Sejm pracuje nad zakazem reklamy piwa - branża obawia się zamknięcia browarów

Dzisiaj, 16:00

Sejm rozpatruje dwa projekty nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, które mogą wprowadzić całkowity zakaz reklamy piwa, w tym bezalkoholowego. Przedstawiciele branży piwowarskiej ostrzegają przed zamykaniem browarów i utratą dziesiątek tysięcy miejsc pracy. Ministerstwo Zdrowia popiera ograniczenia, powołując się na dane WHO o szkodliwości alkoholu.

W skrócie:

  • Dwa projekty poselskie zakładają zakaz reklamy piwa
  • Branża zatrudnia 85 tys. osób, generuje 20,54 mld zł
  • Spożycie piwa spada od 2018 roku
Sejm pracuje nad zakazem reklamy piwa - branża obawia się zamknięcia browarów

Zakaz reklamy może objąć piwa bezalkoholowe

W Sejmie trwają prace nad dwoma poselskimi projektami nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Projekty Lewicy i Polski 2050, złożone we wrześniu 2025 roku, przewidują całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa.

Zakaz obejmie również sprzedaż alkoholu na stacjach paliw oraz w godzinach nocnych - od 22:00 do 6:00.

Kontrowersyjnym zapisem jest propozycja zakazu "wprowadzania do obrotu produktów spożywczych, których nazwa lub opakowanie wykorzystuje podobieństwo do oznaczenia napoju alkoholowego".

  • W praktyce może to wyeliminować z rynku piwa "zero", które stanowią 6,42 proc. udziału w rynku pod względem wolumenu i są jedynym rosnącym segmentem branży.
"We wszystkim potrzeba jest zdrowego rozsądku. Trzeba wysłuchać głosu polskich rolników i przedsiębiorców, takich jak ponad 300 właścicieli polskich małych browarów rzemieślniczych" - mówi Janusz Kowalski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Proste Podatki.
  • Projekty traktują jako promocję również upusty, rabaty, programy lojalnościowe czy sponsoring sportowy.

Oznaczałoby to koniec ogródków piwnych i wsparcia dla lokalnych klubów sportowych przez browary.

Branża piwowarska traci na znaczeniu od sześciu lat

Z raportu CASE - Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych wynika, że w 2024 roku całkowita wartość dodana z działalności branży wyniosła 20,54 mld zł, co odpowiada 0,56 proc. PKB.

  • Według danych Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, spożycie piwa na osobę systematycznie spada - z 100,5 litra w 2018 roku do szacowanych 80,4 litra w 2025 roku.

Wolumen produkcji w latach 2019-2024 zmalał z 39,7 do 34,6 mln hektolitrów, czyli o 13 proc.

W branży - bezpośrednio i pośrednio - pracuje około 85 tys. osób, w tym 27 tys. w handlu i 14 tys. w rolnictwie.

Mariusz Śmich, przewodniczący Związku Polskich Plantatorów Chmielu, tłumaczy, że

"wraz ze spadkiem sprzedaży piwa spada zapotrzebowanie na chmiel. Liczba plantatorów w latach 2002-2022 spadła o połowę".

Według raportu UOKiK z 2022 roku, 56 proc. przetworzonego chmielu wykorzystywanego przez polskich producentów pochodziła już od zagranicznych dostawców. 

Ministerstwo Zdrowia kontra argumenty branży

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda opowiedziała się za ograniczeniem dostępności alkoholu, popierając zakaz sprzedaży na stacjach benzynowych i nocną prohibicję.

  • Według Rzeczpospolitej, 51 proc. Polaków opowiedziało się za całkowitym zakazem reklamowania alkoholu (badanie IBRiS z listopada 2024).

Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że alkohol jest drugim najważniejszym czynnikiem ryzyka dla zdrowia populacji w Europie. Badania cytowane w raporcie "Zero Procent Prawdy" pokazują, że młodzież rozpoczynająca spożycie alkoholu przed 15. rokiem życia jest pięciokrotnie bardziej narażona na wystąpienie objawów depresyjnych.

Eksperci zdrowia publicznego argumentują, że ekspozycja na reklamy piwa, w tym bezalkoholowego, zwiększa prawdopodobieństwo sięgania po alkohol przez młodzież.

W badaniu agencji Brainlab 45 proc. respondentów uznało, że reklamy piwa bezalkoholowego zachęcają do zakupu piwa alkoholowego tej samej marki.

Jak wygląda regulacja reklamy alkoholu w Europie

Polska należy do grupy krajów europejskich z najbardziej restrykcyjnymi przepisami dotyczącymi reklamy alkoholu. Całkowity zakaz obowiązuje również w Szwecji, Norwegii, Islandii, Ukrainie i Rosji.

W Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii i Holandii funkcjonują "dobrowolne kodeksy" wypracowane przez przemysł.

Według danych World Federation of Advertisers, w większości krajów UE producenci napojów alkoholowych przyjmują dobrowolne ograniczenia w komunikacji marketingowej. W Polsce Standardy Reklamy Piwa zostały załączone do Kodeksu Etyki Reklamy Rady Reklamy, a trzej najwięksi producenci stosują dobrowolne oznaczenia odpowiedzialnościowe.

Warto zapamiętać

  • Projekty ustaw mogą wyeliminować z rynku piwa bezalkoholowe, jedyny rosnący segment branży
  • Branża piwowarska generuje 20,54 mld zł wartości dodanej i zatrudnia 85 tys. osób
  • Ponad połowa Polaków popiera całkowity zakaz reklamy alkoholu według badań z 2024 roku
  • Spożycie piwa w Polsce spada systematycznie od 2018 roku, a produkcja zmniejszyła się o 13 proc.

Źródło: Newseria, Ministerstwo Zdrowia, CASE, Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, Rzeczpospolita, Termedia

 


 

Foto: Shutterstock, treść: materiał partnera



Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.

Ostatnie artykuły:




fot. wirestock



fot. benzoix



fot. Freepik