Nastroje na rynku nowych mieszkań w Polsce poprawiają się po trudnym 2025 roku. Deweloperzy spodziewają się wzrostu sprzedaży o 5-15 proc., choć ceny mają rosnąć umiarkowanie - o 3-5 proc. rocznie. Kluczowe będą dalsze obniżki stóp procentowych i poprawa dostępności kredytów hipotecznych.
W skrócie:

W 2025 roku deweloperzy sprzedali 40,7 tys. mieszkań w siedmiu największych miastach Polski, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. Najlepsze wyniki odnotowały największe spółki giełdowe.
Dom Development osiągnął najlepszy wynik w 30-letniej historii - 4448 sprzedanych lokali. Czwarty kwartał przyniósł rekordową sprzedaż 1232 mieszkań, co było szóstym z rzędu kwartałem z wynikiem powyżej 1000 lokali. Develia sprzedała 3345 mieszkań (+5 proc. rdr.), przekraczając roczny cel. Archicom znalazł nabywców na blisko 2850 lokali, realizując założenia strategiczne.
"Rok 2025 zakończyliśmy solidnym wynikiem sprzedażowym, łącznie sprzedając 542 lokale. Poprawiające się warunki rynkowe pozwoliły nam konsekwentnie rozwijać ofertę" - mówi Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży Ronson Development.
Ożywienie nastąpiło w drugiej połowie roku. Od września do grudnia firmy sprzedały ponad 17,4 tys. mieszkań - o 42 proc. więcej niż w poprzednich czterech miesiącach.
Paradoks rynku: deweloperzy mówią o sukcesach sprzedażowych, ale jednocześnie oferta mieszkań rośnie drugi rok z rzędu. Na koniec grudnia 2025 dostępnych było 62,1 tys. lokali (+11 proc. rdr.). Szczególnie niepokojący jest wzrost gotowych, niesprzedanych mieszkań - w czwartym kwartale ich liczba wzrosła o 46 proc. kw./kw. do ponad 14 tys. lokali, stanowiąc 20 proc. całej podaży.
Według danych GUS, w okresie styczeń-wrzesień 2025 wydano pozwolenia na budowę 192,8 tys. mieszkań - o 12,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Liczba rozpoczętych budów spadła o 8,5 proc. do 166 tys. lokali. To sygnał, że deweloperzy ograniczają nową produkcję w odpowiedzi na wysoką podaż.
Zbigniew Juroszek, prezes Atal, wskazuje na konsolidację rynku: "Coraz mniej małych i średnich deweloperów pozostaje aktywnych. Może to przyczyniać się do konsolidacji rynku deweloperskiego w Polsce, który jest mocno rozdrobniony".
Kluczowym czynnikiem ożywienia była poprawa dostępności finansowania. Według danych NBP, w całym 2025 roku banki udzieliły kredytów mieszkaniowych na kwotę 90,5 mld zł - o 8 proc. więcej niż w 2024 roku. Średnie oprocentowanie spadło z 7,46 proc. w grudniu 2024 do 6,25 proc. w grudniu 2025.
Deweloperzy zakładają dalsze obniżki stóp procentowych w 2026 roku. Tomasz Kaleta z Develii prognozuje:
"Niższe koszty finansowania, wzrost wynagrodzeń oraz relatywnie stabilne perspektywy gospodarcze będą sprzyjać stopniowemu wzrostowi sprzedaży". Grzegorz Smoliński z Dom Development dodaje: "Spodziewany jest dalszy spadek poziomu stóp procentowych, który może przełożyć się na wzrost zainteresowania zakupem mieszkań".
Mapa cenowa Polski pokazuje duże różnice regionalne. Według danych Otodom Analytics, w 2025 roku ceny mieszkań wzrosły od 0,5 proc. w Łodzi, przez 2 proc. w Krakowie, 3-4 proc. w Katowicach i Wrocławiu, 5-6 proc. w Poznaniu i Warszawie, do rekordowych 15 proc. w Trójmieście. W Gdańsku metr kwadratowy podrożał o 2,2 tys. zł do średnio 17,2 tys. zł.
Na 2026 rok deweloperzy zakładają umiarkowany wzrost cen - średnio o 1-2 proc. powyżej inflacji. Waldemar Olbryk z Archicom ocenia:
"Bardziej realny wydaje się umiarkowany, kontrolowany wzrost oraz dalsze wzmacnianie pozycji podmiotów o odpowiedniej skali". Andrzej Swoboda z Grupy CTE dodaje: "Nie wykluczamy czasowego wyhamowania nowych inwestycji, co w średnim terminie może ponownie wpłynąć na ograniczenie podaży i presję cenową".
Źródło: sonda dompress.pl, NBP, GUS
Foto: Freepik
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.