Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Samsung chce pieniędzy na szybszy rozwój

16-01-2012, 13:10

Nawet miliard dolarów chce pożyczyć od banków Samsung na szybszy rozwój fabryk produkujących procesory. Układy południowokoreańskiej korporacji wykorzystywane są m.in. w sprzętach firmy Apple.

Korporacja planuje rozszerzenie możliwości fabryki w Austin (Teksas) - potwierdził rzecznik prasowy Samsunga w Seulu. Wcześniej doniesienia tego typu podawały również koreańskie gazety.

Czytaj także: Samsung i Intel połączą swoje platformy mobilne

Największy na świecie producent smartfonów planuje udostępnić obligacje, a już teraz można oczekiwać, że jego oferta spotka się z ogromnym zainteresowaniem. Samsung prawdopodobnie otrzyma bardzo pozytywny odzew od inwestorów z całego świata - uważa analityk z seulskiego Woori Investment.

- Inwestorzy są spragnieni korporacji, które cieszą się dobrym imieniem - stwierdził dodatkowo analityk. Samsung obok szerokiej gamy urządzeń elektronicznych produkuje również podzespoły, na których bazuje sprzęt jego konkurentów. Do największych z nich należy firma Apple, która pomimo prowadzenia otwartej wojny patentowej z południowokoreańskim producentem, wykorzystuje w swoich telefonach m.in. jego procesory.

Podczas targów CES Samsung zapowiadał nacisk przede wszystkim na opanowanie rynku urządzeń mobilnych. Korporacja planuje również przygotowanie urządzeń, które pozwolą na łatwiejsze dzielenie się zdjęciami oraz materiałami wideo ze znajomymi np. w serwisach społecznościowych.

Czytaj także: Samsung i wygodniejsze urządzenia do dzielenia się obrazami


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              



Ostatnie artykuły:

fot. Petronas



fot. Sophos



fot. Freepik







fot. Freepik