Na odbywającej się obecnie konferencji TechCrunch Disrupt współtwórca Facebooka Dustin Moskovitz przyznał, że witryna stworzona przez wyszukiwarkowego giganta to godny rywal dla jego usługi.
Czytaj także: Witryny społecznościowe coraz popularniejsze na smartfonach
:[SONDA]:Moskovitz posiada obecnie 6% udziałów w Facebooku, a w ubiegłym roku został przez Forbesa sklasyfikowany jako najmłodszy na świecie miliarder (urodził się 8 dni wcześniej niż Mark Zuckerberg). Jak stwierdził niedawno: Google+ jest interesujące.
– Świetnie widzieć tak dobrze przygotowane produkty w tej przestrzeni – powiedział Moskovitz. – Było wielu konkurentów Facebooka, ale Google+ jest na razie najlepszym. Współtwórca społecznościowego giganta wskazał również na pewne problemy, które wkrótce może mieć Google.
– Jest wartość w jednokierunkowych połączeniach, jednak jest ona również w tych dwukierunkowych. Facebook ma oba i myślę, że jest błędem pójście zbyt daleko w jednym kierunku – powiedział Moskovitz. Chodzi oczywiście o sposób, w jaki użytkownicy łączą się w grupy. W przypadku Facebooka można to robić za pomocą zaproszeń wysyłanych do znajomych (wymaga akceptacji obu osób) bądź obserwowania strony fanowskiej. Google skupiło się z kolei wyłącznie na modelu znanym z Twittera, który pozwala na śledzenie dowolnych osób, bez konieczności uzyskiwania ich akceptacji.
Współtwórca Facebooka zauważył również, iż „niektóre z funkcji Google+ sprawiają, że jest on trudniejszy w użyciu”. Moskovitz nie sprecyzował jednak, o jakie dokładnie rozwiązania chodzi.





