Blisko 3 tysiące polskich przedsiębiorców zakończyło działalność w 2025 roku. Ponad 2,5 tysiąca osób prowadzących wcześniej JDG wybrało upadłość konsumencką zamiast formalnego bankructwa firmy, a 426 przedsiębiorstw oficjalnie zbankrutowało. Jednocześnie liczba postępowań restrukturyzacyjnych wzrosła o 13 proc. rok do roku, osiągając rekordowe 5,1 tysiąca - najwyższy wynik od 2016 roku.
W skrócie:

Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, skumulowana liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych wzrosła z 1051 w 2019 roku do 5549 w 2025 roku - ponad pięciokrotny wzrost w ciągu zaledwie sześciu lat.
Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają za 23,4 proc. firm w procesie restrukturyzacji.
Wysoka liczba upadłości konsumenckich wśród przedsiębiorców pokazuje, że problemy firm coraz częściej kończą się niewypłacalnością właściciela, a nie tylko zamknięciem działalności.
"Wielu właścicieli JDG za późno reaguje na sygnały z rynku. Często zbyt długo odkłada decyzję o sięgnięciu po zewnętrzne finansowanie. Mniejsi przedsiębiorcy obawiają się kredytu, licząc, że sytuacja 'jakoś' poprawi się sama" - mówi Damian Sapielak, COO NovaLend.
Według Business Insider Polska, 23 proc. firm w 2025 roku było bliskich likwidacji. Główne przyczyny to:
Niemal co piąte przedsiębiorstwo objęte restrukturyzacją działa w handlu hurtowym i detalicznym. Kolejne miejsca zajmują firmy budowlane (ponad 17 proc.) oraz zakłady przemysłowe (niespełna 15 proc.).
Niekwestionowanymi liderami upadłości są jednak przewoźnicy drogowi (PKD 49.41.Z), wobec których wszczęto w 2025 roku ponad 500 postępowań restrukturyzacyjnych i ogłoszono 29 upadłości.
Źródłem problemów firm transportowych jest gwałtowny wzrost kosztów. Według danych branżowych, ponad 80 proc. przedsiębiorstw z sektora TSL odczuło ich podwyżkę, a aż 60 proc. wskazuje, że przekroczyła ona 10 proc., co szybko podkopało rentowność.
Transport hamuje też z powodu powszechnych opóźnień w płatnościach, które bezpośrednio ograniczają płynność finansową firm. Więcej o problemach branży transportowej przeczytasz w artykule o wzroście niesolidnych dłużników w Polsce.
Przedsiębiorcy często zgłaszają się po pomoc dopiero wtedy, gdy sytuacja jest na tyle trudna, że sami mają problem z regulacją zobowiązań, a ich wiarygodność finansowa istotnie spada.
Eksperci wskazują, że finansowanie nie powinno być traktowane jako ostateczność, a raczej jako narzędzie do utrzymania płynności i inwestowania w momentach, gdy jest to faktycznie opłacalne.
Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK, na koniec września 2025 roku ponad 301 tysięcy firm miało zaległości finansowe, które łącznie wynoszą 45,2 miliarda złotych. Największe zadłużenie odnotowano w handlu (8,9 mld zł), przemyśle (7,5 mld zł) i budownictwie (5,8 mld zł).
Źródło: NovaLend, Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczych, Business Insider Polska
Foto: Shutterstock, treść: materiał partnera
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Kary RODO w Europie przekroczyły 7,1 mld euro - Polska na 3. miejscu w zgłoszeniach
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.