Oszustwa internetowe przybierają nową formę. Cyberprzestępcy rozsyłają maile z fałszywymi fakturami, które prowadzą do wyłudzenia danych logowania do Microsoft Office. Jak rozpoznać i chronić się przed tym zagrożeniem?
W skrócie:
Oszustwa internetowe stale ewoluują, a jednym z najnowszych sposobów jest rozsyłanie maili z fałszywymi fakturami. Oszuści podszywają się pod firmy, z których usług korzystają ofiary, i zachęcają do pobrania dokumentu poprzez link. W rzeczywistości link prowadzi do strony imitującej platformę Microsoft Office, gdzie wyłudzane są dane logowania.
Najważniejszą kwestią jest świadomość, że podanie loginu i hasła na takiej stronie oznacza natychmiastowe przekazanie ich przestępcom. To może skutkować utratą dostępu do ważnych dokumentów i informacji zarówno prywatnych, jak i firmowych.
W fałszywym mailu znajduje się informacja o nowej fakturze do pobrania. Aby to zrobić, użytkownik proszony jest o kliknięcie w link i zalogowanie się do konta Microsoft Office, najczęściej do Excela.
Strona, na którą zostaje przekierowany, wygląda niemal identycznie jak oficjalna witryna Microsoft. Po wpisaniu danych pojawia się błąd, ale informacje już trafiły do oszustów.
To sprytna metoda na kradzież danych logowania! Wiadomość zawiera link prowadzący rzekomo do pobrania dokumentu. Kliknięcie w niego przekierowuje na stronę do złudzenia przypominającą oficjalną platformę Microsoft – z logo, układem i kolorystyką niemal identyczną jak w oryginale. Po podaniu loginu i hasła wyskakuje błąd, jednak informacje trafiły już w ręce oszustów. — ostrzega Elwira Charmuszko, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
Przestępcy mogą uzyskać dostęp do plików przechowywanych w OneDrive oraz arkuszy Excel. W przypadku kont firmowych z wyższymi uprawnieniami zagrożenie jest większe, gdyż mogą mieć wgląd do poufnych danych korporacji.
Dodatkowo, jeśli konto jest powiązane z Outlookiem, oszuści mogą czytać korespondencję e-mail, co zwiększa ryzyko dalszych ataków i wycieków informacji.
Podsumowując, fałszywe maile z fakturami to coraz popularniejsza metoda wyłudzania danych. Brak informacji o skali zjawiska i liczbie poszkodowanych pozostaje luką w dostępnych danych. Warto zachować czujność i stosować podstawowe zasady bezpieczeństwa w sieci.
Źródło: CyberRescue
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.