Polacy kupują coraz mniej piwa - w 2025 roku sprzedaż skurczyła się o 5,5 proc. wolumenowo i ponad 4 proc. wartościowo. Nawet rosnący segment piw bezalkoholowych nie rekompensuje strat. Branża ostrzega przed nowymi regulacjami, ale dane pokazują szerszy problem strukturalny.
W skrócie:

Rynek piwa w Polsce kurczy się nieprzerwanie od 2019 roku. Według danych NielsenIQ wartość kategorii zmniejszyła się do 22,5 mld zł, mimo wzrostu cen detalicznych. Produkcja krajowa spadła z 39,7 mln hektolitrów w 2019 roku do 34,6 mln w 2024 - to 13 proc. mniej w ciągu pięciu lat.
Dane GUS za pierwsze półrocze 2025 wskazywały na spadek o 6,9 proc. rok do roku. Styczeń 2026 przyniósł kolejne 4 proc. spadku wolumenu.
"Wyniki całej branży piwnej za 2025 rok musimy jednoznacznie ocenić jako bardzo negatywne" - mówi Mieszko Musiał, prezes Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie.
Warto jednak zauważyć, że ZPPP reprezentuje interesy producentów, a spadek spożycia alkoholu ma też pozytywny wymiar zdrowotny.
Przyczyny spadków są złożone. Branża wskazuje na zimne lato 2025, zanikanie małych sklepów (odpowiadających za ok. 40 proc. sprzedaży) oraz rosnące ceny.
Jednak dane Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom pokazują szerszy trend - spożycie alkoholu w Polsce spada trzeci rok z rzędu. W 2024 roku wyniosło 8,8 litra czystego alkoholu na mieszkańca wobec 9,8 litra w 2019. To spadek głównie za sprawą piwa.
Trend NoLo (no alcohol, low alcohol) zyskuje popularność szczególnie wśród młodych dorosłych, którzy świadomie ograniczają spożycie alkoholu.
Segment zerówek pozostaje jedynym rosnącym, ale dynamika wyraźnie spadła:
Polska jest trzecim największym producentem piwa bezalkoholowego w Europie - 10 proc. europejskiej produkcji pochodzi z naszego kraju. Sejm pracuje nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która może objąć także piwa bezalkoholowe zakazem reklamy.
Projekty poselskie zakładają całkowity zakaz reklamy piwa, w tym bezalkoholowego, oraz zakaz sprzedaży produktów o opakowaniach przypominających alkohol. Branża twierdzi, że zerówki pomagają ograniczać picie - według jej badań 2/3 konsumentów deklaruje, że piwa 0,0 pomagają im pić mniej alkoholu.
Z drugiej strony krytycy wskazują, że opakowania piw bezalkoholowych identyczne z alkoholowymi mogą normalizować sięganie po piwo jako takie.
Źródło: ZPPP Browary Polskie, NielsenIQ, GUS, Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom
Foto: Freepik
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Wyrok TSUE w sprawie WIBOR C-471/24 - co naprawdę orzekł Trybunał w lutym 2026
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.