Facebook: ruszają sponsorowane wpisy, bez słowa "sponsorowane"

11-01-2012, 11:24

Najpopularniejszy serwis społecznościowy umieści sponsorowane wpisy w kanale "Aktualności". Będzie się to odbywało podobnie jak na Twitterze, tzn. takie wpisy będą "udawać" treści, jakie moglibyśmy normalnie otrzymać. Facebook będzie nawet unikał używania słowa "sponsorowany".

W ubiegłym miesiącu Dziennik Internautów wspominał o tym, że Facebook zaczyna szukać nowych metod zarabiania, prawdopodobnie w ramach przygotowań do wejścia na giełdę. Jedną z możliwych opcji są wpisy sponsorowane (tzw. Sponsored Stories), które będą się pojawiać w kanale aktualności.

Facebook rozpoczął już wyświetlanie reklam w tej formie, co potwierdził rzecznik Facebooka dla serwisu Inside Facebook. Sposób ich prezentowania przypomina nieco promowane tweety na Twitterze, tzn. użytkownik otrzyma tylko te sponsorowane wpisy, które zamieściła firma lub osoba już przez nich śledzona. Teoretycznie więc internauci nie zobaczą czegoś, co absolutnie ich nie dotyczy. Jeśli ktoś nie chce oglądać sponsorowanych wpisów od danego podmiotu, musi tylko "znielubić" jego stronę.

Czytaj: Twitter eksponuje promowane tweety

Sponsorowany wpis na Facebooku
fot. Inside Facebook - Sponsorowany wpis na Facebooku

Informacja o tym, że wpis jest sponsorowany, jest... bardzo subtelna. Pod wpisem znajduje się mały, szary napis "Featured" (Polecane). Dopiero najeżdżając na niego, dowiemy się, że dany sponsor zapłacił za to, byśmy zobaczyli ten wpis. Widać to na obrazku obok (źródło: Inside Facebook, Breaking: Sponsored Stories begin to appear in News Feed).

Facebook nie oznacza więc sponsorowanych wpisów słowem "sponsorowane". Można się domyślić, że wynika to ze złych skojarzeń z tym słowem. Facebook otwarcie jednak tego nie powie. W serwisie TechCrunch możemy przeczytać stanowisko rzecznika Facebooka, który twierdzi, że słowo "featured" lepiej podkreśla, iż dana treść odpowiada zainteresowaniom użytkownika. Mimo wszystko takie oznaczenie nie wydaje się precyzyjne.

Najpopularniejszy serwis społecznościowy prowadził już eksperymenty z reklamami w kanale aktualności, ale potem wycofywał się z nich. Nic dziwnego - jest to głębsza ingerencja w doświadczenia użytkownika. Zawsze jest ryzyko, że takie wpisy zaczną irytować internautów, a konkurencja (np. Google+) zacznie wychwalać brak tego typu reklam w swoich usługach. Z drugiej jednak strony ta konkurencja też chce zarabiać i może ograniczyć się do obserwowania Facebooka, aby w przyszłości go skopiować.

Przy okazji warto przypomnieć, że Facebook prowadzi eksperymenty z kuponami zniżkowymi, a sponsorowane wpisy mogą pojawić się także w wersji mobilnej, gdzie będą jeszcze bardziej irytujące. Wszystko to może być przygotowaniem do giełdowego debiutu, a po tym debiucie Facebook znajdzie się pod wpływem udziałowców.

Czytaj: Facebook na giełdzie do czerwca 2012... i co dalej?


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy