Wykrywacz kłamstw w social media - ambitny cel naukowców

17-12-2012, 12:46

Wykrywanie wpisów z fałszywymi informacjami na Twitterze może mieć w przyszłości znaczenie np. dla służb ratunkowych w czasie klęsk żywiołowych. Najlepszy do wykrywania kłamstw jest oczywiście człowiek, ale jego praca jest czasochłonna i kosztowna.

Fałszywe tweety to problem

Nie tak dawno temu Stany Zjednoczone nawiedził huragan Sandy. Twitter posłużył wówczas wielu osobom do wzywania pomocy i odbierania istotnych powiadomień, ale wśród tweetów pojawiły się także informacje fałszywe, które mogły siać niepotrzebną panikę. Doszło nawet do tego, że nowojorski radny Peter Vallone poprosił prokuratora okręgu Manhattan o ukaranie użytkownika Twittera, który rozpowszechniał fałszywe informacje (zob. Huragan Sandy: Twitter niósł pomoc i wprowadzał zamieszanie).

Problem fałszywych tweetów dostrzeżono na długo przed opisanymi wydarzeniami. Już w roku 2010 ekipa badaczy z Yahoo pracowała nad algorytmami, które pozwoliłyby na wykrywanie fałszywych tweetów.

Kolejne prace nad tym zagadnieniem prowadzili badacze pod kierownictwem Carlosa Castillo z Instytutu Badań Komputerowych w Katarze. Wyniki ich prac mają być opublikowane w czasopiśmie Internet Research. Opisał je również Patrick Meier w serwisie iRevolution (zob. Predicting the Credibility of Disaster Tweets Automatically).

zdjęcie
fot. Zygia (lic. CC)

Wykryć kłamstwo w social media

W zwykłej rozmowie oceniamy prawdomówność rozmówcy na podstawie jego reputacji, tonu głosu, wyrazu twarzy itd. Automaty do wykrywania kłamstw w social media działają bardzo podobnie. Analizuja one serię cech każdego wpisu, opierając się na założeniach z pozoru bardzo oczywistych.

  1. Wiarygodne źródła na Twitterze śledzi więcej ludzi.
  2. Wiarygodne tweety częściej zawierają URL prowadzący do jednej ze 100 najbardziej popularnych stron.
  3. Wiarygodne tweety są częściej dłuższe niż te niewiarygodne.
  4. Wiarygodne tweety częściej wyrażają negatywne emocje, rzadziej pozytywne.
  5. Wiarygodne tweety rzadziej zawierają pytajniki i wykrzykniki

To tylko część z 16 założeń istotnych dla badaczy, na podstawie których działają pierwsze "wykrywacze kłamstw" dla Twittera. 

Algorytmy stworzone przez badaczy sprawdzają średnią liczbę postów autorów, emocje zawarte w tweetach, nawet zaimki, jakie są najczęściej używane we wpisach. Badana jest również głębokość "drzew propagacji", czyli stopień rozbudowania diagramów ilustrujących sposób przekazywania informacji między użytkownikami. 

Sonda
Badania nad wykrywaniem kłamstw w social media to...
  • całkowicie zbędny trud
  • ciekawe, choć mało istotne przedsięwzięcie
  • coś, co może przynieść rewolucyjne odkrycia
wyniki  komentarze

Algorytmy da się oszukać

Wielu Czytelników DI zauważy, że na podstawie tego, co ustalili naukowcy, można tworzyć fałszywe tweety robiące wrażenie bardziej wiarygodnych. To prawda. Każdy algorytm badający treści w sieci da się wykorzystać do swoich celów i na tym opiera się np. pozycjonowanie stron internetowych.

Naukowcy nie mają wątpliwości, że wykrywacze kłamstw w social media długo nie będą doskonałe i nie będą tak dobre, jak ludzie. W przyszłości jednak takie narzędzia mogą przynajmniej pomóc ludziom w odsiewaniu informacyjnych śmieci od rzeczy naprawdę istotnych, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. 

Niezależnie od tego trzeba przyznać, że idea "wykrywania kłamstw" w social media jest bardzo ciekawa, a badania w tym zakresie mogą wiele wnieść do naszej wiedzy internetowych społecznościach.


  
znajdź w serwisie



RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Maj 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031