ciąg dalszy...
W wyniku ostatnich posunięć Allegro zawrzało również na usenetowej grupie alt.pl.allegro. Jeden z udzielających się grupowiczów, Henryk Plumowski, pisze o pierwszych skutkach nowej inicjatywy Allegro:
Po anulowaniu ostrzeżeń, a co za tym idzie w większości przypadków odblokowaniem konta (...) kolesie będą się mścić. Doświadczyłem tego na własnej skórze, niestety. Po dwóch latach odblokowano gościowi konto. I jak myślisz, co zrobił?
Inny użytkownik grupy, podpisujący się aL, komentując sprawę wyjątkowo dosadnie, prawdopodobnie mając na myśli również poprzednie kontrowersyjne działania platformy aukcyjnej (jak umożliwienie użytkownikom bez zweryfikowanych danych adresowych na uczestniczenie w aukcjach typu "kup teraz") żartuje, że być może nadszedł czas na wprowadzenie cennika za usuwanie negatywnych komentarzy, albo immunitet na nieregulaminowe aukcje itp.
Jacek Z. Strzembkowski z serwisu Aukcje.org, znany w środowisku doświadczonych aukcjonerów obserwator rynku aukcji internetowych, także ocenia posunięcie Allegro negatywnie.
- W Allegro jest prawie 800 tysięcy zawieszonych kont. To 1/8 z 6 milionów użytkowników, którymi chwali się serwis. To od 1/3 do 1/2 ilości użytkowników, którzy logują się na Allegro w ciągu kwartału. Odhibernowanie kont nie jest działaniem dla dobra zwykłych użytkowników, bo tacy nie mają zawieszanych kont. Ten zapis odwiesza konta zablokowane za konkretne, trzykrotne przewinienie - mówi Strzembkowski. - Allegro poprawia sobie statystyki, argumentując swoje działanie dobrem wyimaginowanej grupy. Tej grupy nie ma, jedyne co łączy właścicieli zablokowanych kont to recydywa w oszukiwaniu uczciwych aukcjonerów.
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.