Nowe prawo w Malezji nakazuje udostępnianie Wi-Fi wszystkim restauracjom w Kuala Lumpur - poinformował tamtejszy "The New Straits Times".
Drugie co do wielkości miasto w szybko rozwijającej się Malezji postanowiło zastosować niespotykany do tej pory nakaz, by jeszcze bardziej podnieść swoją konkurencyjność. Mieszkańcy z pewnością nie będą narzekali na nowości.
Od kwietnia tego roku darmowe Wi-Fi ma być obowiązkowe, by uzyskać albo przedłużyć licencję na prowadzenie restauracji w Kuala Lumpur. Miasto ma obecnie powierzchnię ponad 243 tysięcy kilometrów kwadratowych i zamieszkuje je ponad półtora miliona ludzi.
Jak zauważa serwis TheNextWeb, już w 2008 roku operator WirelessKL uruchomił ponad 1,5 tysiąca darmowych hotspotów na tamtym obszarze. Wiele z nich zostało jednak wyłączonych, gdyż jak tłumaczą przedstawiciele usługi, skupiają się oni na podwyższeniu jakości dostępu do internetu.
Biorąc pod uwagę, że Wi-Fi może się wkrótce znaleźć nawet w automatach z napojami, darmowy internet w szybko rozwijającym się mieście nie powinien być dla nikogo większym zaskoczeniem. Oprócz restauracji nowe prawo będzie dotyczyło również kawiarni, barów oraz mniejszych klubów.
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.