych wystaw. Ale to zaledwie kropla w morzu atrakcji, jakie czekają zwiedzających. Ciekawi Was, jak wygląda najstarsza ludzka mumia? Wybierając się do Krasiejowa, znajdziecie odpowiedź na to i na wiele innych pytań. 

 

Jeżeli macie ochotę na totalne szaleństwo, a przy okazji jesteście maniakami komiksów i anime, polecam Comic and Animation Museum in Hangzhou w Chinach. Widok samego budynku kojarzy się z futurystyczną planetą, migocącą kolorowymi światłami. Jesteście ciekawi, ile kosztował ten grace land miłośników fantasy? Otóż 92 miliony euro! Ten futurystyczny gmach zawiera ogromną salę ze zbiorami znanych postaci z komiksów, bibliotekę, salę audiowizualną, a nawet salę interreakcji, w której możemy przeżyć własną przygodę z naszymi ulubionymi postaciami. Na wielkim placu tuż przy wejściu późną wieczorową porą odbywają się gry taneczne, pokazy, a wszystko to zwieńczone niesamowitymi efektami pracy grafików. Kto ma ochotę na mini tour, zapraszam poniżej: 

 

Opuszczając mury muzeów wcale nie oznacza, że tracimy z nimi kontakt. Mamy już od dawna możliwość pobrania aplikacji na telefon, w której zawarte są wszystkie nadchodzące wydarzenia wybranego przez nas ośrodka. Ciekawą aplikacją jest polski projekt DailyArt. Aplikacja dostępna jest na telefony z systemem Android oraz na iPhone’y, iPady. Każdego dnia na naszym ekranie pokaże się jakieś dzieło wraz z ciekawą, wciągającą notką historyczną. Oprócz popularnych klasycznych artystów znajdziemy również dzieła mniej znanych twórców. Aplikacja zasługuje na poświęcenie miejsca na dysku naszego telefonu, bo łączy ze sobą element edukacyjny z rozrywką.

Jeśli macie interesujące doświadczenia związane z nowymi technologiami w muzeach lub znacie ciekawe aplikacje promujące sztukę, podzielcie się nimi w komentarzach.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
Tematy pokrewne:  

tag technologietag sztukatag muzeatag kulturatag DailyArt
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930