(akt.) Donald Tusk zaczyna rozmowę o internecie

12-04-2011, 11:36

Premier przyznał wczoraj, że rząd przesadził z próbami regulacji internetu. Zainteresował się też kwestią retencji danych i wyraził pogląd, że wszystkie dokumenty rządowe powinny być dostępne w internecie. Te ważne deklaracje padły wczoraj, w trakcie spotkania szefa rządu z przedstawicielami organizacji pozarządowych, przedsiębiorców branży internetowej i blogerami. Rozmowy mają być kontynuowane. W aktualizacji dodaliśmy nagranie z debaty.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


Wczoraj odbyło się planowane wcześniej spotkanie Premiera z organizacjami i ludźmi, którzy są zainteresowani rozwojem społeczeństwa informacyjnego. Poruszono kwestie, które stały się głośne rok temu, po burzy wokół Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych (próby cenzurowania internetu, brak przejrzystych konsultacji społecznych). Mówiono też o wydarzeniach i sprawach nagłośnionych ostatnio, m.in. o ustawie medialnej i retencji danych.

Donald Tusk powiedział m.in. że brakuje w Polsce i Europie precyzyjnego opisania rzeczywistości wirtualnej w kontekście tradycyjnie rozumianych praw i obowiązków obywateli.

>>> Czytaj: Spytaj Tuska o cenzurę, retencję, przejrzystość...

Zakładam, że póki nie umiemy dokładnie korelować rzeczywistości realnej i wirtualnej, to lepiej założyć, że internet pozostaje strefą szczególnej wolności. Przyjęliśmy zasadę, że skoro nie jesteśmy pewni skutków lub nie umiemy skonstruować przepisu adekwatnie do potrzeb, to raczej nie ruszamy przestrzeni wolności w internecie. Pomijam tutaj twardą przestępczość, np. przestępczość pedofilską - zaznaczył Tusk.

Premier mówił też o konsultacjach społecznych: Konsultacje powinny być żywe, niezrutynizowane i jak najszersze. Jednocześnie konsultacje nie mogą oznaczać, że ustawa jest pisana przez jakąś grupę interesu czy grupę poglądów. Chcemy poznać poglądy i w konsultacjach wyłapać ewidentne błędy.

W tym kontekście warto przypomnieć, że internauci to nie jest "grupa interesu" czy "grupa poglądów", ale grupa bardzo różnych obywateli korzystających z internetu. Miejmy nadzieję, że Premier ma to na uwadze. 

Więcej zrozumienia

Swój komunikat po spotkaniu z premierem wystosowała m.in. Fundacja Panoptykon. W opinie tej organizacji Premier naprawdę zaczął rozmawiać o problemach społeczeństwa informacyjnego.

- Tym razem nikogo na sali nie trzeba już było przekonywać, że regulacja internetu to poważne wyzwanie. Premier już na wstępie podkreślał, że internet to przede wszystkim przestrzeń komunikacji międzyludzkiej i każda ingerencja ze strony państwa w jego działanie bezpośrednio wpływa na nasze życie (...) W kwestiach merytorycznych: Premier przede wszystkim dość wyraźne przyznał,  że rząd "przesadził" z regulacją mediów internetowych w ustawie medialnej. W najgorętszym temacie blokowania internetu Premier powiedział, że też nie jest zwolennikiem tego rozwiązania – jako nieskutecznego i szkodliwego dla demokracji - czytamy w komunikacie Fundacji.

W opinii Fundacji Panoptykon mocno wybrzmiał też temat retencji danych. Premier po prezentacji problemu "wywołał do odpowiedzi" swoich ministrów i zażądał ustalenia kluczowych kwestii: kto ma dostęp do danych o komunikacji elektronicznej; na jakich zasadach i w jakim celu te dane są wykorzystywane; jakie są koszty dla społeczeństwa – także te finansowe; wreszcie, co dla Polski wynika z fali krytyki wobec obowiązkowej retencji danych, jaka przetacza się właśnie przez Europę. Do 30 czerwca zespół pracujący pod kierunkiem ministra Jacka Cichockiego ma przestawić swoje wnioski i propozycje zmian w przepisach regulujących korzystanie z retencji przez służby specjalne.

Ustalono "tymczasowego pełnomocnika" ds. społeczeństwa informacyjnego, którym został minister Michał Boni. Obiecał on już powołanie wspólnej komisji organizacji społecznych i rządu. Ustalono też, że kolejne spotkanie podobne do tego wczorajszego odbędzie się 18 maja. Będą też rozmowy w grupach roboczych na poszczególne, węższe tematy.

Osoby zainteresowane tematem powinny jeszcze przeczytać tekst Piotra Waglowskiego pt. Po internetowej herbacie u Pana Premiera. Opisuje on problem finansowania działań wprowadzanych przez różne ustawy m.in. w kontekście ustawy, która ma wdrażać dyrektywę o ponownym wykorzystaniu informacji z sektora publicznego.

AKTUALIZACJA

Nagranie ze spotkania z premierem opublikował Maciej Budzich na swoim blogu. Zamieszczamy je poniżej.

 

 

>>> Czytaj: Czesi wygrali prywatność, Polaków to nie obchodzi(?)



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać














  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.