Użyteczność Windows 8 rozczarowuje - twierdzi Jakob Nielsen, guru usability

19-11-2012, 13:23

Ukrywanie funkcji przed użytkownikiem i ograniczenie Windowsa niemal do jednego okna to tylko niektóre wady nowego interfejsu Windows 8 wskazane przez Jakoba Nielsena, jednego z największych autorytetów w dziedzinie użyteczności.

Jakob Nielsen to znany specjalista w dziedzinie użyteczności, który prowadzi dość znany serwis UseIt poświęcony usability. Właśnie na łamach tego serwisu Nielsen skrytykował Windowsa 8, wyrażając pogląd, że nowy system Microsoftu będzie irytujący zarówno dla nowicjuszy, jak i starych wyjadaczy - zob. Windows 8 — Disappointing Usability for Both Novice and Power Users.

Po co dwa środowiska?

Podsumujmy najważniejsze zarzuty Nielsena pod adresem Windowsa 8.

  • Podwójne środowisko graficzne jest samo w sobie problemowe, bo użytkownik musi zapamiętywać różne sposoby dotarcia do tej samej funkcji.
  • Windows 8 praktycznie przestał wspierać okna, czyli funkcję, od której pochodzi jego nazwa. Użytkownik ma do dyspozycji jedno okno, co poważnie utrudnia m.in. korzystanie z internetu. Teoretycznie system jest wielozadaniowy i obsługuje różne okna, ale interfejs jest tak skonstruowany, że użytkownik musi pamiętać, co otworzył.

Płasko i pusto

  • Interfejs Windowsa 8 jest płaski, dwuwymiarowy. To sprawia, że użytkownik nie zawsze czuje, co jest obszarem klikalnym.
  • Zagęszczenie informacji na ekranie w aplikacjach na Windows 8 jest małe, co zmusza użytkownika np. do częstego przewijania.
  • Interaktywne kafelki nie spełniają swojej roli, ponieważ projektanci aplikacji nie wykorzystują ich właściwie. Najlepiej zobaczyć to na przykładzie. Czy potraficie powiedzieć, jakie aplikacje obsługują poniższe kafelki? Czy naprawdę dają one dostęp do potrzebnych użytkownikowi informacji?

zrzut
źródło: UseIt.com

To nie jest dla PC-tów!

  • Gesty dotykowe są skomplikowane i łatwe do pomylenia, co oczywiście uderza w ich użyteczność.
  • Na tablecie Windows 8 jest "słaby", ale na zwykłym PC jest to - zdaniem Nielsena - "Mr. Hyde: potwór, który terroryzuje biednych pracowników biurowych i dusi ich produktywność".

Osobnym problemem jest oczywiście to, że Microsoft odrzucił "starych" użytkowników PC-tów w imię tworzenia systemu kojarzącego się z systemami mobilnymi. Nielsen również to podkreślił.

Co ważne, Nielsen nie należy do "haterów" Microsoftu. Człowiek ten potrafił bronić np. wstążki w interfejsie Office. Zmian w Windowsie 8 jednak nie przełknął tak gładko.

Naśladowanie Apple'a poszło za daleko?

Tezy Nielsena możemy traktować jak zrzędzenie teoretyka, ale użytkownicy również nie wierzą nowościom w Windows 8. Badania firmy Avast potwierdziły, że choć wielu ludzi słyszało o Windows 8, wielu z nich nie będzie zmieniać systemu. Część osób gotowych na zmiany myśli o produktach Apple (tzn. o urządzeniu z iOS albo o Maku).

Sonda
Podzielasz opinie Nielsena o nowym interfejsie Windows 8?
  • tak, całkowicie
  • tylko po części
  • z niczym się nie zgadzam
wyniki  komentarze

Co więcej, źródła zbliżone do Microsoftu donoszą, że sprzedaż Windowsa 8 jest "znacznie niższa od wewnętrznych prognoz firmy". To wszystko zdaje się sugerować, że powodem odsunięcia Stevena Sinofskiego od tworzenia Windowsa były nie tylko wewnętrzne spięcia. Microsoft już teraz może mieć świadomość, że jego największe wyzwanie od lat, Windows 8, skończy się klapą.

Microsoft zagrał odważnie, upodabniając do Apple niemal wszystko, nawet oprawę swoich imprez. Rzecz jednak w tym, że ludzie nie oczekują od Microsoftu bycia kopią firmy Apple. Ludzie oczekują od Windowsa, by ten działał, dawał dostęp do nowatorskich usług, był użyteczny. O ile sklep z aplikacjami wmontowany w system wydaje się dobrym pomysłem, o tyle zmiany dotyczące interfejsu chyba poszły zbyt daleko.


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Listopad 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930