Uważaj na strony z bonami i plikami za SMS-y. To nie musi się opłacać

04-03-2016, 11:49

Jeśli trafiłeś na stronę oferującą jakieś treści lub bony do sklepów, możesz być poproszony o wysłanie SMS-a. SMS nie będzie tani, a ostatecznie możesz przystąpić do programu, którego celem jest "zbieranie punktów". To nie musi być tak opłacalne jak początkowo wygląda.

W ostatnim czasie w internecie coraz łatwiej natkniecie się na tzw. strony landing page, które niby oferują jakieś konkretne usługi (np. zakupy albo pobieranie plików), a tak naprawdę starają wcisnąć drogie usługi Premium SMS, lub udział w dziwacznym programie polegającym na wymienianiu nagród na punkty. 

Chciałbym wam pokazać jak to może działać. 

Strona z bonami?

Niech przykładem będzie strona www.bony24.pl. Oferuje ona rzekomo "Bony do H&M,Bershka,Cropp,Zara,Reserved o wartości 1500zł".

Wystarczy kliknąć by odebrać bon. 

Bony24.pl

W tej stronie jest coś, co powinno wzbudzić czujność internauty. Są linki do polityki prywatności (PrivacyPolicy) i warunków (Terms of use), ale tak naprawdę te linki nie prowadzą do żadnych dokumentów (przynajmniej w chwili pisania tego tekstu). Jest też bardzo krótki regulamin mówiący, że...

Serwis mlike.pl jest stroną typu landing page która umożliwia zdobycie określonej ilości punktów oraz odblokowanie przydzielonych jej nagród szczegółowo określonych w zakładce "Zbieraj punkty" na stronie w/w usługi. Niniejszy landing page jest usługą Premium SMS dostępną w sieciach Plus, T-Mobile, Orange oraz Play. Koszt wysłania SMS wynosi 25,00 zł (30,75 zł brutto). Użytkownik wysyłając SMS pod podany na stronie numer oświadcza, że akceptuje Regulamin naszej usługi dostępny pod tym adresem.

To jest fascynujące. Z tego "regulaminu" nie dowiemy się kto właściwie świadczy usługę i co ta usługa nam da. Wysyłając SMS za 30 zł akceptujemy regulamin, który jest dostępny na całkiem innej stronie. Dodam, że wspomniana strona mlike.pl jest w chwili pisania tego tekstu niedostępna. 

Strona oferuje... Punkty!

Na podobnych "landing page'ach" znajdziemy też odniesienia do stron mbon.pl oraz megabony.pl. Strona megabony.pl ciągle ma przerwę techniczną. Na stronie mbon.pl można natomiast znaleźć coś, co jest szerszym regulaminem. Wygląda to mniej więcej tak. 

 Regulamin mbon.pl

To jest idealny przykład, do naszego wcześniejszego tekstu o pułapkach w regulaminach. Ten konkretny regulamin napisany jest szarą czcionką na szarym tle. Poszczególne punkty regulaminu nie są oddzielone żadnymi odstępami czy wcięciami. Ten sposób pisania tekstu zniechęca do czytania. Moim zdaniem twórca regulaminu dobrze o tym wiedział. 

Gdy ja widzę taki regulamin, rezygnuję od razu. Oczywiście i tak przejrzałem ten regulamin z czystej ciekawości. 

Stosunkowo łatwo możemy ustalić, że strona mbon.pl jest powiązana ze stroną kingprizes.pl, która wygląda tak. 

KingPrizes.pl

Płać, a może coś dostaniesz

Ta strona (kingprizes.pl) ma o wiele przejrzystszy regulamin i z niego możemy się naprawdę dowiedzieć o co w tym wszystkim chodzi. 

Chodzi o to, że Kingprizes.pl pozwala swoim użytkownikom na zbieranie punktów. Oferuje też dzwonki i tapety. Punkty można zdobywać poprzez. 

  • pobieranie dzwonków i tapet,
  • codzienne logowanie się do serwisu,
  • polecanie serwisu innym użytkownikom,
  • polecanie serwisu poprzez promocję landing page'y (czyli stron takich jak bony24.pl). 

Można też zdobywać większe ilości punktów poprzez podejmowanie akcji płatnych. Regulamin wspomina nie tylko o płatnych SMS-ach, ale też o odbieraniu listu za pobraniem (za 100 zł). Można się też zapisać na usługę subskrypcyjną, w ramach której 3 razy w tygodniu dostaniemy SMS, którego odebranie kosztuje ponad 6 zł.

"Nagroda o zbliżonej wartości"

Te wszystkie działania dają nam Punkty. Te punkty możemy wymienić na nagrodę. Rzecz w tym, że niekoniecznie musimy dostać to co nam się zamarzyło. 

W regulaminie czytamy...

W przypadku zamówienia nagrody, która widnieje w katalogu, ale na dany moment nieuwazględniony na stronie nie jest dostępna, KingPrizes zastrzega sobie prawo do wysłania innej nagrody z Katalogu o zbliżonej wartości do ceny rynkowej (+/- 30%). 

Czyli otrzymanie nagrody niemal 1/3 tańszej jest uznawane za wysłanie nagrody "o zbliżonej wartości". Wspaniale. 

Inny ciekawy fragment. 

KingPrizes nie gwarantuje dostępności wszystkich Nagród i w każdym momencie zastrzega sobie prawo do wycofania danej nagrody oraz anulowania zamówienia.

I jeszcze...

Jeżeli zamówienie nie zostanie anulowane, KingPrizes zobowiązuje się wysłać zamówione nagrody drogą elektroniczną, pocztą lub kurierem nie później  niż do 90 dni od dnia zamówienia danej nagrody. 

Czyli możesz zbierać punkty, a za te punkty możesz dostać... coś. To coś może do Ciebie dotrzeć po niemal 3 miesiącach, a każde Twoje zamówienie nagrody może być anulowane. W tej sytuacji najbardziej pewne jest to, że zapłacisz za swoje Punkty, bo odebranie nagrody to trudniejsza sprawa, przynajmniej według regulaminu. 

Dodajmy jeszcze, że KingPrizes nie odpowiada za treści, które są oferowane przez strony "landing page". Czyli jeśli "landing page" coś Ci obiecuje i tego nie dostaniesz, nie możesz mieć pretensji do KingPrizes.  

Po prostu wiedz co to jest

Opisując to wszystko mam na celu jedną rzecz. Chce wam pokazać na co naprawdę się decydujecie, jeśli coś skłoni was do skorzystania z usługi rzekomo oferującej cenne bony do sklepów. Chciałbym również pokazać wam jaka jest różnica pomiędzy różnymi obietnicami, a warunkami stawianymi w regulaminach. 

Dodam, że w internecie ostatnio przybyło różnych "landing page'y". Mogą to być strony, które pozornie oferują np. muzykę do pobierania. W rzeczywistości ich działanie ma służyć wykupieniu usługi przez Premium SMS, a zwykle jest to usługa o wiele mniej atrakcyjna niż początkowo się wydaje. Od was zależy, czy ostatecznie się na to zdecydujecie. Ja tylko opisuję jak to naprawdę działa. 

Czytaj także: Jak znaleźć pułapki w regulaminach? Jak czytać regulaminy, żeby się nie zmęczyć?


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać
















fot. Nightly


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2017»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.