Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Przejęcie nowych firm ma umożliwić zwiększenie sprzedaży z wykorzystaniem telefonów komórkowych. Ten segment wciąż jest zaniedbany, pomimo bardzo szybkiego wzrostu wykorzystania komórek.

Z czym kojarzy się eBay? Przede wszystkim z największą na świecie platformą aukcyjną. Oprócz tego w skład grupy przez pewien czas wchodził Skype, a PayPal nadal jest jej częścią. Ta ostatnia firma ma coraz większe znaczenie dla dobrych wyników finansowych eBaya. Firma nie zamierza jednak na tym poprzestawać. Zamierza wykorzystać potencjał, jaki tkwi w telefonach komórkowych, coraz powszechniej wykorzystywanych przez internautów do surfowania po sieci. Dotyczy to zwłaszcza smartfonów.

>> Czytaj także: eBay: Zysk w górę o 20 proc.

Głównym konkurentem na rynku handlu elektronicznego w skali globalnej jest Amazon. Dlatego też eBay zamierza zainwestować w innowacyjne technologie, by zwiększyć swoje szanse w walce z gigantem o portfele internautów. Chce to osiągnąć przede wszystkim poprzez przejęcie firm posiadających technologię rozpoznawania obrazów. Usługa taka jest już dostępna w Amazonie - internauta fotografuje przedmiot, który mu się podoba, a następnie aplikacja szuka go w zasobach sklepu, umożliwiając dokonanie natychmiastowego zakupu.

Chodzi o wykorzystanie momentu największego zainteresowania internautów. Nierzadko po powrocie do domu chęć zakupu danego przedmiotu mija. Umożliwienie szybkiego dokonania zakupu mogłoby pozytywnie wpłynąć na poziom przychodów. eBay utrzymuje, że obecnie posiada połowę globalnego rynku zakupów realizowanych za pośrednictwem telefonów komórkowych

Sonda
Kupujesz na eBay'u?
  • tak
  • nie
wyniki  komentarze

Steve Yankovich, dyrektor eBaya odpowiedzialny za technologie mobilne, powiedział we wczorajszym wywiadzie dla agencji Reuters, że jego firma wyraźnie zostaje w tyle, jeśli chodzi o wykorzystanie usług związanych z telefonami komórkowymi, przez co traci możliwość spieniężenia zainteresowania. Dodał, że jego dział ma poparcie całej firmy w swoich staraniach o pozyskanie firm z odpowiednimi technologiami.

eBay chce także, by użytkownicy mogli, fotografując dany przedmiot, zobaczyć, jak będzie on pasował do ich życia. O co chodzi? O to, jak będą wyglądać w napotkanych spodniach, jak lampa pasować będzie do sypialni czy samochód w innym kolorze. To wszystko ma umożliwić telefon komórkowy.

Firma dostrzega także fakt, że ludzie mają coraz mniej czasu, dlatego też kluczowe znaczenie przy mobilnym surfowaniu ma szybkość znalezienia danego przedmiotu. Yankovich zauważa, że wystawienie przedmiotu na aukcji zajmuje średnio 38 minut z wykorzystaniem telefonu komórkowego, blisko dwukrotnie więcej niż z użyciem komputera.

>> Czytaj także: PayPal uniezależnia się od eBay


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              

Źródło: Reuters