Iran blokuje korzystanie z VPN, ale nie ucisza internautów całkowicie

11-03-2013, 10:44

Władze Iranu blokują ostatnie narzędzia, jakich można było użyć, by łączyć się z internetem z tego kraju. Mimo to osobom przebywającym w Iranie jakoś udaje się połączyć z internetem, choćby po to, by donieść o blokadzie.

Wiele krajów próbuje cenzurować i kontrolować internet, ale Iran robi coś absolutnie niezwykłego. Kraj ten niemal odciął się od internetu, jednocześnie rozwijając specjalne internetowe usługi dla swoich obywateli, np. poprawny politycznie serwis wideo. Wydaje się więc, że Irańczycy mają dostęp do jakiejś sieci, ale nie jest to internet.

Internauci potwierdzają - blokują nas!

Niektórzy aktywiści łączyli się z internetem z Iranu, korzystając z wirtualnych sieci prywatnych (VPN), ale rząd zajął się również tym. Reuters - powołując się na irańską agencję Mehr - podaje, że władze Iranu zaczęły blokować dostęp do "nielegalnych" sieci VPN. 

Zobacz także:

Sieci VPN. Zdalna praca i bezpieczeństwo danych

To drugie, poszerzone wydanie praktycznego przewodnika dla administratorów sieci firmowych, którzy zajmują się wdrażaniem rozwiązań umożliwiających pracę na odległość. Książka opisuje wszystkie aspekty konfigurowania tuneli VPN z wykorzystaniem protokołów IPSec oraz SSL w systemach Linux, Windows oraz routerach Cisco.*

Internauci z Iranu sami potwierdzili fakt zastosowania blokad m.in. we wpisach na Facebooku. Osobom tym udało się połączyć z internetem za pomocą innego oprogramowania, którego nazwy Reuters nie podaje. Wiadomo też, że Iran zablokował korzystanie ze Skype oraz innych rozwiązań do połączeń telefonicznych (zob. Reuters, Iran blocks use of tool to get around Internet filter).

Blokada przedwyborcza?

Iran jest obecnie uważany za kraj najintensywniej blokujący sieć. Podejrzewa się, że w kraju tym działa zamknięta krajowa sieć, całkowicie odcięta od światowej e-gospodarki. W listopadzie ubiegłego roku Stany Zjednoczone nałożyły na Iran sankcje, rzekomo za cenzurowanie internetu.

Odcinając się od internetu Iran traci wiele szans gospodarczych, ale politykom z tego kraju może się wydawać, że korzyścią będzie wewnętrzna stabilizacja. W czerwcu w Iranie odbędą się wybory prezydenckie, co oczywiście nasili działalność polityczną osób żądających zmian. Władze Iranu mogą się bać powtórki tzw. "arabskiej wiosny ludów" z roku 2011. 

zdjęcie
fot. Frank Hebbert (lic. CC BY 2.0)

Oczywiście arabskiej wiośnie ludów również towarzyszyły blokady i nic one nie dały. W Egipcie doszło do zablokowania usług największych dostawców internetu i usług komórkowych. To nie przeszkodziło jednak internautom w porozumieniu się ze sobą i ze światem. Wystarczyło sięgnąć po starsze technologie. Również blokada VPN zastosowana w Iranie wydaje się mało znacząca, jeśli donoszą o niej sami internauci z Iranu.

Sonda
Czy blokady internetu są w stanie powstrzymać przewroty polityczne?
  • tak
  • tylko na krótką metę
  • nie
  • nie mam zdania
wyniki  komentarze

Internet to tylko narzędzie

Politycy nie zawsze rozumieją, że internet jako taki nie jest źródłem przewrotów politycznych. Internet to tylko narzędzie komunikacji. Jeśli zablokuje się to narzędzie, ludzie sięgną po coś innego, co trudniej jest obserwować i nadzorować.

Blokowanie sieci VPN w Iranie nie świadczy o ostatecznym uderzeniu w protestujących. To raczej objaw strachu przepełniającego władze, które starają się kontrolować internet, ale też panicznie się go boją.

 

* Linki afiliacyjne. Kupując książki poprzez te linki wspierasz funkcjonowanie redakcji Dziennika Internautów.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy