Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

IBM nieco gorsze od oczekiwań Wall Street

18-04-2012, 15:42

Pomimo coraz lepszych wyników IBM inwestorzy spodziewali się nieco więcej po amerykańskim producencie oprogramowania. Akcje koncernu straciły po opublikowaniu raportu kwartalnego 2%.

Przychody IBM w pierwszym kwartale sięgnęły 24,7 miliarda dolarów, natomiast analitycy pytani przez agencję Reuters przewidywali średnio wynik na poziomie 24,78 miliarda dolarów. Pomimo niespełnienia oczekiwań trudno mówić o złej kondycji IBM.

Czytaj także: Dobry początek roku dla IBM

- Myślę, że cena akcji była nastawiona na perfekcyjne wyniki - powiedział analityk Brian Marshall z ISI Group. - Przychody były nieco niższe niż oczekiwania. Tak czy inaczej przewidywania były bardzo bliskie faktycznie opublikowanym danym.

Warto przypomnieć, że IBM porzuciło kilka lat temu produkcję komputerów osobistych i zajęło się tworzeniem oprogramowania oraz usług dla firm. Rewolucja ta okazała się świetnym krokiem, który daje coraz widoczniejsze efekty.

- Myślę, że ustabilizowanie się na rynku w Japonii, w drugiej połowie roku, a także nasze nowe plany związane ze sprzętem, pozwolą w przyszłości znacznie zwiększyć dynamikę firmy - powiedział dyrektor finansowy IBM Mark Loughridge. Przy okazji stwierdził również, że sytuacja na rynku japońskim wprowadzała "nieco anomalii".

Warto przypomnieć, że w połowie tego tygodnia Toshiba Tec poinformowała o przejęciu od IBM części biznesu związanego z tworzeniem rozwiązań dla sprzedawców detalicznych. Jak zauważają analitycy, amerykański koncern skupia się na pozostawaniu w obszarach, gdzie może liczyć na duże marże, stąd powolne wycofywanie się z wielu sektorów rynku IT.

Czytaj także: IBM zamierza spełnić długoterminowe prognozy


Aktualności | Porady | Gościnnie | Katalog
Bukmacherzy | Sprawdź auto | Praca
biurowirtualnewarszawa.pl wirtualne biura w Śródmieściu Warszawy


Artykuł może w treści zawierać linki partnerów biznesowych
i afiliacyjne, dzięki którym serwis dostarcza darmowe treści.

              *              

Źródło: IBM, Reuters