Znak
@ jest znacznie starszy niż sam internet. Charakterystyczna „małpa”
to ligatura, czyli znak pisarski, który powstał z połączenia dwóch
liter, w tym przypadku A oraz D. Średniowieczni skrybowie w ten
sposób ułatwiali sobie pracę przy ręcznym przepisywaniu ksiąg.
Skrócona wersja „ad” (z łac. „do”) była później
stosowana do oznaczania odbiorcy przesyłki. Inną ligaturą, która
przetrwała do dziś jest znak &, który powstał ze złączenia
liter E oraz T (z łac. „i”).
W
XIV wieku „małpa” upowszechniła się w handlu, gdzie stosowano
ją do zapisywania ceny jednostki danego towaru. 500 lat później
znak @ trafił na klawiatury pierwszych maszyn do pisania i stał się
składnikiem znanego nam dziś układu QWERTY. To na tym znaku
zatrzymał się wzrok 29-letniego Raya Tomlinsona, który w latach
70. pracował nad rozwojem sieci ARPANET.
Młody
inżynier, uznawany za ojca internetu, korzystał z dalekopisu,
podłączonego do centralnego komputera. Urządzenie miało więcej
wspólnego z maszynami do pisania niż z komputerami, których
używamy obecnie. Komendy wpisane na dalekopisie były przetwarzane
na sygnały elektryczne, które trafiały do komputera. Zamiast na
monitorze, wyniki obliczeń można było odczytać z wydruku. Co
ciekawe, tego samego modelu dalekopisu (ASR-33) używał Bill Gates,
stawiając swoje pierwsze kroki w programowaniu.
Czytaj także: Naukowcy identyfikują „anonimowych” autorów e-maili
W
1971 Tomlinson pracował nad rozwiązaniem pozwalającym na
przesyłanie wiadomości pomiędzy użytkownikami danego komputera.
Aby zaadresować wiadomość, młody inżynier potrzebował znaku
oddzielającego nazwę użytkownika od nazwy komputera. Wtedy decyzja
padła na znak @, który na klawiaturze dalekopisu znajdował się
na tym samym klawiszu, co litera P. Skąd taki wybór? Istniała
niewielka szansa, że w ówczesnej sieci istnieje użytkownik lub
komputer, którego nazwa zawiera ten znak. Poza tym komendy systemu
operacyjnego, którym posługiwał się Tomlinson, również nie
zawierały „małpy”.
Pierwszym
adresem ojca internetu był tomlinson@bbn-tenexa, co należy
odczytywać jako „użytkownik Tomlinson na komputerze BBN-TENEXA”.
W ten oto sposób znak wymyślony przez skrybów rozpoczął swoją
internetową karierę.
Małpa,
kot i pies
Ślad
po średniowiecznym rodowodzie „małpy” znajdziemy na Półwyspie
Iberyjskim. Mieszkańcy Hiszpanii i Portugalii, dyktując adres e-mail
stosują określenie „arroba”. Nazwa pochodzi od tradycyjnej
jednostki masy i objętości, odpowiadającej jednej amforze. W
zależności od regionu, arobba wynosi od 10 do 14 kg lub od 12 do 16
l. Średniowieczni handlarze w swoich dokumentach oznaczali arrobę
właśnie literą A zamkniętą w pętli.
W
większości języków nazwa znaku @ ma bardziej prozaiczne
pochodzenie i wynika z podobieństwa do sympatycznego zwierzęcia z
długim ogonem. Poza Polską „małpa” występuje w językach
serbskim i słoweńskim. Holendrzy i Rumuni używają określenia
„ogon małpy”, a Niemcy – Affenohr, czyli „małpie ucho”.
Zwierzęce skojarzenia znajdziemy między innymi w językach
koreańskim, włoskim i esperanto („ślimak”), fińskim („ogon
kota”), greckim („kaczątko”) oraz rosyjskim („piesek”).
Ciekawego określenia używają nasi południowi sąsiedzi. Czesi
znak @ nazywają zavináč, co oznacza rolmopsa, czyli zawijanego
marynowanego śledzia.
Zabawy
z adresem e-mail
Wizualne
podobieństwo „małpy” do litery A spowodowało, że internauci
chętnie wykorzystują ją do tworzenia nietypowych adresów poczty
elektronicznej. Oprócz rozdzielania nazwy użytkownika od nazwy
domeny, znak @ często pełni rolę litery wchodzącej w skład
imienia. Adresy typu j@n.kowalski.pl czy ewelin@gmail.com to tzw.
e-mail hack.
– Domeny
internetowe nie muszą służyć wyłącznie jako adres strony WWW.
Coraz częściej widzimy, że klienci rejestrują je z myślą o
utworzeniu ciekawego adresu e-mail
– komentuje Katarzyna Gruszecka-Kara, przedstawicielka rejestratora
domen internetowych 2BE.PL. – E-mail
hack jest szczególnie popularny wśród osób zawodowo związanych z
branżą internetową. Pozwala wyróżnić się na tle internautów
korzystających z popularnych usług pocztowych.
Możliwości
eksperymentowania z adresem e-mail jest wiele. Małpa może
zastępować literę A lub rozdzielać dwa słowa w dłuższej
nazwie. Przykładowo, rejestrując domenę tanca.katowice.pl, można
stworzyć ciekawy adres. Dodając słowo „kurs”, jako
identyfikator otrzymujemy kurs@tanca.katowice.pl.
Duże
pole do popisu stwarzają również domeny narodowe, które można
znaleźć w ofercie niektórych polskich rejestratorów. Litery
tworzące rozszerzenie mogą być integralną częścią adresu
e-mail. W ten sposób przy wykorzystaniu czeskiej domeny .cz można
stworzyć ciekawy adres dla bohatera serialu „07 zgłoś się” –
slawomir@borewi.cz.
Maciek Kurek
2BE.PL – Grupa Adweb





