Firma za pośrednictwem swojego serwisu, Google Video, udostępniła 100 krótkometrażowych filmów pozyskanych z Narodowych Archiwów Stanów Zjednoczonych. Google twierdzi, że to nie koniec przypominania o historii świata poprzez „odkurzanie” starych nagrań.
W archiwach rządowych spoczywa ok. 150 tys. nagrań i Google postawiło sobie ambitny plan zaprezentowania ich wszystkich on-line. Z obecnie dostępnych kronik, zdecydowanie najciekawsze są te pozyskane od NASA.
W dodatku, warto zauważyć, że całość nagrań z archiwów Stanów Zjednoczonych jest dobrem publicznym. Znaczy to tyle, że kroniki można wyświetlać gdziekolwiek i komukolwiek – do woli, bez płacenia tantiem.
Szkoda tylko, że udostępnione nagrania prezentują wyłącznie pogląd rządu USA na dane zagadnienia i praktycznie nie ma ich z czym skontrastować – wszakże kinematografia w latach 30-tych nie była tak powszechna i niezależna jak dziś…
Mimo wszystko, nawet zwolennicy teorii spiskowych znajdą coś dla siebie – niektóre nagrania kończą się w dziwnych miejscach, inne mają krótkie przerwy…





