Rynek dostaw jedzenia w Polsce przekracza wartość 10 miliardów złotych rocznie, obsługując ponad 15 tysięcy restauracji. To w dużej mierze zasługa popularności aplikacji takich jak Pyszne.pl, Glovo, Uber Eats, Wolt czy Bolt Food, które kontrolują polski rynek zamówień jedzenia przez internet. Średnia wartość zamówienia wzrosła do 85,9 zł w 2024 roku, koszty dostawy wahają się od 6,99 zł do 14,99 zł, a 22% Polaków zamawia jedzenie minimum raz w tygodniu. W najbliższych miesiącach znaczenie tych usług jeszcze wzrośnie.

W skrócie:
Zamawianie jedzenia przez internet przekształciło się z modnej nowości w sektor wart ponad 10 miliardów złotych rocznie. Wartość rynku dostaw osiągnęła w 2024 roku poziom 10,227 miliarda złotych, podczas gdy cała branża gastronomiczna warta jest 35,266 miliarda złotych. To oznacza, że niemal co trzecia złotówka wydana na gastronomię trafia dziś do sektora delivery.
Najbardziej zaskakująca jest zmiana w zachowaniach konsumentów - średnia wartość zamówienia wzrosła z 74,8 zł w 2023 roku do 85,9 zł w 2024, co daje wzrost o 15% rok do roku. Ten skok wynika nie tylko z inflacji, ale też ze zmiany podejścia do zamawiania. Polacy coraz częściej zamawiają jedzenie "z ochoty" a nie z konieczności, traktując to jako formę przyjemności i odkrywania nowych smaków.
W Polsce działa obecnie pięć głównych platform dostaw jedzenia - Pyszne.pl, Glovo, Wolt, Uber Eats i Bolt Food, które łącznie obsługują ponad 15 tysięcy restauracji. PizzaPortal przestał istnieć w 2019 roku po przejęciu przez Glovo, a Tesco Ezakupy zakończyły działalność kilka lat wcześniej.
należące do holenderskiej grupy Just Eat Takeaway pozostaje zdecydowanym liderem rynku z największym udziałem procentowym. Platforma umożliwia składanie zamówień przez stronę internetową lub aplikację mobilną - wystarczy wpisać adres, by system wyświetlił dostępne restauracje wraz z menu i czasami dostawy wynoszącymi zazwyczaj 45-60 minut. Płatność możesz zrealizować online lub gotówką przy odbiorze, a aplikacja pozwala zbierać punkty wymienne na rabaty przy kolejnych zamówieniach.
przejął w 2019 roku PizzaPortal i znacznie rozszerzył działalność poza zamawianie jedzenia - obecnie oferuje również zakupy ze sklepów spożywczych, aptek, kwiaciarni i supermarketów takich jak Biedronka. Standardowy koszt dostawy wynosi 6,99-14,99 zł w zależności od dystansu między restauracją a Twoim adresem. Firma oferuje abonament Glovo Prime za 14,99 zł miesięcznie zapewniający nielimitowane darmowe dostawy przy zamówieniach od 35 zł z restauracji lub 70 zł ze sklepów. Glovo działa w około 150 miastach w Polsce i współpracuje z ponad 20 tysiącami punktów.
działa w Polsce od 2018 roku koncentrując się na największych aglomeracjach miejskich. Fińska platforma wyróżnia się przejrzystym interfejsem i szybkim czasem realizacji zamówień - często poniżej 30 minut od złożenia zamówienia do dostawy. Firma oferuje również własne sklepy Wolt Market z artykułami spożywczymi dostępnymi w ekspresowej dostawie. Wolt osiągnął 8,5% udziału w polskim rynku dostaw i współpracuje z topowymi restauracjami w każdym mieście, gdzie działa. Aplikacja umożliwia śledzenie kuriera przez GPS w czasie rzeczywistym.
stanowi część ekosystemu Uber wykorzystując tę samą bazę kierowców i kurierów co usługa przewozów osobowych. Wymaga dodania karty płatniczej już podczas rejestracji i pobiera opłatę serwisową około 10% wartości zamówienia. Platforma oferuje abonament Uber One za 12-15 zł miesięcznie eliminujący koszty dostawy i opłaty serwisowe przy większych zamówieniach. Uber Eats posiada 9,7% udziału w rynku dostaw i sprawdza się głównie w dużych miastach, gdzie gęstość restauracji i kurierów jest największa.
działa jako uzupełnienie aplikacji Bolt znanej z przewozów osobowych, oferując konkurencyjne ceny dostaw i intuicyjny interfejs. Wolt, Uber Eats i Bolt Food łącznie odpowiadają za około 20% polskiego rynku dostaw jedzenia, podczas gdy kanały własne restauracji utrzymują 24,4% udziału - często oferując niższe ceny dzięki braku prowizji dla platform.
Proces zamawiania jedzenia przez internet składa się z kilku prostych kroków, które zajmują zazwyczaj 3-5 minut od uruchomienia aplikacji do potwierdzenia zamówienia. Oto dokładny przebieg:
Koszt dostawy jedzenia w najpopularniejszych platformach wynosi standardowo od 6,99 zł do 14,99 zł i zależy głównie od dystansu między restauracją a Twoim adresem oraz od aktualnego obciążenia sieci kurierów. W Glovo przy typowym zamówieniu w obrębie miasta zapłacisz zazwyczaj 6,99-8,99 zł, choć dostawy z odległych supermarketów mogą kosztować nawet 14,99 zł. Uber Eats dodatkowo pobiera opłatę serwisową wynoszącą około 10% wartości zamówienia, co przy rachunku 80 zł daje dodatkowe 8 zł.
Przy małych zakupach poniżej 35 zł niektóre platformy doliczają opłatę za zbyt małe zamówienie w wysokości 2,99-4,99 zł, co ma zachęcać do większych zamówień i poprawić rentowność dostaw.
Abonament Glovo Prime za 14,99 zł miesięcznie zapewnia nielimitowane darmowe dostawy przy zamówieniach od 35 zł z restauracji i 70 zł ze sklepów spożywczych. Podobnie działa Uber One za 12-15 zł miesięcznie, eliminując zarówno koszty dostawy jak i opłaty serwisowe.
Najłatwiej zaoszczędzić przez aktywne korzystanie z kodów rabatowych i promocji, które platformy regularnie oferują nowym użytkownikom lub przy większych zamówieniach. Warto też sprawdzać promocje konkretnych restauracji dostępne bezpośrednio w aplikacjach - niektóre oferują zniżki 20-30% na pierwsze zamówienie lub darmową dostawę przy przekroczeniu określonej kwoty.
Tak, większość platform dostaw jedzenia rozszerzyła swoją ofertę o zakupy spożywcze z dostawą do domu, określane jako e-grocery. Glovo współpracuje z sieciami takimi jak Biedronka, Carrefour i Auchan, Wolt prowadzi własne sklepy Wolt Market, a Uber Eats oferuje zakupy w wybranych lokalizacjach.
Proces zamawiania zakupów wygląda podobnie jak w nieistniejących już Tesco Ezakupach - wybierasz sklep z listy dostępnych w Twojej okolicy, przeglądasz kategorie produktów, dodajesz artykuły do koszyka i wybierasz termin dostawy.
Minimalna wartość zamówienia zakupów spożywczych wynosi zazwyczaj 70 zł, a koszt dostawy zależy od wartości koszyka - przy zakupach poniżej 50 zł to zwykle 12,99 zł, między 50-149 zł płacisz 9,99 zł, a powyżej 150 zł koszt spada do 5,99 zł. Niektóre sieci oferują całkowicie darmową dostawę przy zakupach przekraczających 199-250 zł.
Coraz więcej restauracji w Polsce uruchamia własne systemy zamówień dostępne bezpośrednio na ich stronach internetowych lub w dedykowanych aplikacjach, omijając duże platformy agregujące.
Pod względem obsługi system przypomina znane już platformy ogólnopolskie - wybierasz dania z menu, dodajesz je do koszyka, podajesz adres i sposób płatności. Różnica polega na tym, że w jednym miejscu widzisz tylko ofertę konkretnego lokalu lub sieci restauracji, więc jeśli chcesz porównać kilka restauracji, musisz odwiedzić kilka oddzielnych stron.
Dla restauratora własny system oznacza znacznie niższe koszty - zamiast prowizji 25-30% dla platform płaci jedynie stałą opłatę miesięczną za oprogramowanie, zazwyczaj 200-500 zł. To przekłada się często na niższe ceny dla klientów lub lepszą jakość składników przy tej samej cenie.
Rynek dostaw jedzenia w Polsce przechodzi obecnie głęboką transformację wyznaczaną przez cztery główne trendy na 2026 rok, które zmieniają zarówno to co zamawiamy, jak i sposób w jaki to robimy. Według najnowszego Raportu Trendów Pyszne.pl najbliższe miesiące przyniosą przyspieszenie zmian w kierunku azjatyckich smaków, napojów funkcjonalnych i modelu "Everything On-Demand".
Azjatycka fala wypiera tradycyjną pizzę jako najmodniejszy wybór wśród polskich konsumentów - prawie co trzeci Polak uważa, że to Japonia i Korea wyznaczają dziś kulinarne trendy, a ponad połowa planuje spróbować jeszcze więcej azjatyckich potraw w 2026 roku.
Napoje funkcjonalne przestają być dodatkiem do posiłku i stają się samodzielnymi produktami - 91% Polaków sięgnęło w ostatnim roku po coś mniej standardowego niż klasyczna woda czy kawa, a 61% uważa, że napój może dać tyle samo satysfakcji co posiłek. Coraz częściej zamawiamy izotoniki, elektrolity, kombuchę, cloud matchę na bazie wody kokosowej, kakao ceremonialne czy hojichę.
Model "Everything On-Demand" zakłada dostępność zamówień o każdej porze dnia i nocy - od gotowych posiłków przez zakupy spożywcze po artykuły z aptek czy kwiaciarni. Możliwość zamawiania jedzenia ma obecnie tylko co trzeci polski konsument, co oznacza ogromny potencjał wzrostu gdy platformy rozszerzą swoją działalność na mniejsze miasta i odległe dzielnice.
Warto zauważyć, że usługi umożliwiające kupowanie żywności przez internet jeszcze kilka lat temu dopiero startowały, a dziś stanowią już prawie jedną trzecią całego rynku gastronomicznego w Polsce. Choć obecnie tysiące restauracji oferują sprzedaż potraw w ten sposób, rynek wciąż ma ogromny potencjał wzrostu - szczególnie w mniejszych miastach i na przedmieściach dużych aglomeracji, gdzie dostępność platform jest ograniczona.
Rynek dostaw jedzenia w Polsce dynamicznie się rozwija zbliżając się do progu 11-12 miliardów złotych wartości w 2026 roku. Prognozy wskazują na przyspieszenie wzrostu w segmencie zamówień online, które mogą stanowić nawet 60% wszystkich transakcji gastronomicznych w ciągu najbliższych lat.
Jeśli korzystasz z usług umożliwiających zamawianie jedzenia, daj znać, jakie masz w związku z tym doświadczenia. A może polecasz serwis lub aplikację, których nie ma na powyższej liście?
Foto: Freepik
Źródła: Pyszne.pl, Glovo, Uber Eats, Wolt, Stava, Rzeczpospolita, Raport Trendów Pyszne.pl 2026
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Europa z dobrymi perspektywami na 2026 rok - inflacja spada, konsumpcja stabilna
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.