KE: Zbyt mała konkurencja na rynku połączeń roamingowych

03-07-2011, 19:29

Brak jest odpowiednich mechanizmów, które zagwarantowałyby rynkowe rozwiązanie problemu zbyt wysokich kosztów połączeń realizowanych w roamingu. Komisja Europejska chce w najbliższym czasie przedstawić pakiet propozycji, które to zmienią. Jest bowiem zdania, że potrzebna jest większa konkurencja.

Pod koniec czerwca Komisja Europejska opublikowała sprawozdanie okresowe dotyczące roamingu. Wynika z niego, że unijni operatorzy dostosowali swoje oferty do maksymalnych stawek wyznaczonych rozporządzeniami Brukseli. Przepisy te wprowadzono w roku 2007, a następnie zmieniono dwa lata później. W ich wyniku koszt rozmów w roamingu spadł od 2005 roku o 70 proc., a wysyłanych wiadomości tekstowych o 60 proc.

Przepisy unijne sprawiły, że zasady rządzące tym rynkiem stały się o wiele bardziej przejrzyste. Klienci zyskali także jasność co do opłat za transmisję danych. Mimo że rozporządzenie nie wprowadziło maksymalnej stawki detalicznej, a jedynie hurtową (obecnie 50 eurocentów za każdy megabajt), to pojawił się mechanizm zabezpieczający klientów przed zbyt wysokimi kosztami. Ostatnia faza obniżek miała miejsce 1 lipca br.

>> Czytaj więcej: Roaming znowu w dół

Unijna egzekutywa jest zadowolona z faktu, że ceny poszły w dół. Jednak stało się to w wyniku decyzji administracyjnych, a nie dzięki mechanizmom rynkowym, na czym Komisji zależałoby znacznie bardziej. Problem bowiem nie został rozwiązany. Obowiązujące obecnie porozumienie wygasa z dniem 30 czerwca 2012 roku. Do tego czasu uzgodnione musi zostać nowe, by nie nastąpił powrót do poprzednich stawek.

Nie ma co oczekiwać, że operatorzy sami zdecydują się na utrzymanie niższych stawek. Jak bowiem wynika ze sprawozdania, utrzymywali oni stawki bliskie maksymalnym. W przypadku rozmów wychodzących było to 38 eurocentów na koniec roku 2009, przy maksymalnej możliwej stawce na poziomie 43 eurocentów. W przypadku połączeń przychodzących opłata wynosiła średnio 17 eurocentów przy 19 eurocentach limitu.

Także w przypadku transferu danych uzyskano obniżki cen - od stycznia do grudnia 2009 średnie ceny dla konsumentów spadły z 3,62 do 2,66 euro. Komisja Europejska liczy, że dzięki obniżeniu stawek hurtowych, spadną także ceny detaliczne.

Konkurencja między operatorami jest zbyt słaba, by wymusić rynkowe obniżki cen. Zauważono jednak, że pomimo spadku liczby podróżnych o 12 proc. wzrosła liczba połączeń odebranych poza granicą, a także wiadomości tekstowych. Lato 2009 roku przyniosło 20-procentową zwyżkę. Częściej także mieszkańcy Unii korzystają z roamingu danych. Było to możliwe dzięki obniżkom cen.

>> Czytaj także: Roaming: Polacy coraz częściej korzystają z transferu danych


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
Tematy pokrewne:  

tag Unia Europejskatag roamingtag Komisja Europejska
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy