Przyjrzą się cłom na elektronikę

Opłaty celne dotyczące niektórych urządzeń elektronicznych mogą zostać niebawem zmienione lub zniesione. Komisja Europejska zaproponowała, aby zaktualizować podpisane 12 lat temu porozumienie ITA (Information Technology Agreement), które znosiło cła w handlu sprzętem komputerowym i teleinformatycznym.

W roku 1996 podpisano porozumienie ITA, którego założeniem było zniesienie ceł na urządzenia elektroniczne dla firm. Początkowo porozumienie miało 14 sygnatariuszy, którzy reprezentowali 90% światowych producentów elektroniki.

Od czasu podpisania porozumienia wiele się zmieniło. Niektóre produkty, których dotyczyło ITA, stały się standardowym wyposażeniem domów. Chodzi m.in. o ekrany LCD, drukarki i urządzenia set-top-box. Komisja Europejska zaczęła podnosić cła na te produkty argumentując, że nie są one produktami przeznaczonymi wyłącznie dla biznesu. Poza tym zwiększyła się liczba sygnatariuszy porozumienia (43 reprezentujących 70 krajów) i znaczenie przemysłu IT.

W maju br. USA poskarżyło się Światowej Komisji Handlu (WTO) na Unię Europejską właśnie w sprawie interpretacji przestarzałego porozumienia ITA. Skargę oficjalnie poparła Japonia i Tajwan.

Teraz Komisja Europejska zapowiada, że ITA zostanie zaktualizowana. Jej przedstawiciele podają, że nastąpi to w ciągu „miesięcy, nie lat”. Odpowiedzialny za handel komisarz Peter Mandelson przyznał, że porozumienie ITA w obecnym kształcie jest nieaktualne i nie może skutecznie znosić barier w handlu sprzętem elektronicznym. Dodał jednak, że nowa wersja musi być opracowana w ramach wielostronnej dyskusji, w której wezmą udział wszystkie zainteresowane strony.

Również rzecznicy KE podkreślili, że europejski regulator nie ma zamiaru jedynie odpowiadać na skargę USA i Japonii, ale dokonać wszystkich zmian po dyskusji na szerszym forum. Departamenty handlu USA i Japonii jeszcze nie skomentowały tego pomysłu.

Istotne jest to, że w dyskusjach nad nowym ITA mają być poruszone nie tylko kwestie ceł, ale także innych barier w handlu elektroniką. Niektóre kraje (np. Japonia i Korea Południowa) stosują nietypowe wymagania techniczne aby powstrzymać napływ produktów z innych części świata. Dyskusje nad nowym ITA mogą pomóc w usunięciu tych przeszkód. Obecnie efekty wspomnianych barier są wyraźnie widoczne np. Nokia jest niemal nieobecna na rynku Japońskim.

Marcin Maj