Branża gamingowa lubi innowacje i inwestycje

09-04-2019, 22:40

Fundusz Alfabeat zainwestował w spółkę, która umożliwia wydawcom gier zwiększanie swoich dochodów oraz ich dywersyfikację. Mogą oni sprzedawać wysokiej jakości produkty z nią związane bezpośrednio w grze. W planach jest też wprowadzenie uniwersalnej waluty dla graczy w oparciu o blockchain.

Spółka Monetizr pozyskane od Alfabeat fundusze chce przeznaczyć na rozwój rozwiązania API, którego celem jest wykorzystanie metod uczenia maszynowego do mierzenia zaangażowania graczy w grach mobilnych. Firma ma zamiar identyfikować tzw. czynniki napędowe, czyli to, co budzi emocje graczy (emotional triggers). Zbierając dane o zachowaniach graczy i korzystając z uczenia maszynowego, chce zwiększać współczynniki konwersji

Wydawcy gier mogą sprzedawać produkty z nimi związane bezpośrednio w grze. Limitowane kolekcje związane z grą, sprzedawane są za określoną kwotę. Po odliczeniu kosztów ich produkcji, zyski dzielone są na pół. Przykładowo - koszt produkcji koszulki, sprzedawanej za 20 dolarów, wynosi 10 dolarów. Po odliczeniu tej kwoty, zarówno wydawca gry jak i Monetizr otrzymują po 5 dolarów. Podobnie dzielony jest zysk z reklam w grach. Reklamodawcy płacą wydawcy za określone zachowania gracza - kliknięcie, wyświetlenie czy przejście na stronę marki, a wpływy z reklam dzieli na pół ze studiem, które stworzyło grę.

Bartosz Lipnicki z Alfabeat podkreśla, że docelowo Monetizr chce wprowadzić wspólną, uniwersalną walutę dla graczy, co umożliwi im zbieranie tokenów za czas, skille oraz zakupy dokonane w jednej grze i wydawanie ich w innej.

Obecnie, ponad 2 miliardy graczy na świecie, wydaje ponad 50 miliardów dolarów na zakup walut stosowanych w grach mobilnych. Kupione tam produkty i usługi nie mają żadnej wartości poza cyfrowym światem. Doinwestowana kwotą 520 tys. dol. spółka chce to zmienić i odpowiedzieć na wyzwanie, jakim jest brak możliwości transferowania cyfrowych walut pomiędzy grami.

Obecnie, dzięki zaproponowanym rozwiązaniom, gracze otrzymują nagrody za spędzony na graniu czas i zdobyte punkty, co w efekcie sprawia, że poświęcą jej więcej uwagi. Gdy osiągną odpowiedni poziom w grze - mają np. możliwość zakupienia ściśle limitowanych przedmiotów z nią związanych. Przykładowo - osoby grające w symulator NBA mogą kupić koszulkę konkretnej drużyny. Trykoty stają się nie tylko cennym bonusem, są także swego rodzaju trofeum, którym użytkownicy mogą się chwalić w realnym życiu.

Rozwiązanie jest już wykorzystywane przez ponad 30 game studios (producentów gier), co daje możliwość dotarcia do około 17 milionów graczy.

Źródło: Alfabeat  


Źródło: materiał nadesłany do redakcji
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Lipiec 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031