1,5 mln polskich obiektów w Europeanie do 2015 r.

28-10-2011, 14:19

Polska powinna dołożyć 1,5 mln obiektów do Europeany, czyli europejskiej biblioteki cyfrowej. Łączna liczba obiektów w bibliotece ma wynosić 30 mln do roku 2015 - tak wynika z przyjętego dziś przez Komisję Europejską zalecenia, w którym wzywa się państwa członkowskie UE do wzmożenia wysiłków i połączenia sił w zakresie digitalizacji dorobku kulturowego oraz włączenia sektora prywatnego w ten proces.

Europeana ruszyła w 2008 r. Ambicją władz unijnych było stworzenie... alternatywy dla usług Google'a. Przedsięwzięcie kosztuje miliony euro rocznie, ale trzeba przyznać, że udostępnia coraz więcej europejskich dzieł w formacie cyfrowym. Są to nie tylko książki, ale także mapy, nuty, materiały filmowe, reprodukcje obrazów itd.

Od czasu uruchomienia biblioteki da się zauważyć większe zaangażowanie Komisji Europejskiej w ułatwienie digitalizacji dzieł. Ostatnio Komisja zauważyła, że ułatwienia te muszą dotyczyć także utworów jeszcze chronionych prawami autorskimi.

Dzisiaj Komisja przyjęła nowe zalecenie, w którym:

  • wezwano państwa członkowskie do opracowania solidnych planów dotyczących inwestycji w digitalizację oraz wspierania partnerstw publiczno-prywatnych mających na celu dzielenie się kosztami digitalizacji;
  • określono najważniejsze zasady mające zagwarantować, by tego rodzaju partnerstwa miały sprawiedliwy i zrównoważony charakter;
  • wezwano do udostępnienia do 2015 r. – za pośrednictwem Europeany – 30 milionów obiektów, w tym wszystkich europejskich arcydzieł, które nie są już chronione prawami autorskimi, oraz wszystkich materiałów poddanych digitalizacji sfinansowanej ze środków publicznych;
  • umieszczenia w internecie większej ilości materiałów chronionych prawami autorskimi, np. poprzez stworzenie ramowych warunków prawnych umożliwiających digitalizację na dużą skalę oraz transgraniczną dostępność dzieł o wyczerpanym nakładzie; wzmocnienia strategii i dostosowania prawodawstwa w celu zapewnienia długoterminowego przechowywania materiałów cyfrowych, np. poprzez zagwarantowanie, by umieszczony materiał nie był chroniony za pomocą środków technicznych, które uniemożliwiają bibliotekom jego przechowywanie.

Czytaj: UE: Porozumienie ws. książek o wyczerpanym nakładzie

Na początku swojej działalności w 2008 r. Europeana dysponowała 2 mln pozycji – obecnie ich liczba przekracza 19 mln. Są one od niedawna dostępne za pomocą bardziej intuicyjnego i interaktywnego interfejsu.

W zaleceniu określono, ile obiektów do Europeany ma włożyć każdy z krajów UE. Cel dla Polski do 1.575.000 obiektów. Francja i Niemcy mają umieścić w bibliotece cyfrowej odpowiednio 5 mln i 4 mln obiektów. Od małych państw, takich jak Malta czy Luksemburg, zalecenie wymaga kilkudziesięciu tysięcy obiektów. 

KE zwraca uwagę na to, że po digitalizacji materiały cyfrowe mogą zostać ponownie wykorzystane, także do celów komercyjnych. Znajdą zastosowanie w materiałach dydaktycznych i edukacyjnych, filmach dokumentalnych i turystyce. Stworzy to ogromne możliwości gospodarcze dla europejskich branż twórczych, które obecnie generują 3,3% unijnego PKB i odpowiadają za 3% zatrudnienia w UE.

Europeana oraz związane z nią działania stanowią jedną z infrastruktur usług cyfrowych, które będą finansowane w latach 2014–2020 w ramach instrumentu „Łącząc Europę”.

Czytaj: Amazon chce cyfrowej biblioteki


Źródło: Komisja Europejska
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930