Czy rodzice naprawdę zyskują więcej czasu dzięki aplikacjom przewozowym dla dzieci? Według danych Ubera liczba użytkowników usługi Uber Teens wzrosła niemal 10-krotnie w ciągu roku od jej uruchomienia w Polsce. Firma wprowadza też nową funkcję czatu rodzinnego, która ma zwiększyć kontrolę rodziców nad przejazdami nastolatków.
W skrócie:

Dane platformy pokazują wyraźne wzorce mobilności pokolenia Alfa.
Wśród najczęstszych miejsc docelowych dominują szkoły, centra handlowe oraz domy i budynki wielorodzinne.
Warszawa zdecydowanie dominuje - ma trzykrotnie więcej użytkowników niż drugi Poznań. W stolicy najbardziej aktywne są dzielnice południowe: Wilanów, Mokotów, Ursynów i Wawer. Kolejne miejsca zajmują Kraków, Trójmiasto i Wrocław.
Warszawscy nastolatkowie są też najbardziej mobilni - średnio 8,5 kursu na użytkownika, podczas gdy średnia krajowa wynosi 3 przejazdy miesięcznie. Warto zauważyć, że kwestie bezpieczeństwa nastolatków w różnych kontekstach cyfrowych budzą coraz większe zainteresowanie rodziców.
"Rozwijamy w Polsce nasze produkty i usługi, ponieważ widać na nie realny popyt, a co ważniejsze: oferują pasażerom konkretną wartość dodaną" - mówi Iwona Kruk, rzeczniczka Uber w Polsce.
Uber podkreśla rozbudowany system bezpieczeństwa, choć niezależna weryfikacja tych funkcji nie jest dostępna:
Nowa funkcja Czatu Rodzinnego umożliwia komunikację między rodzicem, nastolatkiem i kierowcą w jednym wątku. Według badania Panel Ariadna przeprowadzonego na zlecenie Ubera, 80 proc. rodziców uważa, że samodzielne podróżowanie dziecka oszczędziłoby im czas.
Warto pamiętać, że dane pochodzą z wewnętrznych analiz Ubera.
Źródło: Uber Polska, Panel Ariadna
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Wypłaty BLIK bez limitu - PKO BP kontra Euronet. Gdzie wypłacisz więcej niż 200 zł
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.