W marcu ubiegłego roku firma GG Network (dostawca radia Open FM) zaapelowała o opracowanie nowej metodologii badań rynku internetowych stacji radiowych. Była to reakcja na raport Polski internet 2008/2009, który został sporządzony m.in. na podstawie badania Megapanel PBI/Gemius. W raporcie tym radio internetowe ukazano jako usługę mało popularną, ale nie uwzględniono w nim słuchaczy korzystających z odtwarzaczy innych niż te zamieszczone na stronach WWW.
W reakcji na apel GG Network przedstawiciele rynku radiowego powołali do życia Inicjatywę na Rzecz Badania Radia w Internecie (IRBRI).
>>> Czytaj: Branża chce wypracować standard pomiaru radia w internecie
W ubiegłym tygodniu Dziennik Internautów wspominał, że firma GG Network została wykluczona z prac nad standardem. Powodem miało być jej „nieetyczne postępowanie”.
– GG Network poza lakonicznym e-mailem od KBR o zakończeniu współpracy nie otrzymało żadnego oficjalnego wyjaśnienia co do powodów takiego postępowania, a tym samym nie miało okazji do ustosunkowania się do jakiegokolwiek zarzutu. Ten sposób pozbywania się inicjatora współpracy jest co najmniej nieelegancki i bardzo wiele mówi o stylu pracy zarówno PBI, jaki i KBR – napisali przedstawiciele GG Network w oświadczeniu dotyczącym tej sprawy.
Przedstawiciele GG Network wyrazili opinię, że uczestniczące w inicjatywie KBR (Komitet Badań Radiowych) i PBI (Polskie Badania Internetu) w rzeczywistości wcale nie dążą do wypracowania nowego standardu.
– Powody tej sytuacji mogą być różne. Jednym z wniosków mogą być słabe wyniki konkurencji zmuszające do unikania jakichkolwiek porównań i dyskredytowania wyników GG Network (…), aby podtrzymywać na rynku iluzję bycia liderem (np. iluzja bycia liderem w postaci projektu RMF Miasto Muzyki). Innym powodem może być chęć zachowania obecnego status quo, w którym PBI kontroluje w Polsce w pełni badania na rynku internetowym, a KBR na rynku radiowym – uważa GG Network.
>>> Czytaj także: GG Network: Badania powinny być open!
Gemius przedstawił metodologię
Mimo to wygląda na to, że prace nad standardem badania radia w sieci nie stanęły. Ich organizatorzy ogłosili, że Gemius przedstawił dużo bardziej rozbudowaną metodologię badań. Dzięki niej mierzone mogą być wszystkie formy dystrybucji sygnału – nie tylko playery na stronach WWW i flashowe, ale i aplikacje typu WinAmp, telefony komórkowe, urządzenia mobilne, platformy cyfrowe.
Instytut proponuje wprowadzenie takich wskaźników, jak w przypadku badań mediów cyfrowych, tj. zasięg, udziały w czasie słuchania, średni czas słuchania, audytorium średniego kwadransa, ale uzupełnionych o te stosowane w świecie internetu. Planuje też wprowadzić kategorię real user (podobnie jak w badaniach internetu), która powstanie dzięki specjalnemu algorytmowi, przekładającemu liczbę plików cookie właśnie na rzeczywistych użytkowników.
Co dalej? W marcu członkowie IRBRI planują spotkać się z przedstawicielami MillwardBrown SMG/KRC i AGB Nielsen Media Research, którzy przedstawią swoje projekty mierzenia słuchalności radia w internecie. W kolejnych miesiącach do rozmów zapraszani będą przedstawiciele innych instytutów z Polski i ze świata.
IRBRI, po zapoznaniu się ze wszystkimi metodologiami i po publicznej dyskusji, podejmie decyzję, jakie warunki musi spełniać polski standard tego typu badania. Na tej podstawie powstanie zapytanie ofertowe; w wyniku przeprowadzonego przetargu zostanie wyłoniony instytut, który będzie prowadzić badania w Polsce.





