Proces prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej S.A. dobiegł końca. Największym udziałowcem, z blisko 50-procentowym udziałem, pozostaje France Télécom.
Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało pod koniec zeszłego tygodnia o zakończeniu procesu prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej S.A. - największego polskiego operatora telekomunikacyjnego. W ręce inwestorów trafiło 4,15 proc. akcji telekomu - wszystkie, jakimi dysponowało jeszcze państwo.
Pakiet trafił na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie w czasie 44 sesji, od 14 stycznia do 5 sierpnia 2010 roku. Z tytułu zawartych transakcji państwo zarobiło 884.890.127,39 zł, co stanowi 3,5 proc. tegorocznych planowanych wpływów z prywatyzacji.
Dokończenie prywatyzacji odbyło się zgodnie z założeniami dokumentu „Kluczowe spółki do prywatyzacji w latach 2009-2010. Aktualizacja Planu Prywatyzacji na lata 2008-2011”. Spieniężenie pozostałych udziałów w Telekomunikacji Polskiej miało się dokonać do końca 2010 roku. Ustalono algorytm, na podstawie którego je sprzedawano - cena nie mogła być niższa niż sześciomiesięczna średnia. Sprzedaż odbyła się po cenach rynkowych.
Sprzedaż udziałów w operatorze to część planu pozbywania się tzw. resztówek, czyli najczęściej kilkuprocentowych udziałów w sprywatyzowanych wcześniej przedsiębiorstwach. Była ona także ważna ze względu na problemy budżetu państwa - jednym z doraźnych rozwiązań jest właśnie sprzedaż majątku narodowego.
Aktualności
|
Porady
|
Gościnnie
|
Katalog
Bukmacherzy
|
Sprawdź auto
|
Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy
Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.
*
Zarzut molestowania seksualnego przyczyną rezygnacji dyrektora generalnego HP