Ala ma kota, a kot ma dość Ali, czyli jak oswoić kota?

26-10-2017, 07:21

Oswojenie kota wydaje się pojęciem abstrakcyjnym. Te zwierzęta zawsze chodzą swoimi ścieżkami, a kto się na nich znajdzie, może pożałować. Co więc zrobić z kotem, który zachowuje się dziko i nastawiony jest nieprzyjaźnie do ludzi? Jest na to kilka sztuczek.

kot

Te triki pomogą Ci w oswojeniu dorosłego kota, który zachowuje się tak, jakby miał Cię za najgorszego wroga. Najpierw jednak dowiedz się, czego potrzebujesz do pracy z kotem.

Po pierwsze - cierpliwość.

Praca z kotem wymaga wielu pokładów cierpliwości, dlatego że najczęściej wymaga wiele pracy. Czasem kot może reagować nerwowo, a wtedy zdarzyć się może, że Cię podrapie, a nawet ugryzie. Dlatego pamiętaj, żeby cierpliwie z nim pracować, nie podnosić na niego głosu, unikać nerwowych zachowań, np. nerwowe wyciąganie i zabieranie rąk do kota, może skończyć się podrapaniem dłoni.

Po drugie - wyzbycia się złudzeń.

Kot, nawet jeżeli polubi głaskanie lub z chęcią się z Tobą pobawi, może nigdy nie polubić noszenia go na rękach i stawać się w tych sytuacjach agresywny. Dlatego pozbądź się złudzeń, że pokonasz przekorną kocią naturę. Możesz go nauczyć pewnych zachowań, oduczyć zachowań agresywnych w pewnych sytuacjach, ale raczej nie zmienisz go w miłego, potulnego kociaczka.

Po trzecie - woda.

Tak, potrzebujesz wody i nie, nie mam tu na myśli wody święconej, do przeganiania rogatej duszy z Twojego czworonożnego przyjaciela. chodzi
o zwykłą wodę, bo o jej kot boi się najbardziej. Jeżeli kot zachowuje się źle, mimo tego, że go upominasz, żeby np. nie odgryzał roślin w doniczkach - spryskaj go wodą, więcej nie będzie tego robił.

Skoro już wiesz czego potrzebujesz, przejdźmy do tego, co musisz zrobić.

Oswoić kota.

Brzmi nierealnie, prawda? A jednak jest to możliwe. Jednak wymaga to czasu. Musisz budować relacje z kotem spokojnie i bez przymusu, te zwierzęta nie znoszą przymusu, siłą niczego nie osiągniesz. Nie krzycz na niego, on nie ma się ciebie bać, a słuchać. Dlatego unikajmy i nie doprowadzajmy do sytuacji, w których nasz kot poczuje się zagrożony lub osaczony. Kiedy jest zły lub przerażony - zostawmy go w spokoju. Każda próba zbliżenia się do niego, może skończyć się pogryzieniem lub podrapaniem nas przez kota. Kot bardzo długo buduje zaufanie, dlatego czasem dochodzimy do punktu,
w którym wydaje nam się, że nic więcej nie wskóramy, a za kilka miesięcy może się okazać, że to kot wychodzi z inicjatywą i zasypia na naszej poduszce, albo doprasza się o pieszczoty.

Obserwuj kota.

To ważne, żeby wiedzieć, jak kot reaguje na różne zachowania oraz sytuacje. Dobrze będzie, jeżeli dowiesz się, w jakich sytuacjach, Twój kot szuka
z Tobą kontaktu. Czy są to tylko momenty w których jest głodny  lub spragniony? A może kiedy wyciągamy jego ulubione zabawki? Zaobserwuj również, jakie zabawy lubi najbardziej. Kiedy już uda Ci się zdobyć te informacje, spróbuj pogłębić swoją relację z kotem. Podczas zabaw oraz karmienia staraj się być bliżej niego, zmniejszając tym samym dystans, który Was dzieli.

Zachowaj umiar.

Pamiętaj, że stale musisz podsycać temperaturę Waszego związku. Dlatego zachowuj niedosyt, poprzez nie przekarmianie kota i kończenie zabaw, zanim on się nimi znudzi, lub co gorsza, zirytuje. Dzięki temu szybciej będzie zabiegał o Twoją uwagę, próbując nakłonić Cię do zabawy lub prosząc
o jedzenie. To pozwoli Ci cieszyć się atencją kota, a także możliwością zmniejszania dystansu między Wami.

Mądrze karć kocią niesubordynację.

Co to oznacza? Że musisz opanować jedną podstawową zasadę, której musisz przestrzegać. Mianowicie - nic na siłę. Kota nie da się do niczego zmusić, dlatego groźbą nic nie zdziałasz. Nie uda Ci się też niczego wyegzekwować krzykiem, ani biciem, kopaniem czy ciąganiem za ogon. To jedynie pogorszy sytuację, a dodatkowo zaprzepaści wszystko co udało Ci się do tej pory wypracować. Jeżeli  musisz ukarać kota - wykorzystaj do tego wodę. Jedno psiknięcie wystarczy, żeby Twój pupil zapamiętał, że to co robi jest złe. Np. jeżeli nie chcesz, żeby kot wskakiwał na stół albo blat w kuchni - kiedy przyłapiesz go na gorącym uczynku - spsikaj go wodą. Nie rób tego, jeżeli odkryjesz, że kot myszkował po blacie, kiedy nie było Cię w domu, on nie zrozumie wtedy za co go karzesz.

Ostatnia rada?

Po prostu się z nim zaprzyjaźnij. Zaakceptuj jego naturę i nawyki, pamiętaj, że on zawsze będzie trochę niezależny i pójdzie swoimi ścieżkami. Nie staraj się na siłę go uszczęśliwiać, a wtedy z pewnością zyskasz sobie jego przychylność.

Jeżeli zastosujesz się do tych rad - staniesz się przyjacielem swojego kota. Kupić sobie koszulkę z kotem i okrzyknąć się kocią mamą lub kocim tatą. Oto udało Ci się poskromić najbardziej niepokorne zwierze świata - kota domowego.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
Tematy pokrewne:  

tag komunikat firmy
To warto przeczytać









fot. geralt



  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  

idealdesign.pl - meble designerskie
Serwisy specjalne: