Ministerstwo chce kupić Asusy Transformer. Czy one są niezbędne do działań resortu? - akt.

30-01-2013, 06:41

Nie tylko iPady interesują polskie władze. Ministerstwo Sprawiedliwości może zainwestować w urządzenia z Androidem, ale może wymagać konkretnego modelu - drogich Asusów Transformer. Jest to powielenie tego samego błędu, który został zrobiony przy przetargach na iPady. W aktualizacji dodajemy odpowiedź ministerstwa.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


Swojego czasu wiele pisano o iPadach, które bezrefleksyjnie kupiono posłom i senatorom. Dziennik Internautów opisywał przetarg na tablety dla senatorów, który wydawał się uszyty na miarę iPada. Nieco złośliwie zadawaliśmy wówczas pytanie: po co senatorowi żyroskop? Czy po to, aby pomóc w utrzymaniu równowagi?

Cała sprawa obija się o poważniejszy problem przetargów na nowe technologie dla instytucji publicznych. Najczęściej wygląda to tak, że urzędnicy wymyślają sobie jakąś zachciankę, a potem rozpisują przetarg na konkretne rozwiązania. Kupimy sobie iPady? OK. Piszcie zamówienie na tablety o cechach iPada! Potrzebujemy komputerów i pakietu biurowego? Kupujcie tylko z Windowsem! Podatnicy zapłacą...

ASUS Transformer - zachcianka Ministerstwa

Gazeta.pl odnotowała ostatnio, że Ministerstwo Sprawiedliwości chyba nie chce iPadów i zdecydowało się na tablety z Androidem. W tym miejscu moglibyśmy pomyśleć "ufff... wreszcie urzędnicy dostrzegli alternatywy". Niestety radość z tego powodu może być przedwczesna, a przetarg na urządzenia z Androidem może być taką samą farsą, jak kupowanie iPadów posłom i senatorom. 

Na stronie BIP Ministerstwa Sprawiedliwości znajdziemy ogłoszenie o analizie rynku dotyczącej szacunkowych kosztów zakupu tabletów ASUS Transformer Pad Infinity TF700T 64 GB wraz ze stacjami dokującymi.

Zauważmy, że Ministerstwo z jakiegoś powodu pyta o bardzo konkretny model urządzenia. Zamówienie prawdopodobnie będzie dotyczyć tych konkretnych urządzeń i tutaj pojawia się pytanie - czy naprawdę ministerstwo nie może kupić czegoś innego niż ASUS Transformer Pad Infinity TF700T 64 GB?

zdęcie

Nie lepiej kupić laptopa?

Wspomniany model Asusa to urządzenie dość drogie - cena może przekraczać 3 tys. zł. Laptopy kosztowałyby o wiele taniej, zatem jeśli ministerstwo potrzebuje przenośnego urządzenia z klawiaturą, wystarczy kupić laptopa. Jeśli zaś potrzebny jest tablet, również istnieją o wiele tańsze modele.

Kto kupuje hybrydy, takie jak Asus Transformer? Wydaje się, że to dobra propozycja dla kogoś, kto chce mieć multimedialne urządzenie do rozrywki, użyteczne także w zwykłej pracy. Trudno mi jednak sobie wyobrazić, dlaczego pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości musi mieć akurat takie urządzenie. 

Sonda
Dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwoóści musi mieć Asusy Transformer?
  • bo to fajne zabawki
  • bo są niezbędne do realizowania działań resortu
  • bo tak!
  • nie mam zielonego pojęcia
wyniki  komentarze

Możemy zadać w tym miejscu odwrotne pytanie - co takiego robią urzędnicy w Ministerstwie Sprawiedliwości, co da się zrobić tylko na Asusie Transformer Pad Infinity TF700T 64 GB?

Kiedy pytałem przedstawicieli Senatu o żyroskopy dla posłów, otrzymałem dziwną odpowiedź - senator musi mieć żyroskop, bo wszystkie najnowsze zabawki też go mają. Ciekaw jestem, czym Ministerstwo Sprawiedliwości wyjaśni to zapotrzebowanie na Asusy Transformer.

AKTUALIZACJA

Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości Joanna Dąbek udzieliła Dziennikowi Internautów następującej odpowiedzi.

Jak wynika z ogłoszenia jest to analiza dotycząca szacunkowych kosztów zakupu tabletu. W pytaniu zawarty jest konkretny model sprzętu, o którym wiadomo, że spełnia wymagania zamawiającego i uzyskane tą drogą informacje posłużą do oszacowania wartości ewentualnego zamówienia publicznego. Przedmiotowe ogłoszenie ma właśnie na celu rozpoznanie kosztów jednego z możliwych rozwiązań. Na tym etapie nie zapadała jeszcze decyzja o zakupie, a jedynie badane są koszty możliwych rozwiązań

W SIWZ ewentualnego przetargu zgodnie z prawem zamówień publicznych nie będzie wpisany konkretny model sprzętu.

Ufff... więc ministerstwo nie będzie kupować akurat Asusów Transformer, przynajmniej tak będzie wynikało z dokumentacji przetargu.

Nadal jednak możemy zadawać pytania. Dlaczego punktem odniesienia był Asus Transformer? Czy ministerstwo musi kupić koniecznie tablety ze stacjami dokującymi, a nie laptopy czy "zwykłe" tablety?

Poza tym należy pamiętać, że wymagania stawiane przy przetargu mogą de facto wymagać dostarczenia urządzeń Asusa, nawet jeśli w SIWZ nie pojawi się nazwa urządzenia. Wystarczy w tym celu przepisać do SIWZ specyfikację techniczną konkretnego urządzenia (tak było z iPadami dla senatorów). Ciekawie będzie zobaczyć ten przetarg.

Czytaj także: Senator musi mieć żyroskop, czyli dlaczego Senat kupuje iPady



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać














  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.