Zanim kupisz używane auto sprawdź historię pojazdu! Testujemy Autobaza i opinie czy warto

07-10-2019, 11:50

Przymierzamy się do wprowadzenia w serwisie, przydatnej naszym zdaniem, usługi sprawdzania historii pojazdów online. Jesteśmy na etapie analizowania propozycji operatorów dekoderów VIN i postanowiliśmy przy okazji podzielić się z Wami naszymi obserwacjami. Usługi sprawdzania VIN porównujemy do serwisu historiapojazdu.gov.pl. Na pierwszy ogień idzie serwis Autobaza.pl. Opinie o Autobaza w sieci są zróżnicowane, jednak ponieważ został wdrożony przez popularny serwis Auto Świat, wydaje się być godny zainteresowania. Zapraszamy do przeczytania krótkiego testu.

Zdajesz sobie sprawę, że kupno samochodu używanego zawsze wiąże się z ryzykiem. Aby je ograniczyć, a jednocześnie nie tracić czasu oraz mieć kilka asów przetargowych w negocjacjach ze sprzedawcą można korzystać z baz, jak Autobaza.pl zawierających informacje o historii pojazdów dostępnych na rynku wtórnym.

autobaza strona główna

Co to jest VIN i jakie dane o pojeździe znajdziemy w bazach VIN?

Wybierasz zatem w sieci kilka samochodów używanych, które spełniają Twoje oczekiwania i chcesz je obejrzeć na żywo. Zanim umówisz się na spotkanie ze sprzedawcą wybranego modelu warto pokusić się przynajmniej o sprawdzenie VIN. Jest to unikatowy numer identyfikacyjny pojazdu, zwanym również numerem nadwozia. To właśnie VIN otworzy przed Tobą bramę wiedzy zwaną historia pojazdu.

Darmowe sprawdzanie numeru VIN i dekodowanie podstawowych informacji dotyczących oznaczonego nim auta oferuje wiele serwisów, w tym autobaza.pl oraz państwowa, internetowa baza Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), działająca pod adresem historiapojazdu.gov.pl, które dziś porównamy. Bazy VIN gromadzą dodatkowo informacje z własnych źródeł. Znajdują się w nich zarówno dane techniczne pojazdu, historia zmiany właścicieli, w jakim województwie był rejestrowany, daty oraz efekty przeglądów technicznych, zdjęcia, informacje o wyposażeniu jakie powinno zawierać auto oraz - co najbardziej istotne w przypadku zakupu samochodu używanego - jakich szkód i kolizji doświadczył pojazd i czy nie widnieje w bazach samochodów kradzionych.

Trzeba sobie zdawać sprawę, że jakość oferowanych przez bazy VIN raportów o pojazdach bywa dyskusyjna, o czym świadczą przeróżne opinie użytkowników w sieci. Wyniki czasem się różnią, dane są niepełne, bywa że błędne. To efekt wielu różnych czynników i dlatego wydaje się, że warto weryfikować dane na podstawie przynajmniej dwóch źródeł. Może się to wiązać z poniesieniem dodatkowych kosztów – szczegółowy raport kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Jednak to kropla w morzu w obliczu kosztownych problemów, jakich można sobie narobić, kupując nie dokładnie sprawdzony pojazd z nieciekawą historią. Oczywiście część danych, które oferują płatne bazy VIN można odnaleźć w internecie samodzielnie (np. w państwowej bazie CEP) lub zdobyć u dystrybutorów pojazdów. Każdy powinien sam zdecydować, co mu się bardziej opłaca – zapłacić i otrzymać raport w kilka minut, czy poświęcić kilka godzin na poszukiwania.

Skąd pochodzą i jakie dane o historii pojazdu znajdziemy w Centralnej Ewidencji Pojazdów?

W naszym teście wybraliśmy dwa źródła danych – serwis historiapojazdu.gov.pl oraz autobaza.pl. W państwowym serwisie znajdziecie m.in.: historię pojazdu dot. badania technicznego, polisy OC, przebiegu pojazdu, liczbę dotychczasowych właścicieli i województwa rejestracji, czy pojazd był kupiony przez osobę fizyczną czy na firmę, czy nie jest oznaczony w bazie jako kradziony, a także dane techniczne (m.in. pojemność i moc silnika, rodzaj wykorzystywanego przez auto paliwa).

Dane te pochodzą z Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP), czyli rejestru prowadzonego przez Ministra Cyfryzacji na podstawie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Do rejestru informacje trafiają z kilku tysięcy niezależnych od Ministra Cyfryzacji podmiotów, wydziałów transportu i komunikacji, ubezpieczycieli oraz stacji badań technicznych z całej Polski. Są tam przekazywane od 2004 roku, natomiast stan licznika od 2014 roku. Ministerstwo ostrzega przy tym, że wspomniane podmioty korzystają z różnych narzędzi teleinformatycznych, co w niektórych przypadkach może powodować niezgodności danych.

W bazie CEP znajdziecie także dane pojazdów pochodzących z zagranicy, ale tylko tych zarejestrowanych w Polsce. Dotyczy to danych uzyskanych z terenu USA, Kanady i niektórych krajów europejskich, m.in. Belgii, Holandii, Hiszpanii, Szwecji, Norwegii. Ministerstwo ostrzega jednak, że także w jego bazie mogą pojawiać się niezgodności danych, a niektóre informacje o pojeździe, w tym ryzyka zidentyfikowane w innych krajach, mogą nie być włączone do raportu. W związku z tym, jak głosi komunikat na stronie historiapojazdu.gov.pl:

Otrzymane w ramach raportu informacje nie powinny być jedynym kryterium decyzji o zakupie pojazdu

Skąd autobaza.pl czerpie informacje o samochodach i jak je weryfikuje?

Serwis autobaza.pl, który m.in. oferuje darmowe sprawdzanie numeru VIN działa w sieci od 2001 roku, a zbiera dane o pojazdach jeszcze dłużej. Jak informują jego przedstawiciele, tylko w 2018 roku kupujący auta pobrali z tego serwisu ponad milion raportów dotyczących historii samochodów używanych. Znalazłem w sieci różne opinie o autobaza.pl, ale biorąc pod uwagę fakt, że mają tak długie doświadczenie w świadczeniu tego typu usługi, poparte ogromną liczbą klientów, o których muszą walczyć z innymi podmiotami, to powinni oferować raporty na przyzwoitym poziomie.

Przedstawiciele autobaza.pl poinformowali nas, że raporty historii pojazdu oferowane przez ich serwis łączą dane dostępne z:

  • własnych źródeł informacji,
  • agencji rządowych,
  • organizacji non-profit,
  • partnerów branżowych,
  • informacji publicznych,
  • źródeł dostępnych w Internecie.

Dane uzyskane z powyższych źródeł weryfikowane są w sposób zautomatyzowany za pośrednictwem autorskiego systemu autobaza.pl. Firma podkreśla, że dane te mogą być mimo to obarczone ludzkim błędem.

Niestety nasz system w sferze wykrywania błędów ludzkich ma ograniczone możliwości. Na przykład występujące w raportach powtórzenia są najczęściej spowodowane faktem pojawienia się tych samych informacji o pojeździe w różnych miejscach, w zbliżonym do siebie czasie (np. ogłoszenia, które pojawiają się w różnych serwisach na przestrzeni kilku tygodni/miesięcy). System zaciąga te dane pokazując je w sposób chronologiczny - tj. w kolejności występowania. Stąd wrażenie powtórzenia danych. Jednak nie jest to błąd, tylko dodatkowa informacja dla zainteresowanego danym pojazdem o datach i ilości ogłoszeń sprzedaży. Tak należy interpretować te dane. Ponadto można je wykorzystać jako kartę przetargową w negocjowaniu ceny zakupu - jeżeli pojazd od dłuższego czasu nie chce się sprzedać. - mówi Piotr Korab ekspert z portalu autobaza.pl

Czytałem w sieci opinie o autobaza.pl, które wytykały fakt, że niektóre dane, jak np. zdjęcia powtarzały się w raporcie. Zapytani o to przedstawiciele serwisu poinformowali, że podczas integracji danych w żaden sposób nie są one modyfikowane, aby nie zafałszować historii pojazdu. Co więcej, w celu zapewnienia jak największej rzetelności dostarczanych danych serwis wykorzystuje w budowaniu historii pojazdu technologię, która sprawia, że zapisane dane tworzą historię pojazdu, której nie da się zmienić.

Darmowe sprawdzanie historii pojazdu na bazie numeru VIN w serwisie CEPIKu

Do testu wybrałem dwa auta, o których mam pewną wiedzę – Volkswagen Golf, sprowadzony z Niemiec oraz Mitsubishi Eclipse, sprowadzony z USA. Obydwa z 2005 roku. Pierwsze kroki skierowałem do państwowego serwisu historiapojazdu.gov.pl. Aby uzyskać z niego historię pojazdu należy wprowadzić nie tylko numer VIN, ale także numer rejestracyjny oraz datę pierwszej rejestracji:

historiapojazdu.gov.pl zrzut

 

Po kliknięciu przycisku „Sprawdź pojazd” w ciągu kilkunastu sekund wygenerowany zostaje raport o pojeździe, podzielony na 3 sekcje: Informacje, Oś czasu oraz Dane zagraniczne.

Z części „Informacje” historii pojazdu poznamy kilka danych technicznych, jak pojemność i moc silnika, rodzaj paliwa, masa liczba miejsc, kilka danych dotyczących masy pojazdu oraz daty wydania aktualnego dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu.

 

raport vin cepik eclipse

raport vin cepik golf

W części „Oś czasu” widać bardzo obrazowo przedstawioną historię auta, od roku w którym zostało wyprodukowane, poprzez wszystkie zmiany właścicieli i badania techniczne dokonane w Polsce, aż do momentu wygenerowania raportu. Z podsumowania dowiemy się ilu właścicieli i współwłaścicieli miał interesujący nas samochód w Polsce oraz jaki jest jego aktualny stan – województwo w którym jest zarejestrowane, czy ma aktualne - polisę OC i badanie techniczne oraz stan właścicielski.

raport vin cepik eclipse

 

raport vin cepik golf

W części „Dane zagraniczne” znajduje się link, który należy kliknąć, jeśli chcemy pobrać informacje z zewnętrznych baz danych o potencjalnych zagrożeniach związanych z pojazdem, jak np. uszkodzenia czy kradzieże.

raport vin cepik link dane zagraniczne

Wyszukiwanie nie trwa zbyt długo. W jego efekcie otrzymujemy tabelę z informacjami dotyczącymi ryzyk związanych z kupowanym pojazdem, takich jak kradzieże, złomowanie, czy brało udział w wypadku, czy było uszkodzone oraz w jakim stopniu, czy odnotowano przekręcanie liczników, czy zostało niedopuszczone do ruchu podczas kontroli pojazdu oraz czy służyło w przeszłości jako taksówka.

raport vin cepik eclipse

 

raport vin cepik golf

Cały raport dotyczący historii pojazdu można pobrać sobie w postaci pliku PDF, co może ułatwić wydruk, gdy chcielibyśmy udać się z tym dokumentem na oględziny wybranego auta. Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z klauzulą zamieszczoną przez Ministerstwo Cyfryzacji w komunikacie pod raportem:

Uzyskane dane lub informacje (dalej zwane łącznie „danymi") można wykorzystać tylko na własne ryzyko i na własną odpowiedzialność.

 

Darmowe sprawdzanie numeru VIN w autobaza.pl. Czego dowiesz się z bezpłatnego raportu

W serwisie autobaza.pl także możemy za darmo dokonać analizy pojazdu po numerze VIN i nie trzeba w tym przypadku znać ani numeru rejestracyjnego, ani daty pierwszej rejestracji.

 

vin darmo autobaza

Twórcy serwisu przewidzieli, że czas oczekiwania może dla niektórych osób się nieco dłużyć, dlatego podczas procesu dekodowania numeru VIN po prawej stronie witryny wyświetlają się różne ciekawostki dotyczące samochodów. To całkiem wartościowe urozmaicenie.

raport vin autobaza

Uzyskany wynik darmowego sprawdzenia numeru VIN w autobaza.pl zawiera kilka podstawowych parametrów pojazdu, takich jak marka, model, typ pojazdu, typ nadwozia, liczba drzwi i liczba miejsc w aucie. To mniej danych, niż te, które uzyskuje się z raportów z bazy CEPIK.

darmowy raport vin autobaza golf

 

darmowy raport vin autobaza eclipse

Jednakże płatna wersja raportu autobaza.pl, szczególnie w przypadku gdy kupowany pojazd mógł być uszkodzony w przeszłości, może z pewnością pełnić rolę komplementarnego i wartościowego źródła wiedzy o aucie.

 

Czego dowiesz się z płatnej wersji raportu autobaza.pl

W bezpłatnym raporcie w sekcji „Zawartość raportów” znajdują się dodatkowe informacje, które można otrzymać po zakupie raportów, np. czy i jak samochód był uszkodzony. Klient przed zakupem raportu ma zatem świadomość tego jakie dane dostępne będą w raporcie i za co płaci.

Dostęp do tych danych można zamówić od razu z poziomu strony wynikowej, jak również wycenę wartości rynkowej pojazdu oraz weryfikację rejestru zastawów sądowych.

autobaza dostepne raporty eclipse

 

autobaza dostepne raporty golf

Osoba, która dokona jakiegokolwiek zakupu otrzyma gratis dwa poradniki w postaci ebooków – jeden dotyczy porad prawnych zanim zakupisz używane auto, a drugi jakie należy wykonać pierwsze kroki po zakupie samochodu z wadami. Po zapoznaniu się z tymi poradnikami mogę stwierdzić, że jeśli tak jak ja kupuje się auto raz na kilka lat, to warto je przeczytać i postępować z instrukcjami tam zawartymi. Publikacje te nie są długie (każda ma po około 40 stron), napisane bardzo przystępnym językiem poruszają wiele istotnych z punktu widzenia kupującego zagadnień, także gdy kupującym jest przedsiębiorca. Ponadto dołączono do nich wzór umowy kupna-sprzedaży samochodu, który uwzględnia różne okoliczności zakupu.

autobaza darmowe poradniki

Historia pojazdu w autobaza.pl w płatnej wersji raportu

Jeśli zdecydujesz się na zakup raportu do dyspozycji otrzymujesz szeroką paletę metod płatności. Dokonując zakupu należy także podać adres e-mail, który będzie stanowił login użytkownika. Na podany e-mail przesłane zostaną także informacje o wygenerowaniu raportów.

autobaza płatności

Po każdorazowym zakupie dowolnego raportu serwis przyznaje użytkownikowi rabat na zakup kolejnego. To miły dodatek, szczególnie jeśli potrzebujemy kupić droższy raport, jak w przypadku zakupionego przez nas testowego raportu dot. Mitsubishi Eclipse.

autobaza kod rabatowy

Po finalizacji transakcji otrzymujemy w serwisie swoje indywidualne konto w autobaza.pl, którego loginem jest adres e-mail podany przy zakupie. Domyślnie jest to konto dla osoby fizycznej, ale można je zamienić na konto biznesowe, jeśli ktoś potrzebuje faktury VAT za zakupione raporty. Ekran konta użytkownika podzielony jest według samochodów, do których zostały zakupione raporty historii pojazdu. Przy każdym pojeździe jest informacja o jego numerze VIN oraz dostępnych i zakupionych usługach w systemie autobaza.pl, wraz z datą ich zakupu oraz przyciskiem do otwarcia.

autobaza konto użytkownika

Historia pojazdu w autobaza.pl na przykładzie Volkswagena Golfa

Pierwszym autem, do którego kupiłem raport historii pojazdu w autobaza.pl był Volkswagen Golf. Koszt raportu o historii pojazdu wyniósł 14,90 zł. Zdecydowałem się także na zakup usługi dot. wyceny wartości rynkowej pojazdu, co kosztowało mnie dodatkowo 5 zł. Łącznie na sprawdzenie Golfa wydałem zatem 19,90 zł. Dodatkowo otrzymałem 10% rabatu na sprawdzenie kolejnego auta.

autobaza zamawianie raportu

Raport z historią pojazdu wygenerował się błyskawicznie, w mniej niż 10 sekund. Natomiast wycenianie pojazdu wymagało podania dodatkowych danych i trwało około 30 minut.

autobaza raporty golf

Raport historia pojazdu w abutobaza.pl zawiera kilka sekcji. Pierwsza to Informacje o pojeździe, w której znajduje się zestaw podstawowych informacji o marce, dacie produkcji, szereg informacji dotyczących silnika, paliwie z jakiego korzysta auto, rodzaju skrzyni biegów, nadwozia czy liczbie miejsc.

raport historia pojazdu autobaza golf

Kolejna sekcja poświęcona jest analizie numeru VIN. Oprócz wskazania poprawności numeru oraz danych o producencie, znajdują się tam również informacje przydatne dla osób okazjonalnie kupujących auta. Chodzi mianowicie o wskazanie, gdzie kupujący może znaleźć wybity numer VIN, aby sprawdzić auto oraz gdzie została umieszczona tabliczka znamionowa.

raport historia pojazdu autobaza golf

Kolejny istotny element raportu o historii pojazdów autobaza.pl, to wyciąg z 15 baz pojazdów poszukiwanych, zarówno z Polski, jak i zagranicy.

raport historia pojazdu autobaza golf

Warto również zapoznać się z sekcją Opcje wyposażenia, która zawiera kilkadziesiąt pozycji wraz z kodami, w które powinno być wyposażone kupowane auto.

raport historia pojazdu autobaza golf

Jeśli do historii pojazdu zakupiono inne raporty, to linki do nich pojawią się na końcu tego dokumentu.

O ile więcej dowiedziałem się z płatnego raportu historii pojazdu autobaza.pl w porównaniu do bezpłatnego raportu CEPIK ilustruje poniższe zestawienie. Kwota 14,90 zł nie wydaje się być wysoka za kilkadziesiąt (wliczając opcje wyposażenia) komplementarnych danych.

Raporty VIN – Golf porównania:

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

Historia pojazdu w autobaza.pl na przykładzie Mitsubishi Eclipse

W przypadku tego auta koszt zakupionych raportów był znacznie wyższy. Co ciekawe, znaczna różnica w cenie dotyczyła głównego raportu historii pojazdu VIN-info. W przypadku Golfa było to tylko 14,90, podczas gdy za Eclipse musiałem zapłacić 71,80 zł.

Zapytałem autobaza.pl skąd taka różnica w cenie głównego raportu?

Cena raportu jest zależna od informacji jakie posiadamy na temat sprawdzanego pojazdu. Każda informacja wyceniana jest osobno i składa się na całościową cenę raportu. Im więcej informacji dostępnych w raporcie, tym jego cena jest wyższa. Nie ma różnych wersji raportów dla tego samego numeru VIN. W przypadku, gdy pojazd był importowany do Polski z zagranicy - z Belgii, Holandii czy USA, system wygeneruje 2 raporty - jeden dotyczący zagranicznej historii pojazdu, a drugi dotyczący ogólnej historii pojazdu zawierający również dane powstałe w wyniku użytkowania pojazdu na terenie Polski. Obydwa raporty się uzupełniają - dodaje Piotr Korab Autobaza.pl.

Ponieważ Eclipse był sprowadzony z USA opłaciłem jeszcze raport historii pojazdu z tego kraju (koszt to 19,90 zł), aby mieć jak najszersze spektrum informacji przed podjęciem decyzji o zakupie. Do tego dodałem wycenę wartości rynkowej za 5 zł. Koszt wszystkich raportów dla Eclipse był nieco niższy dzięki 10% rabatowi, uzyskanemu przy zakupie raportu dla Golfa.

darmowy raport vin historia pojazdu autobaza eclipse

Na wygenerowanie się raportów historii pojazdu nie trzeba było długo czekać – w tym przypadku zajęło to kilka do kilkunastu sekund.

Co istotne, w raporcie pierwszą informacją było ostrzeżenie dotyczące incydentu z udziałem analizowanego pojazdu. W mojej opinii autobaza eksponuje to w bardzo dobrym miejscu, gdyż jest to informacja, za którą warto było zapłacić.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

Sekcja „Informacje o pojeździe” zawiera podobną ilość danych jak w przypadku Golfa, które generalnie zgadzają się z danymi z bazy CEPIK. Natomiast w sekcji Analiza numeru VIN są tylko pojedyncze informacje o położeniu numeru VIN i miejscu tabliczki znamionowej.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

W tym raporcie największą uwagę przyciągnęła jednak sekcja „Historia pojazdu”, która zawierała zdjęcia uszkodzonego samochodu z sierpnia 2009 roku, informację w jakim kraju nastąpił incydent oraz przebiegu auta, gdy doszło do uszkodzenia. W tej samej sekcji znajdują się identyczne zdjęcia z datą 2012 roku, już bez opisu dotyczącego miejsca zdarzenia. Z danych CEPIK wynika, że auto trafiło do Polski w listopadzie 2009, co oznacza, że zostało sprowadzone jako uszkodzone i przez kilka lat czekało na swojego amatora.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

Z kolejnej sekcji Bazy pojazdów skradzionych wynika, że auto nie było poszukiwane ani w Polsce ani innych kilkunastu europejskich krajach. Ciekawsza jest natomiast następna sekcja „Historia sprawdzeń”, która pozwala sprawdzić kiedy użytkownicy autobazy sprawdzali dany numer VIN w jej zasobach.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

Pozostałe sekcje zawierają informacje o producencie auta oraz innych raportach dostępnych w autobaza.pl. W moim przypadku są to raport z USA oraz wycena pojazdu.

Raport historia pojazdu z USA

Ten raport kosztował 19,90 zł i zawiera kilkanaście dodatkowych informacji, których nie było ani w raporcie CEPIK, ani głównym raporcie VIN-Info Oprócz dodatkowych pozycji w sekcji „Informacje o pojeździe” na uwagę zasługują dwie sekcje:

  • Akty własności – czyli kiedy, gdzie i przy jakim przebiegu auto zmieniało właściciela w USA oraz
  • Rekordy złomowany / powypadkowy / zabezpieczony – w której znajdują się informacje dotyczące daty wystąpienia zdarzenia, podmiotu zgłaszającego, rodzaju incydentu, dyspozycji i czy auto zostało przeznaczone na eksport.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

W mojej opinii serwis autobaza w powyższej sekcji mógłby zamieścić więcej informacji, choćby na jaką kwotę było oszacowane uszkodzenie, jednak zdaniem przedstawicieli serwisu nie wszystko da się zdobyć:

Tego typu informacje posiadamy jeżeli uszkodzony pojazd trafia na aukcję pojazdów uszkodzonych. Wtedy w celu ustalenia ceny pojazdu ustalana jest wartość szkody i podawane jest miejsce zdarzenia. Jeżeli posiadamy takie dane, zamieszczane są one w raporcie VIN-Info. W raporcie pojazdu z USA zamieszczane są jedynie dane z NMVTIS odpowiednika naszego systemu CEPIK 2.0. Tam odnotowany jest jedynie fakt wystąpienia szkody. W przypadku pojazdów zgłoszonych na aukcje pojazdów uszkodzonych nasze dane wyglądają tak:

 

autobaza historia pojazdu informacja o szkodzie

autobaza historia pojazdu informacja o szkodzie

Kolejną istotną częścią raportu jest sekcja Ostrzeżenia, gdzie znajdziemy sprawdzoną listę kilkudziesięciu pozycji – potencjalnych problemów związanych z pojazdem. Jeśli któryś rekord zawiera zidentyfikowany problem, jego opis zmienia kolor na czerwony, a kliknięcie w nazwę uszkodzenia wywołuje dodatkowe okienko z bardziej szczegółową informacją.

raport historia pojazdu autobaza eclipse

Oprócz powyższych na końcu opisywanego raportu znajdują się informacje dotyczące dodatkowych raportów.

Poniżej zestawienie o ile więcej dowiedziałem się z dwóch płatnych raportów historii pojazdu zakupionych w autobaza.pl w porównaniu do bezpłatnego raportu CEPIK.

Raporty VIN – Eclipse porównania:

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

porównanie raport vin historia pojazdu autobaza cepik

Różnice w raportach dotyczą moim zdaniem kilku nieistotnych drobiazgów. To, czego natomiast brakowało we wszystkich raportach dotyczących Eclipse, zarówno pochodzącego z CEPIK jak i płatnych raportów Autobaza, to rodzaj skrzyni biegów w tym aucie oraz czasem pojawiające się puste pola przy danych historycznych.

Należy uświadomić sobie fakt, iż trudno jest mieć informacje na temat każdego wyprodukowanego pojazdu - mogą zdarzać się luki i braki w historii pojazdu.

W przypadku nowo wyprodukowanych pojazdów nie mają one praktycznie żadnej historii, jak również pojazdy które nigdy wcześniej nie były wystawione na sprzedaż.

Jeżeli nie odnotowano żadnych historycznych informacji dot. użytkowania pojazdu, to jej po prostu nie będzie w naszym raporcie. Celem firmy jest pokazywanie ukrytej historii pojazdu, a jeżeli jej nie ma, to nie zmyślimy danych na temat pojazdu, aby wypełnić luki w raporcie – wyjaśniają przedstawiciele autobaza.pl

Co istotne wszystkie wygenerowane raporty dostępne są tylko w postaci strony w panelu klienta, a ich termin ważności wynosi 30 dni. Jak tłumaczą przedstawiciele serwisu:

Po tym terminie raport jest uznawany za przeterminowany ze względu na prawdopodobną dezaktualizację danych w nim zawartych. Raporty są dostępne online z dowolnego poziomu: desktop, tablet, smartfon.

Oprócz raportów dotyczących historii pojazdu w oparciu o sprawdzenie VIN zakupiłem także wycenę rynkowej wartości – zarówno dla Golfa jak i Eclipse. Aby serwis mógł przygotować wycenę należy wprowadzić do niego dodatkowe dane o pojeździe, czemu służy dodatkowy formularz:

autobaza wycena pojazdu

Po poprawnym wypełnieniu formularza trzeba poczekać około 30 min na wygenerowanie raportu cenowego.

autobaza wycena pojazdu

Co ciekawe wycena udała się tylko w przypadku Golfa, ponieważ w bazie autobazy brakowało modelu Mitsubishi Eclipse, w związku z czym wycena tego pojazdu nie była możliwa.

autobaza wycena pojazdu

Podana wycena Golfa w serwisie autobaza.pl jest o ok 1,5-2 tys. zł niższa niż w serwisach ogłoszeniowych. Z jednej strony to dobrze, ponieważ wiadomo do jakiej wartości można zbijać z ceny. Z drugiej ta różnica jest trochę zastanawiająca. Zapytałem więc przedstawicieli autobaza.pl jak dokonywana jest wycena.

Wycena wartości rynkowej pojazdu dokonywana jest w oparciu o wycenę Info-Eksperta - uznanego lidera wycen wartości pojazdów działającego na rynku od 1992 roku.

Wyceny uwzględniają podstawowe korekty takie jak:

  • data pierwszej rejestracji
  • data ważność badania technicznego
  • przebieg
  • liczba właścicieli
  • liczba napraw

 

 

Czy warto korzystać z płatnych raportów historii pojazdu – opinia o autobaza.pl

Podsumowując, korzystanie z serwisów typu autobaza.pl jest z mojego punktu widzenia dobrym pomysłem, jeśli jesteśmy zdecydowani na zakup konkretnego auta. O ile w przypadku samochodu bezwypadkowego nie uzyskamy zbyt wielu istotnych dodatkowych danych w porównaniu do darmowej bazy CEPIK, to jednak już w przypadku auta „z przygodami” oraz takiego, które miało wielu właścicieli skorzystanie z raportu autobaza.pl było moim zdaniem bardzo pomocne. Jeśli natomiast chodzi o koszty z tym związane, to już indywidualna sprawa każdego kupującego. Według mnie warto wydać nawet 100 czy 200 zł, aby uniknąć problemów, które mogą wygenerować znacznie wyższe koszty, a dodatkowo stratę nerwów i czasu na naprawy.

 

Dziękujemy serwisowi autobaza.pl za błyskawiczne odpowiedzi na nurtujące pytania i wsparcie przy zdobywaniu danych do artykułu.


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930