Rozwiązanie Kinect zostało zaprezentowane na targach Electronic Entertainment Expo (E3) w Los Angeles. Pozwala ono na sterowanie grą wyłącznie za pomocą ruchów ciała. Jak stwierdził Mike Delman z Microsoftu, „Ty stajesz się kontrolerem”.
Kinect jest urządzeniem stosunkowo niewielkich rozmiarów, które jest podłączane bezpośrednio do konsoli. W urządzeniu znajdują się czujniki dźwięku, kamera i rozwiązania do wykrywania ruchu, które potrafią śledzić 48 punktów ruchu na ciele człowieka. Kinect jest w stanie rozpoznawać twarze i głosy graczy.
:[IMG-fa8a6]:
Kinect wykrywa ruchy ciała z prędkością 30 klatek na sekundę. Microsoft zapewnia, że urządzenie działa dobrze niezależnie od ubioru gracza i wystroju otoczenia.
Znany wcześniej jako „projekt Natal” Kinect był zapowiadany kilkakrotnie na różnych imprezach. Generalnie jednak Microsoft stara się zachowywać tajemnicę co do szczegółów i powoli ujawnia kolejne informacje.
Microsoft ma jeszcze dziś podać szczegóły dotyczące Kinect – cenę oraz datę premiery. Wiele osób spodziewa się, że urządzenie trafi na rynek w okresie przedświątecznym.
>>> Czytaj: Gesty bez dotyku w urządzeniach z Androidem (wideo)
W przypadku gier nie trzeba się zastanawiać, czy interfejs ruchowy ma sens. W grze chodzi o zabawę, a sterowanie np. latającym pojazdem dzięki ruchom ciała jest zabawne.
Microsoft nie chce jednak adresować nowego produktu do najbardziej zagorzałych graczy. Ambicją firmy jest uczynienie z Kinect urządzenia rodzinnego, które zapewni rozrywkę rodzicom, młodzieży, małym dzieciom i nawet dziadkom. Takie podejście ma zresztą sens – osoby niemające wprawy w posługiwaniu się tradycyjnymi kontrolerami mogą odnaleźć w sobie żyłkę gracza dzięki Kinect.
AKTUALIZACJA
Microsoft ujawnił, że Kinect pojawi się na rynku 4 listopada wraz z sześcioma grami. Będą to m.in. pozycje dla fanów wyścigów i gier sportowych. Bardzo ciekawa propozycja to Kinect Animals – umożliwi ona graczowi interakcję z wirtualnymi zwierzętami, które będą reagować na gesty i głos.
Poniżej jeden z filmów prezentujących nową technologię. Więcej filmów można znaleźć na stronie Microsoftu.
Film, który towarzyszył temu materiałowi, nie jest już dostępny w serwisie YouTube.





