Gavin Kim pełnił funkcję wicedyrektora koncernu Samsung Electronics, odpowiedzialnego za usługi dla firm i konsumentów. Teraz ma stać się członkiem zespołu Microsoftu, odpowiedzialnym za platformę mobilną Windows Phone’a – dowiedział się serwis BGR. Jego zadaniem ma być wytyczenie dalszego rozwoju tego produktu w oparciu o nowe urządzenia – pozyskać musi więc partnerów, programistów czy operatorów telekomunikacyjnych, o klientach już nie wspominając.
Czytaj także: Windows Phone na sześć pięter (wideo)
Ci ostatni nie mają na razie najlepszej opinii o mobilnym systemie operacyjnym stworzonym w Redmond. Niewykluczone, że zmieni się to wraz z pojawieniem się w sklepach telefonów Nokii na nim bazujących. Sam Microsoft spodziewa się, że dzięki temu sojuszowi znacząco zwiększy swój zasięg na rynku smartfonów. Podobne oczekiwania mają także analitycy.
Kim ma doświadczenie w wypuszczaniu nowych produktów oraz usług na rynek. Wśród jego ostatnich projektów są produkty z linii Galaxy, cieszące się dużą popularnością wśród klientów. Jego przejście do Microsoftu może być przełomowe dla sukcesu tej ostatniej firmy na rynku smartfonów, zdominowanym przez Samsunga i Apple’a. Jak sam podkreśla, chciałby sprawić, by telefony z systemem Mango znalazły się w czołówce tych wybieranych przez konsumentów. Jego zdaniem nowy system ma szansę stać się prawdziwą alternatywą dla Androida oraz iOS-a.
Niewątpliwie nowego członka zespołu Microsoftu czeka wiele pracy – Windows Phone jest jednym z mniejszych graczy na rynku systemów operacyjnych. Ponadto będzie musiał przełamać pewną niechęć, jaka towarzyszy jednak produktom amerykańskiego giganta. O tym, że można zbudować potęgę praktycznie od zera, świadczy oszałamiający sukces Androida. Zadanie jest wykonalne. Cudów jednak oczekiwać nie należy.















