Kartele – wciąż aktualny problem społeczny i ekonomiczny

Kartel kojarzy się zwykle z mroczną zmową potężnych i niekoniecznie legalnych organizacji o światowym zasięgu. Tymczasem wstydliwy problem niedozwolonej współpracy dotyczy także renomowanych producentów, a historię działania urzędów antymonopolowych czyta się niemal jak powieść sensacyjną.

Kartele były legalne jeszcze w 20 wieku…

Kartele jako zjawisko gospodarcze
pojawiły się w drugiej połowie XIX w. Były odpowiedzią na częste
wówczas depresje i kryzysy gospodarcze. Kartele od samego początku
są więc głęboko osadzone w realiach gospodarki rynkowej. Były
jednak okresy w historii gospodarczej, gdy kartele działały
legalnie, jako struktury pożądane i korzystne w gospodarce. Do
drugiej wojny światowej kartele legalnie działały prawie we
wszystkich gospodarkach rynkowych. Podstawą ich działalności było
ówczesne prawo kartelowe. Tworzyło one legalne podstawy dla
działalności tych struktur poprzez ich rejestracje lub kontrolę
wytypowanych do tego zadania organy administracji publicznej.
Ojczyzną karteli w Europie w tym czasie były Niemcy i Austria.
Liczne kartele działały także w krajach skandynawskich, w Azji
przede wszystkim w Japonii. Również w ojczyźnie prawa
antymonopolowego w Stanach Zjednoczonych w czasie wielkiego kryzysu
lat 30. i później były one akceptowane w przemyśle ciężkim,
gdyż za jedną z jego przyczyn uznano nadmiar konkurencji cenowej.

Kartel to zmowa (umowa) państw lub
przedsiębiorstw posiadających decydujący wpływ w tej samej lub
podobnej gałęzi gospodarki, której celem jest całkowita kontrola
nad rynkiem oraz jego regulacja cen, podaży i popytu. Tworzenie
karteli pomiędzy przedsiębiorcami jest nielegalne w wielu
państwach. Kartel stanowi grupę przedsiębiorstw, które zmówiły
się w celu kontrolowania ceny i wielkości podaży na rynku. Celem
kartelu jest zapewnienie członkom zysku monopolowego. Istnienie
kartelu pociąga za sobą także pośrednie korzyści dla tworzących
go przedsiębiorstw. Zmniejsza się wówczas niepewność związana z
zachowaniem konkurentów i możliwe staje się wzniesienie
dodatkowych barier, utrudniających wejście nowym przedsiębiorstwom.
Współcześnie kartelizacja zdarza się coraz częściej na rynku
międzynarodowym.

Nielegalne ograniczanie konkurencji

Kartele w Unii Europejskiej są
nielegalne na mocy artykułu
101. Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Traktat ten zakazuje porozumień, których celem lub skutkiem jest
ograniczenie konkurencji. W skrócie TfUE stanowi, iż: Niezgodne
z rynkiem wewnętrznym i zakazane są wszelkie porozumienia między
przedsiębiorstwami, wszelkie decyzje związków przedsiębiorstw i
wszelkie praktyki uzgodnione, które mogą wpływać na handel między
Państwami Członkowskimi i których celem lub skutkiem jest
zapobieżenie, ograniczenie lub zakłócenie konkurencji wewnątrz
rynku wewnętrznego.

Ciemna strona rur ciepłowniczych

W historii XX i XXI wieku wskazać
można wiele karteli międzynarodowych. Przykładem może być tu
kartel producentów rur ciepłowniczych, który powstał w
Danii na przełomie listopada i grudnia 1990 r. i rozszerzył się na
Włochy i Niemcy w 1991 r., a następnie został zreorganizowany w
1994 r. obejmując cały obszar wspólnego rynku. Uczestnicy kartelu
ustalali geograficzny podział rynku w oparciu o granice krajów,
zawierali porozumienia cenowe oraz ustawiali przetargi. Ponadto
umawiali się wspólnie co do sposobów osłabiania pozycji jedynego
niezależnego od kartelu rywala, szwedzkiej firmy Powerpipe.
Stwierdzono również, że wykorzystywano standardy przemysłowe do
opóźnienia wdrożenia nowej, tańszej technologii. W 1998 r.
Komisja Europejska postanowiła nałożyć kary w łącznej wysokości
92.21 mln euro na dziesięciu uczestników kartelu. W 2002 r. Sąd
Pierwszej Instancji obniżył kary o 5.1 mln euro, ale ogólnie
podtrzymał decyzję Komisji Europejskiej o konieczności ukarania
przedsiębiorstw za ich nielegalne działania.

Producenci telewizorów – wątpliwi liderzy? 

Kolejnym przykładem może być tu kartel producentów telewizorów.
Samsung, Philips, LG, Panasonic, Toshiba i Technicolor (wcześniej
Thomson) wchodziły w skład dwóch karteli, odpowiedzialnych za
zmowy cenowe w latach 1996-2006. Jeden z nich działał na rynku
telewizorów kineskopowych, drugi natomiast zajmował się
monitorami. Obydwa kartele działały w skali globalnej. Poza
ustalaniem cen zajmowały się między innymi także regulowaniem
udziałów w rynku, wielkością produkcji i wymianą istotnych
informacji. Komisja Europejska nałożyła na sześciu producentów
telewizorów i monitorów 1,47 miliarda euro kary za zmowę cenową.
Największą karę otrzymał Philips – 313 milionów euro
indywidualnie oraz kolejne 392 miliony wspólnie z LG. 295 milionów
euro kary indywidualnej otrzymało LG, a Panasonic (dodatkowo prawie
95 milionów kary łącznej z Toshibą) i Samsung odpowiednio 157
oraz 151 milionów.

Po wężu do kłębka…

W 2007 r. światem biznesu wstrząsnęła sprawa tzw. marine hoses
cartel
, czyli zmowy największych producentów węży do transportu
ropy i innych produktów naftowych pomiędzy zbiornikami (głównie
na tankowcach). Producentom węży zarzucono antykonkurencyjne
ustalanie cen, podział rynków sprzedaży oraz uczestnictwo w
zmowach przetargowych. Bolesne skutki wykrycia kartelu firmy odczuły
już po pół roku od wszczęcia postępowania, na długo przed jego
oficjalnym zakończeniem. Przeszukania, przeprowadzane w ścisłej
współpracy KE z Departamentem Sprawiedliwości USA oraz brytyjskim
Office of Fair Trading, miały miejsce nie tylko w siedzibach spółek
i zakładach produkcyjnych, ale także w mieszkaniach prywatnych
członków kadry zarządzającej. Skutkiem skoordynowanych działań
było aresztowanie ośmiu członków ścisłego kierownictwa firm
produkujących marine hoses. Trzech spośród nich skazano w USA w
grudniu 2007 r. na kary pozbawienia wolności od 20 do 30 miesięcy
oraz grzywny od 75.000 do 100.000 USD. Warto w tym miejscu
przypomnieć, że przepisy amerykańskiej ustawy antymonopolowej
(Sherman Act) umożliwiają ukaranie osób fizycznych pozbawieniem
wolności do 10 lat oraz grzywną w wysokości do 1 mln USD.
Uczestników zmowy ukarały także władze japońskie. 20 lutego 2008
r. tamtejsza Komisja Handlu nałożyła na trzech obcokrajowców oraz
Japończyka z kierownictwa spółek wytwarzających marine hoses
nakaz zaprzestania nielegalnych praktyk, rozwiązania łączących
spółki umów oraz poinformowania odbiorców węży o podjętych
działaniach likwidujących skutki zmowy. Na Japończyka (był to
Shoushi Arakawa z Bridgestone Corporation) nałożona została
dodatkowo grzywna w wysokości 23.000 USD.

Pięć lat śledztwa wokół ciężarówek

W 2016 roku Komisja Europejska nałożyła karę 2,9 mld euro na
czterech głównych producentów samochodów ciężarowych ze względu
na zmowę cenową. Śledztwo ws. działalności kartelu trwało od
2011 roku. Jak podaje Komisja Europejska, kartel powstał w 1997
r. i działał przez 14 lat. Zmowy cenowe ustalano na najwyższym
szczeblu kierownictwa. Członkowie kartelu dopuszczali się
niedozwolonej współpracy w różnych formach. Była to np. zmowa
cenowa w odniesieniu do średnich i największych ciężarówek czy
odnośnie harmonogramu wprowadzenia nowych technologii dla obniżenia
emisji spalin. Koszty tych technologii ponosili klienci. Najwyższą
karę musiał zapłacić niemiecki koncern Daimlera – ponad miliard
euro. Nieco niższą karę zapłacił holenderski koncern DAF – 753
mln euro. Francusko-szwedzki koncern Volvo/Renault zapłacił 670
mln, a włoski koncern Iveco – 495 mln. Ustalając wysokość
kar Komisja wzięła pod uwagę jako okoliczności obciążające
takie czynniki jak poważny charakter naruszenia (kartel jest jednym
z najpoważniejszych naruszeń prawa konkurencji), wysokość obrotów
członków kartelu, długi okres jego funkcjonowania, fakt, iż był
on stosowany na znacznym obszarze terytorialnym oraz fakt, iż
podmioty będące członkami kartelu posiadały łącznie wysoki
udział w rynku.

Polskie karty kartelowe

Także w Polsce wskazać można
przykłady działalności karteli. Polskie prawo antymonopolowe jest
częścią europejskiego systemu ochrony konkurencji. Podobnie jak w
innych krajach UE wzoruje się na przepisach Traktatu o
Funkcjonowaniu Unii Europejskiej zakazujących porozumień
ograniczających konkurencję oraz nadużywania pozycji dominującej.
Główne regulacje w tym obszarze zawarto w znowelizowanej ustawie
o ochronie konkurencji i konsumentów,
która weszła w życie w 18 stycznia 2015 r., której celem jest
skuteczniejsze eliminowanie praktyk monopolistycznych i ochrona
uczciwej, nastawionej na dobrobyt konsumenta konkurencji. 

Cementowe (nie)porozumienie

W grudniu 2006 roku Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie antymonopolowe w
związku z podejrzeniem zawarcia niezgodnego z prawem porozumienia
pomiędzy producentami cementu szarego, których łączny udział w
polskim rynku wynosi niemal 100%. Były to spółki zajmujące się
produkcją i sprzedażą cementu – Lafarge Cement, Górażdże
Cement, Grupa Ożarów, Cemex Polska, Dyckerhoff Polska oraz
Cementownie Warta i Odra. W wyniku prowadzonego przez UOKiK przez
trzy lata postępowania, a także dzięki największej w historii
polskiego organu antymonopolowego kontroli z przeszukaniem, dokonanej
w siedzibach przedsiębiorców – zebrano obszerny materiał
dowodowy. Na podstawie zebranych dokumentów Prezes UOKiK uznała,
że najwięksi w Polsce
producenci cementu co najmniej od 1998 roku dzielili rynek, ustalając
dopuszczalne udziały poszczególnych graczy oraz ceny minimalne
cementu, wysokość podwyżek, terminy i kolejność ich
wprowadzania. W tym celu
wymieniali między sobą informacje poufne – m.in. o wielkości
realizowanej sprzedaży. W
sumie na wszystkich ukaranych uczestników porozumienia Urząd
nałożył sankcje finansowe w łącznej wysokości 411 586 477
zł. Są to najwyższe
kary nałożone w dotychczasowej praktyce UOKiK.  

Niesławne zamki

W czerwcu 2008 roku, na podstawie
informacji uzyskanych z ogólnokrajowego badania rynku zamków i
zawiasów, zostało wszczęte postępowanie
w związku z podejrzeniem zmowy cenowej zawartej przez Gerdę i 45
dystrybutorów jej produktów.
W jego toku Prezes Urzędu stwierdziła, że spółka – co najmniej
w latach 2000-2007 – zobowiązywała swoich partnerów handlowych w
umowach do ścisłego przestrzegania ustalonych przez siebie cen
sprzedaży na poszczególne typy drzwi antywłamaniowych. Jedynie
cena ich montażu była wolna od ustaleń kontrahentów. W wydanej
decyzji Prezes Urzędu nałożyła na uczestników porozumienia karę
finansową w łącznej wysokości 1 244 843 zł.

Co by tu zmalować

W 2008 roku Prezes UOKiK wydała
decyzję kończącą prowadzone od grudnia 2007 roku postępowanie
antymonopolowe w sprawie ustalania
cen minimalnych przez Fabrykę Farb i Lakierów Śnieżka i jej 55
odbiorców. Również w tym
przypadku podstawą podjęcia działań były informacje uzyskane w
trakcie badania rynku produkcji i dystrybucji farb i lakierów. Jak
ustalił Urząd, w latach 2005-2006, w umowach podpisywanych z
dystrybutorami, spółka zobowiązywała ich do stosowania cen
minimalnych odsprzedaży swoich produktów. Ponadto kontrakt
przewidywał możliwość rozwiązania umowy, gdyby kontrahent nie
stosował się do polityki handlowej spółki. Na
przedsiębiorców została nałożona kara w łącznej wysokości 6
733 813 zł.

Płytka płytce (nielegalnie) nierówna

W 2010 roku zakończyło się
postępowanie przeciwko producentowi płytek ceramicznych i gresów.
Postępowanie antymonopolowe w tej sprawie zostało wszczęte pod
koniec 2008 roku. Z materiałów zgromadzonych w jego toku wynika, że
spółka Opoczno (w maju 2008 roku została przejęta przez Cersanit,
który jest jej następcą prawnym) ustalała w umowach handlowych z
odbiorcami hurtowymi ceny płytek ceramicznych i gresów.
Zakwestionowane kontrakty obowiązywały od lipca 2006 roku do
kwietnia 2007 roku. Jak ustalił UOKiK inicjatorem porozumienia była
spółka Opoczno – producent płytek ceramicznych i gresów,
posiadający ogólnopolską sieć dystrybucji. Z materiałów
zgromadzonych podczas postępowania wynika, że spółka zobowiązała
swoich odbiorców hurtowych do sprzedaży produktów po cenach nie
niższych niż 25 proc. od sugerowanych. W przypadku zastosowania
mniejszych stawek musieli pisemnie poinformować Opoczno. Skutkiem
niedozwolonego porozumienia było ograniczenie konkurencji cenowej
pomiędzy dystrybutorami. Producent płytek uzyskał bowiem gwarancję
utrzymania cen swoich produktów na odpowiednim poziomie, natomiast
dystrybutorzy nie musieli obawiać się konkurencji pomiędzy sobą.
Negatywne skutki kartelu odczuwalne były przede wszystkim przez
kontrahentów dilerów, którzy nie mogli kupić produktów po cenach
niższych niż ustalone. Najwyższą karę – 901 339 złotych –
otrzymał inicjator porozumienia, spółka Opoczno – obecnie
Cersanit. Urząd ukarał również pięciu dystrybutorów, z
którymi spółka osiągała największe obroty w okresie stosowania
zmowy cenowej.

Najeść się wstydu

Pod koniec 2013 roku Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów stwierdził istnienie nielegalnego
porozumienia kilku firm w obrocie karmą dla zwierząt domowych. Pięć
firm: Kolme, Hurtownia Leków Weterynaryjnych Bayleg, Royal Kennel,
Royal-Serwis-Poznań i PHU Parys, uniemożliwiały sprzedaż produktu
w Internecie. W rezultacie zmowy, hodowcy zwierząt przepłacali za
produkty nawet o 30 procent. Prezes UOKiK ustaliła, że
gabinety weterynaryjne sprzedają karmę z marżą 30-40 proc.,
podczas gdy sklepy internetowe oferują te same produkty z marżą
10-15 proc. Sprawa dotyczyła dietetycznej karmy „Veterinary Diet”.
W myśl ustaleń, sprzedaż mogła się odbywać na rzecz
sprzedawców, którzy gwarantowali, że podawanie karmy zwierzętom
będzie nadzorowane przez weterynarza. Ograniczenia te nie były
wymagane przez przepisy weterynaryjne, które nie zaliczają
mieszanek paszowych dietetycznych do produktów leczniczych. Wręcz
przeciwnie – wskazują na możliwość ich sprzedaży z
wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, np.
przez Internet, czy telefonicznie. Dystrybutorzy ograniczyli sprzedaż
karmy tylko do gabinetów weterynaryjnych, więc klienci musieli
jeszcze dodatkowo płacić za wizytę u weterynarza. Skargę do UOKiK
na producenta złożyło kilkuset klientów. Internetową petycję
skierowaną do Royal Canin Polska we wrześniu 2010 roku podpisało
ponad 450 konsumentów. Royal Canin Polska oraz jego kontrahenci
zostali ukarani łączną karą 3,1 mln zł, w tym ponad 2 mln zł
przypadło na inicjatora porozumienia, czyli producenta karmy.
Decyzję Prezesa urzędu antymonopolowego utrzymał w 2015 roku sąd
okręgowy, a w 2017 roku to samo zrobił sąd apelacyjny, ale obniżył
wysokość kary. Royal Canin Polska zapłaciła 1,6 mln złotych, a
jego dystrybutorzy – od 11 tys. do 300 tys. złotych.

Tajemnice producentów płyt

W 2017 roku UOKiK rozbił zmowę
producentów płyt drewnopochodnych używanych m.in. do produkcji
mebli. W przypadku porozumienia pomiędzy producentami płyt
wiórowych i pilśniowych, używanych m.in. do produkcji mebli
uczestniczyło w nim od początku 2008 roku do września 2011 roku
pięciu przedsiębiorców należących do trzech grup kapitałowych.
Były to spółki: Kronospan
Szczecinek, Kronospan Mielec, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów
oraz Swiss Krono. Przez
prawie cztery lata ustalali wspólnie ceny i wymieniali się poufnymi
informacjami. Na uczestników zmowy Prezes UOKiK nałożył kary
finansowe w wysokości ponad 135 mln zł. Jedynym podmiotem, na
którego nie nałożono sankcji pieniężnej, jest Swiss Krono.
Spółka zdecydowała się na skorzystanie z programu
łagodzenia kar leniency i
dostarczyła informacje, które pomogły udowodnić istnienie zmowy.

Czy coś się zmienia?

Kartele, czyli niedozwolone
porozumienia pomiędzy konkurentami, to najbardziej szkodliwa dla
gospodarki forma praktyk ograniczających konkurencję. Ich skutkiem
są wyższe ceny produktów i usług. Jednocześnie ze względu na
swój niejawny charakter są bardzo trudne do wykrycia, ponieważ
brak jest formalnych dowodów na zabronioną współpracę. Należy
jednak podkreślić, że głośne przypadki karteli wykrytych w
ostatnich latach przekładają się na wzrost świadomości
przedsiębiorców co do istnienia zakazów i sankcji wynikających z
prawa ochrony konkurencji, a także potwierdzają skuteczność
organów antymonopolowych. W praktyce przekłada się to na zmianę
podejścia do niedozwolonych porozumień. Świadomość istnienia
zakazów, jak i nieuchronności kary skutecznie odstrasza
przedsiębiorców od zawiązywania nowych karteli, a tych którzy już
działają w zmowie skłania do poszukiwania bezpiecznej drogi do jej
zerwania. Jak pokazują przykłady z praktyki taką drogą może być
dobrowolne wystąpienie ze zgłoszeniem w ramach programu leniency
do odpowiedniego organu
(w przypadku Unii
Europejskiej jest to Komisja Europejska UOKiK).

Autor: dr Łukasz Kryśkiewicz, adiunkt Katedry Ekonomii Biznesu SGH

 

Źródła:


  1. http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-09-27/880-mln-euro-kary-od-ke-dla-scanii-za-uczestnictwo-w-kartelu/

  2. http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/producenci-telewizorow-ukarani-rekordowa-kara-za-zmowe-cenowa

  3. https://prnews.pl/instytucja-leniency-skuteczny-instrument-w-walce-z-kartelem-93678

  4. https://www.must-legal.pl/najwyzsza-kara-w-historii/

  5. https://www.pies.pl/zmowa-na-rynku-psiej-karmy-ukarana/

  6. https://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?tag=kartel


  7. Jurczyk Z., Kartele a ekonomizacja, Referat 1. Polski Kongres
    Prawa Konkurencji, Warszawa 2015.


  8. Oleksiuk A., Białek J., Mikroekonomia, Key Text, Warszawa
    2013.


  9. Prokop J., Powstawanie i stabilność karteli heterogenicznych,
    Gospodarka Narodowa, Nr 10 (242), Rok LXXX/XXI październik 2011.

Łukasz Kryśkiewicz